Chińskie zupki są… japońskie

Chińskie zupki, zresztą w naszych sklepach najczęściej produkcji wietnamskiej, są pomysłem japońskim. Ba, Japończycy uważają, że to najważniejszy produkt minionego stulecia!

Notabene, ich wynalazca dożył sędziwego wieku 96 lat. Trudno powiedzieć, czy dlatego, że je systematycznie jadał, czy jedynie dlatego, że serwował światu i dorobił fortuny jako założyciel świetnie prosperującego koncernu Nissin Foods.

Zupy na zdjęciach są nie-błyskawiczne, i ja przynajmniej, pozostanę im wierny! Niemniej jednak, przyznać muszę, że biznesmen z Osaki (tam mieszkał i pracował; urodził się na Tajwanie w czasach gdy wyspa była pod kontrolą japońską), odniósł światowy sukces i znalazł naśladowców, inspirując powstanie nowej gałęzi spożywczego przemysłu. Działa dziś zrzeszająca producentów żywności błyskawicznej World Instant Noodles Association (WINA, założona w 1997 roku jako International Ramen Manufacturers Association – IRMA). Członkowie wywodzą się przede wszystkim z krajów Dalekiego Wschodu. Tam też jest największy zbyt na ich produkty. Konsumentami numer 1 są Chińczycy, ale jak podał jeden z menedżerów WINA, już w 2012 roku sprzedaż na całym świecie sięgnęła 100 miliardów sztuk zupek błyskawicznych. Wynalazek Momofuku Andō można więc z powodzeniem uznać za dalekowschodni wkład w rozwój światowego Fast Foodu. W Dallas w Teksasie, w drugi piątek stycznia celebrują od 2007 roku Momofuku Ando Day. A w Japonii powstało poświęcone wynalazcy i produktowi muzeum – Momofuku Ando Instant Ramen Museum.

W 105. rocznicę urodzin Momofuku Andō – wynalazcy zupek błyskawicznych (Kappu Nūdoru).

Reklamy