Niemcy / Saksonia – ozorki od „René”

Czy oglądaliście serial telewizji BBC „Allo, Allo”. Jeśli tak, przyznacie, że szynkarz René jest właśnie taki, jaki powinien być właściciel niewielkiej gospody. A jeśli serialu nie znacie – obejrzyjcie go koniecznie, a zrozumiecie o czym mówię.

IMG_2831_Rene-do-internetu

Przed kilku laty zawitałem do Zwickau, prowadząc grupę jako pilot. Nasz autokar parkował właśnie przed tamtejszym muzeum samochodowym im. Augusta Horcha, gdy zobaczyłem idącego w naszym kierunku jegomościa. – Patrzcie… René! Jak żywy – powiedziałem nie mogąc oderwać od niego wzroku. – Jaki znowu René? – No, ten z serialu „Allo, Allo” – dodałem wskazując go. Byliśmy nieco spóźnieni, więc szef gospody „Pölbitzer Gewölbe”, w której mieliśmy zamówiony lunch, wyszedł nam na spotkanie. Czerwieniąc się na twarzy, radośnie nas powitał, i osobiście poprowadził do lokalu. To nie więcej niż 300 metrów od muzeum. W przyziemiu jednego z przedwojennych budynków tworzących przyfabryczne osiedle obok zakładów samochodowych, założonych w Zwickau przed ponad stu laty. W praktyce to szynkwas, zaplecze z kuchnią i dwie salki ze stolikami, w których w 30 osób ledwo się zmieściliśmy. Nie było jednak czasu na narzekanie. Nie zdążyliśmy się jeszcze nawet wygodnie usadowić, gdy na stole pojawiły się półmiski z mięsami, miseczki ziemniaków i ziemniaczanych knedli, grillowane warzywa i sosjerki z sosami – do każdego z przygotowanych mięs. Jedzenie rozpływało się w ustach, a absolutnym przebojem okazały się ozorki z sosem chrzanowym. Kiedy do gospodarza dotarły wyrazy naszego uznania, pokraśniał ze szczęścia o kilka tonów mocniej niż poprzednio. Skromnie się przy tym uśmiechając, zwrócił naszą uwagę na sos chrzanowy. Zewsząd rozległy się głosy, że tak, tak – też nam bardzo smakował. Do ozorków to dodatek obowiązkowy, ale ten był rzeczywiście wyśmienity. – Sami trzemy – powiedział z dumą, robiąc odpowiedni gest „René”. – A piwo? – spytałem – tutejsze, saksońskie, z browaru w Radebergu? – Saksońskie tak, ale nie z Radebergu tylko z Plauen – odpowiedział, o ile to możliwe, kraśniejąc jeszcze bardziej. Kilka jeszcze razy zdarzało mi się jeść lunch w „Pölbitzer Gewölbe”. I zawsze, zmierzając tam, zwłaszcza z jakąś grupą, zapowiadałem, że ujrzą zaraz René z „Allo, Allo”. Rzeczywiście… – przyznawali zaskoczeni, i nikt już inaczej o nim nie mówił. Tym bardziej, że swoją jowialną aparycją, gospodarz wprawiał całą grupę w znakomity nastrój. A ozorki z sosem chrzanowym i piwo z Plauen dystansowały dania podawane nawet w kultowych restauracjach Drezna i Lipska.

INFO „Pölbitzer Gewölbe” – Restaurant mit Gutbürgerlicher Küche (brak strony www; adres: Zwickau, Heinrich-Heine-Straße 69)

Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.