Włochy / Perugia – Umbria czekoladowa

Umbria – rodzinna ziemia św. Franciszka z Asyżu i św. Benedykta z Nursji. Kraina cennej majoliki z Deruty i Gubbio, tkanych ręcznie płócien z Citta di Castello, i kaszmirowej odzieży Brunello Cuccinelliego z Solomeo.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Stolicą tej niewielkiej prowincji jest Perugia, obwarowane miasto założone jeszcze przez Etrusków, a więc starsze od Rzymu. Atrakcje układają się tu niczym potrawy na suto zastawionym stole. Gdy uczta dobiega końca, czas na deser. Okazja po temu nadarza się w październiku, w Perugii.

Przez jeden tydzień, stolica Umbrii pachnie czekoladą. Wyznaczone szeregami solidnych kamienic ulice i place starego miasta przemierzają tłumy ludzi. Spragnieni słodkich doznań oblegają stragany z wyrobami ponad 100 koncernów. Festiwal czekolady – Eurochocolate to złote czasy dla łasuchów. Można degustować czekoladę, kupować ją pod postacią pasty, proszku, tabliczek… Podczas organizowanych codziennie warsztatów, cukierniczy mistrzowie pokazują, że pod względem form i zastosowania, czekolada w naszym menu może znacznie wykroczyć poza zawinięte w sreberko tabliczki czy filiżanki gęstej mikstury na gorąco… Okazuje się, że zawierająca niezbędny dla dobrego zdrowia i samopoczucia magnez, odkryta przez Azteków substancja, sprawdza się jako kubeczek na słodkie likiery, wina i ratafie… Zmieszana z mąką barwi i wzbogaca smakowo makarony. Równie dobrze komponuje się z migdałami co z serem Gorgonzola, kopytkami (gnocchi), ryżem, kalmarami i kremem z krewetek. Jest dobrym dodatkiem do sałatek, polewą do tortów, ciast czy mazurków.

Policja dwoi się i troi, aby zachować porządek w wąskich przejściach i na ruchomych schodach, prowadzących ku centrum Perugii. Festiwalowe imprezy odbywają się w samym sercu miasta. Na Piazza Italia, Piazza della Repubblica, Corso Vannucci, Via Mazzini, Via Fani, il Terrazzo del Mercato Coperto i Piazza IV Novembre. Na tym ostatnim, największym i najważniejszym miejskim placu, zaczynają się wszystkie fiesty. Tło stanowią średniowieczne gmachy Pałacu Priora – siedziby władz miejskich i Duomo – katedry o ścianach z różowego i szarego marmuru. Na placu stoi najsłynniejszy zabytek Perugii – XIII-wieczna Wielka Fontanna ozdobiona szeregiem płaskorzeźb. 50 pól kamiennej budowli wypełniają różnorodne symbole i sceny historyczne. W 24 umieszczono postacie personifikujące cnoty, naukę i sztukę. Stąd właśnie rusza najweselszy korowód czekoladowego festiwalu. Inicjuje go orkiestra z firmowymi znakami Peruginy, słynnej umbryjskiej fabryki czekolady. Młodzi muzycy jazzowym rytmem podrywają tłum i tańca. Nietrudno, gdyż Perugia jest miastem uniwersyteckim, a studentom nie tak dawno skończyły się wakacje… Roztańczony korowód rośnie więc szybko, ciągnąc ulicami wzdłuż podcieni kamienic, przed bramami kościołów i miejskich pałaców… Zdaje się, że za chwilę dołączą rzeźbione postacie z szacownych fasad i portali. Nawet papież Juliusz III, któremu miasto wystawiło w 1555 roku brązowy pomnik na schodach katedry, życzliwie spogląda na to radosne święto.

Kto chce odpocząć od gwaru przy straganach i ma już dość ulicznego tańca, może skryć się w ciszy położonego nieco na uboczu konwentu św. Franciszka, by podziwiać bogate dekoracje. Kto zaś preferuje uciechy stołu, nich wstąpi do jednej z licznych trattorii na domowe, niekoniecznie czekoladowe przysmaki lub do enoteki na wino. Choć mniej znane, wina umbryjskie niewiele ustępują trunkom z sąsiedniej Toskanii. Nawet podobnie jak tam podstawową winoroślą jest Sangiovese (nazywane w miejscowych dialektach Sangioveto).

Miejsce festiwalu wybrano nieprzypadkowo. Perugia słynie z wyrobów czekoladowych, których symbolem są pralinki Bacio. Srebrzysto opakowane kuleczki z granatowym napisem są sztandarowym produktem Peruginy, zakładów założonych przez rodzinę Buitoni w 1800 roku, czyli w okresie włoskiego Risorgimento (zjednoczenia pod berłem królów Piemontu). W słodkich pralinkach jest więc trochę patriotyzmu, ale na włoską modłę – smacznie i wesoło – bez martyrologii czy rozdzierania ran. Trzeba bowiem pamiętać, że liderzy ruchu z hrabią Cavour na czele spotykali się… przy czekoladzie. Obecnie Perugina jest własnością koncernu Nestlé. Międzynarodowy potentat cukierniczego rynku jest od kilku lat animatorem festiwalu. Chyba skutecznym?! Rok rocznie, na Eurochocolate przybywa blisko 800 tysięcy łakomczuchów… z całej Europy, którzy tylko w ramach degustacji pochłaniają przez tydzień blisko 200 ton czekolady!

INFO
www.eurochocolate.com (historia czekolady w zakładce [cioccolatto]; receptury potraw z czekoladą – [ricette])
Perugina, szkoła i muzeum czekolady: www.perugina.it
Wszystko o mieście: www.perugiaonline.com
Informacje turystyczne z adresami hoteli i gospodarstw agroturystycznych w regionie: www.bellaumbria.net

W dniach festiwalu przyda się Chococard – przy cenie 5 euro daje zniżki w miejskich lokalach gastronomicznych oraz na straganach.

Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.