Czechy – nie tylko knedlíky

Cóż można powiedzieć o jakimkolwiek kraju, jeśli nie pozna się jego kuchni?! A że pod latarnią  najciemniej, przez Czechy zazwyczaj tylko przejeżdżamy, spiesząc na alpejskie stoki albo na wybrzeże Adriatyku. Oczywiście kojarzymy czeskie piwa. Co się jednak tyczy stołu, utożsamiamy go głównie z knedlikami, i niewiele o nich wiedząc, deklarujemy się jako zagorzali zwolennicy, bądź krzywimy z ostentacyjną niechęcią.

Kuchnia naszego południowo zachodniego sąsiada jest bogatsza niż nam się zdaje, a lokalne menu zróżnicowane. Każdy bowiem z 16 regionów oferuje specjały, odzwierciedlające miejscowy charakter, warunki i historię. Aby to pokazać, Czesi wystartowali jakiś czas temu ze smakowitym programem: Ochutnejte Českou republiku, po angielsku Czech Specials, po naszemu – Posmakujcie Czech! A w terenie, certyfikowane restauracje oferują specjały ze swoich stron – regionální speciality. Do publicznej wiadomości podawane są receptury potraw, więc to co zasmakuje najbardziej, można potem odtworzyć w domu, korzystając z opracowań mistrzów czeskiej kuchni. Zerknijmy na początek cóż w ramach smakowitej promocji oferują nam sąsiedzi w Karkonoszach, Południowych Czechach i na Morawach.

Znacie, ale czy posmakowaliście?
Chyba poza Pragą, właśnie w Karkonoszach (Krkonoše) bywamy najczęściej. Latem włóczymy się z przyjemnością po najwyższym paśmie Sudetów i zdobywamy Śnieżkę, zimą jeździmy chętnie na nartach, odwiedzając głównie Pec pod Snĕžkou, Harrachov i Špindlerův Mlýn – ośrodki, które oferują nieco rozleglejsze od naszych tereny narciarskie, a ponadto jakoś zawsze lepiej stoją ze śniegiem. Kuchnia czeska nie jest tak bardzo odległa od naszej, czy niemieckiej. Je się tam suto i… dość kalorycznie. Ale czy to przeszkadza w regionie, w którym spędzamy czas aktywnie?! Wśród sztandarowych potraw króluje krkonošske kyselo. Zupa, karkonoska kwaśnica można powiedzieć. Bardzo bliska naszemu żurkowi bo na chlebowym zakwasie. Jak się klną gospodarze łatwa do przyrządzenia, nieco pikantna ale bogata w witaminy. Kosztując jej, z łatwością rozpoznamy grzyby, cebulkę i kminek. Wzbogaca ją jajeczko i ziemniaki, a przyozdobiona jest zawsze natką pietruszki. Palce lizać. Jeśli sutość podkarkonoskich potraw kogoś przeraża, zawsze może zażyć odświeżającej kąpieli i zabiegów wellness w kurorcie Janské Lázně, którego termalne źródła znane są od XI stulecia.

Nie znacie, tym bardziej posmakujcie!
Południowe Czechy (Jižní Čechy) są bodaj najmniej znanym, a zarazem najbardziej fascynującym regionem naszych sąsiadów. Wśród malowniczych wzgórz kryją się twierdze, z białym romantycznym zamczyskiem w miejscowości Hluboká  i czerwonym zameczkiem Červená Lhota wznoszącym się na skalistej wyspie oblanej wodami jeziora. Drogi Południowych Czech krzyżują się w starych miasteczkach, których ozdobą są barwne kamieniczki i stare browary. Stolicą regionu są Czeskie Budziejowice, miasteczko, w którego piwiarniach toczył swe spokojne życie Szwejk, zanim wojenna zawierucha nie przedzierzgnęła go w wojaka. Perłą największą regionu jest Český Krumlov. Miasteczko nad wycinającą dwa potężne meandry Wełtawą. Z zamkiem, który z powodzeniem może iść w zawody z praskimi Hradczanami. A jako, że w Południowych Czechach zaczyna się kraina rybnych stawów, ciągnąca się ku wschodowi, ku Morawom, w tutejszym menu królują ryby. Najpopularniejszym zaś daniem jest kapr dla Petra Voka. Karp smażony na oleju i słonince, przyprawiony strużynami czosnku, pieprzem i słodką papryką, który jak wieść niesie był ulubioną potrawą Petra Voka, ostatniego przedstawiciela potężnego szlacheckiego rodu z Rožmberka. Pośród jego historycznych zasług wymienia się zgromadzenie największego w Środkowej Europie księgozbioru i niezwykłą dbałość o poddanych. Wprowadził zwyczaj podawania biednym i bezdomnym posiłków, które wydawały zamkowe kuchnie w siedzibie rodu w miasteczku Třeboň, codziennie o 10 i 18. Wracając zaś do ryb – posługując się miejscowym zezwoleniem, można w stawach zwanych rybnikami samemu złowić karpia. Południowe Czechy to raj dla wędkarzy.

Wydaje się wam, że znacie, bo nie posmakowaliście…
Dwa miasteczka: Znojmo i Mikulov, nie ma chyba nikogo, kto podróżując samochodem za granicę tamtędy nie przejeżdżał?! Dawniej kusiły strefą wolnocłowa, ale lukratywność zakupów natychmiast po wejściu Polski i Czech do Unii Europejskiej spadła. Południowe Morawy (Jižní Morava) mają na szczęście inne atuty. Przede wszystkim są krainą wina. Wapienne, nagrzane słońcem wzgórza Palavy i wilgotne powietrze znad rzeki Dyji, sprawiają, że panują tam dogodne warunki do uprawy winorośli. A że Czesi niczym Szwajcarzy, wina produkują tak mało, że wypijają je sami niewiele eksportując, żeby nacieszyć się ich trunkami trzeba się u nich zatrzymać. Zwiedzanie południowo morawskich piwnic, nazywanych tam sklepami jest przeżyciem nie tylko gastronomicznym. Tworząc malownicze ciągi, ulice piwnic są charakterystycznym elementem krajobrazu tamtejszych wsi i miasteczek. Natomiast na zamku w Mikulovie przechowywana jest gigantyczna beczka. Dziś zabytkowy obiekt, niegdyś służyła zlewaniu trunków, którymi poddani spłacali daninę dzierżącym władzę i zamek rodom. Zasiadając za stołem na Południowych Morawach skosztujcie koniecznie pieczonej gęsi. Pečená hodová husa podawana jest zwyczajowo z knedlikiem. Można oczywiście zamawiać ją przez cały rok. Ale Czechy należą do tej samej strefy kulturowej co Węgry i Austria, celebrują więc dzień św. Marcina (11 listopada). Zjada się w tym okresie niezliczoną ilość gęsich potraw – zup, solidnych drugich dań, i lżejszych potrawek z podrobów. Popijając wszystko świętomarcińskim winem. Młode czerwone svatomartinské víno jest niczym czeskie beaujolais. Zwiastuje walory danego rocznika, a do gęsich potraw pasuje znakomicie!

Była zupa i dwa drugie dania – do wyboru. Po sutym obiedzie nie zawadzi deser. A że Wielkanoc za pasem, wystarajmy się już dziś o przepis na jidáše z kynutého tĕsta (Judasze z ciasta drożdżowego). Zaplatając ciasto niczym kawałki powrozu, polewa się je miodem (medovina) albo rozpuszczonym masłem z rumem (najlepiej sprawdzi się wyrabiany z buraków cukrowych tuzemský rum nazywany teraz tuzemák), i podaje w Wielki Piątek.

Knedlíky – fundament czeskiej kuchni
Jeśli trzymamy się naszych narodowych tradycji, jadamy drugie dania z ziemniakami. Jeśli ulegamy modnym trendom, zajadamy się pastami na włoską modłę. Czesi preferują knedlíky, które przygotowują na wiele sposobów, wypełniając zarówno owocami jak i wytrawnymi farszami, podobnie jak my, nasze knedle. Podstawowym jednak wariantem jest pszenna bułka gotowana na parze, krojona później na plastry i polewana sosem. Nie byłoby chyba nic łatwiejszego do przygotowania gdyby nie to, że potrzebna jest grubo mielona mąka (hrubá mouka). Dostać ją można w każdym czeskim sklepie, u nas nie (można zastąpić ją krupczatką ale mimo wszystko to nie to samo).

INFO
Wszystko o programie Ochutnejte Českou republiku (po czesku i angielsku, wersja polska w przygotowaniu): www.czechspecials.cz
Czeskie blogi kulinarne, np.: www.kucharka-cz.blogspot.com
Przepis na judasze: www.najist.cz
Oficjalny portal z atrakcjami turystycznymi Republiki Czeskiej, informacjami o regionach, przepisach drogowych, bazie noclegowej i kalendarium imprez: www.czechtourism.com
Portale regionalne: Karkonosze (www.krkonose.cz), Południowe Czechy (www.jiznicechy.cz), Południowe Morawy (www.jizni-morava.cz).

***

Najsmaczniejsze święta i festiwale w opisanych regionach

MORAWY POŁUDNIOWE
Karnawał na Slovacku
Barwne, wesołe korowody masek, ciekawe imprezy folklorystyczne, regionalna kuchnia i wiele innych atrakcji czeka na turystów podczas karnawału w Czechach. O tym, jak wygląda tradycyjny karnawał na Morawach dowiemy się odwiedzając w połowie lutego Strání (region Slovacko). Wieś rozbrzmiewa wówczas ludową muzyką, odbywają się imprezy taneczne, przedstawienia teatralne i filmowe, pokazy rzemiosł ludowych. Hitem jest tradycyjne świniobicie. Występują zespoły folklorystyczne z Czech, Słowacji i innych krajów. Wykonywany jest taniec z mieczem – z mnóstwem figur w skomplikowanym układzie choreograficznym, wymagającym dobrej kondycji fizycznej. www.strani.cz

Festiwal otwartych piwnic winnych
Festiwal otwartych piwnic winnych w regionie Slovacka na Morawach Południowych odbywa się marcu.  To wyjątkowa okazja do odwiedzenia ponad 50 piwnic winnych w kilku slovackich gminach, zapoznania się z barwnym  miejscowym folklorem i kuchnią. www.slovacko.cz

Jazda Królów
Najbardziej znaną i jednocześnie jedną z najstarszych imprez folklorystycznych w Czechach jest Jazda Królów/ Pod koniec maja, w miejscowości Vlčnov na południu Moraw. Chłopcy na odświętnie przystrojonych koniach objeżdżają wieś i zbierają dary dla swojego króla (wzorem węgierskiego króla Mateusza Korwina, powracającego z Węgier w przebraniu, po przegranej bitwie w 1469 roku). Królem zostaje tradycyjnie 10–12 letni chłopiec. Ubranego w damski strój ludowy, strzeże dwóch członków straży przybocznej. Imprezie towarzyszą tańce i śpiewy do białego rana oraz dobre wino. www.jizdakralu.cz

Święto wina na Slovacku i dni otwartych zabytków w Uherskim Hradištu
Tradycyjnie w połowie września w regionie Slovacka na Morawach Wschodnich odbywa się święto wina i dni otwartych zabytków, przybliżając historię i bogate tradycje folklorystyczne regionu wschodnich Moraw. Oprócz degustacji miejscowego wina na gości czekają imprezy kulturalne, barwny korowód w strojach regionalnych oraz rejs łodzią po kanale Baty. Do Uherskiego Hradišta przybywają liczne zespoły folklorystyczne z regionu i ponad dwadzieścia tysięcy turystów. W sobotę ulicami miasta przechodzi w kierunku Placu Masaryka barwny korowód przedstawicieli gmin winiarskich w strojach ludowych. Na Placu odbywają się prezentacje poszczególnych mikroregionów, przegląd dziecięcych strojów ludowych, występy zespołów folklorystycznych. W centrum miasta pokazy szermierki, jarmark rzemiosł ludowych i inne atrakcje. Do późna w nocy rozbrzmiewa muzyka ludowa i śpiewy. Swoje podwoje otwierają także piwnice winne w Mařaticach. Przy kieliszku dobrego wina posłuchamy muzyki na cymbałach. www.slovacko.czwww.slavnostivinauh.cz

Winobranie Palavskie
Największe w Czechach regiony winiarskie znajdują się na Morawach Południowych, bogatych w urodzajne gleby. Na gości, którzy przybędą we wrześniu do Mikulova, miasta z ponad dwustuletnią tradycją winiarską, czeka młode wino i ciekawy program kulturalny. Uroczystości trwają zwykle 3 dni. www.mikulov.cz

CZECHY POŁUDNIOWE I SZUMAWA
Karnawał
Karnawałowe zabawy odbywają się wprawdzie w wielu czeskich miastach, miasteczkach, a nawet w skansenach, ale rzadko gdzie sceneria jest równie fascynująca. Ulicami Czeskiego Krumlova ciągnie barwny korowód masek. Są występy teatralne, koncerty muzyczne i pokazy magików. Jak przystało na karnawałową zabawę, nie brak obfitego poczęstunku. www.ckrumlov.info

Festiwal Pięciolistnej Róży
Czeski Krumlov, jedno z  najpiękniejszych miast w Europie, w czerwcu  tradycyjnie zaprasza na trzydniowy renesansowy Festiwal Pięciolistnej Róży, nawiązujący do okresu panowania ostatnich Rożmberków. Odbywają się: historyczny jarmark, pokazy tańców w strojach z epoki, turnieje rycerskie, przedstawienia muzyczne i teatralne oraz pełne dobrego jedzenia i trunków krumlowskie gospody. Główna scena znajdzie się na placu Svornosti i w ogrodach browaru Eggenberg. W sobotę centrum miasta przemierzy barwny orszak historyczny, w którym pojawią się znane z dziejów Czeskiego Krumlova postacie. Wieczorem  miasto rozświetlą fajerwerki. Niedziela tradycyjnie zarezerwowana jest dla dzieci. www.ckrumlov.cz

Czar jesiennego Krumlova podczas Uroczystości Świętowacławskich
Letni sezon imprez kulturalnych w Czeskim Krumlovie kończą wrześniowe Uroczystości Świętowacławskie. W ostatni weekend miesiąca miasto oddaje hołd świętemu Wacławowi, patronowi Czech i Czeskiego Krumlova, winiarzy i browarników. Tańce, śpiewy, wyśmienite piwo, burczak i specjalne Świętowacławskie menu z tradycyjnymi przysmakami sporządzanymi według dawnych przepisów. www.ckrumlov.cz

KARKONOSZE
Vrchlabski jarmark rzemiosł
W lipcu miasteczko Vrchlabi, nazywane „bramą Karkonoszy”, zaprasza na tradycyjny jarmark rzemiosł z bogatym programem kulturalnym dla dzieci i dorosłych. www.strelnicevrchlabi.cz

Karkonoski Festiwal Piwny
Na drugi sierpniowy weekend w Vrchlabí przypada zwykle Karkonoski Festiwal Piwny. Specjały kuchni czeskiej i muzyka przez cały dzień. Dla odważnych ciekawe i zabawne konkursy związane z piwną tematyką, na przykład zawody w toczeniu beczki z piwem. www.krkonosskepivnislavnosti.cz

Vrchlabski Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny
Do Vrchlabi warto zajrzeć także w drugiej połowie sierpnia podczas Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego  www.strelnicevrchlabi.cz

Skrócony tekst był publikowany na łamach magazynu „Świat. Podróże. Kultura.” w lutym 2010 roku (str. 34-37).

Reklamy