Niemcy / Wernigerode – ratusz z cesarskiej łaski

Szachulcowe domy są charakterystyczne dla miasteczek rozłożonych u stóp Harzu. W Wernigerode, taką konstrukcję ma również ratusz.

Nigdzie chyba w Niemczech nie zachowało się tak wiele domów w kratkę co tutaj. Drewniany szkielet wypełnia zmieszana z gliną słoma. A malowane i ozdobione rzeźbami belki dzielą płaszczyzny ścian tworząc charakterystyczną kratownicę. W Quedlinburgu zachowało się ich aż 1300, a w Wernigerode około 700. Wyznaczone nimi ulice prowadzą zawsze na rynek, do ratusza. Ten w Wernigerode nie jest murowany ponieważ wzniesiono go w połowie XVI w. także jako dom mieszkalny. O tyle tylko niezwykły, że przeznaczony na miejską rezydencją cesarską. Gdy interesy Rzeszy uczyniły stołecznymi większe miasta, władca podarował go mieszczanom, którzy przekształcili go skwapliwie na siedzibę swej rady i burmistrza. Dziś jest wizytówką miasteczka. Budynek flankują dwie strzeliste wieżyczki, a umieszczony na fasadzie zegar odmierza czas. Czas, który nawet za NRD był dla Wernigerode łaskawy, gdyż miasteczko odwiedzali goście z całego świata. I wciąż przybywają. Podziwiają ratusz. Stuletnią, parową wąskotorówką wyjeżdżają na Brocken (1142 m n.p.m.), najwyższy szczyt gór Harzu – opiewane Przez Goethego w Fauście miejsce spotkań czarownic, a za komuny punkt, z którego Stasi prowadziła nasłuch zachodnich stacji.

INFO
www.wernigerode-tourismus.de
Wernigerode leży 190 km od Berlina. Dojazd przez Magdeburg i Halberstadt.

Reklamy