Wielka Brytania – Anglia na wyścigach

Przez pięć czerwcowych dni cała Anglia bawi w podlondyńskim Ascot, dzieląc uwagę między zmagania dżokejów, a kreacje pań z efektownymi nakryciami głowy.

Historia słynnych zawodów hippicznych Royal Ascot rozpoczęła się gdy Królowa Anna orzekła, że wrzosowiska nieopodal Windsoru są „idealne do galopowania”. Sama była zapaloną amazonką, i już w 1711 roku zorganizowano pod jej patronatem pierwszą gonitwę. Mógł do niej stanąć każdy kto był w stanie wystawić konia w wieku powyżej 6 lat. Na zwycięzcę finałowego biegu, do którego kwalifikowało się 7 jeźdźców, czekała ufundowana przez królową nagroda – Her Majesty’s Plate, wartości 100 gwinei. Sto lat później, zawody rozgrywane regularnie od 1768 roku uzyskały taką renomę, że główna nagroda – Złoty Puchar (Gold Cup), stała się jednym z najbardziej pożądanych trofeów na świecie. W 1813 roku angielski parlament uchwalił Act of Enclosure. Z jego mocy, gonitwy na terenach należących do korony pozostają otwarte dla szerokiej publiczności. W latach 20. XIX wieku, król Jerzy IV wyjeżdżał odkrytym landauerem na tor w towarzystwie członków partii rojalistycznej. Tak narodził się obyczaj, że pojawienie się monarchy jest sygnałem rozpoczęcia gonitw. Królowa Elżbieta II przybywa na czerwcowe zawsze o 14. I żadnej nie opuściła. Od 1945 roku!

Ascot, fot. Paweł Wroński
Ascot, fot. Paweł Wroński

What to wear?
Atmosferę święta podkreśla się zgodnym z etykietą zachowaniem, powściągliwym wyrażaniem emocji, a przede wszystkim oficjalnym strojem. Sale licznych restauracji, ogródki ponad 100 barów i pubów, halle i galerie głównego gmachu oraz trybuny przy torze wyglądają jak plan kostiumowego filmu. Roją się od uzbrojonych w lornetki dżentelmenów w surdutach i cylindrach oraz dam w kreacjach, w których największą uwagę przykuwa kapelusz. Oczywiście niepowtarzalny. Wyzwanie dla modystów, obiekt wyrażanego dyskretnie zachwytu dla panów, a zazdrości – dla konkurentek. Najciekawsze kreacje pojawiają się natychmiast w mediach. Ale w tych dniach, nawet polujący na celebrytów paparazzi, bardziej niż skandali poszukują piękna i elegancji.

Ascot, fot. Paweł Wroński
Ascot, fot. Paweł Wroński

Dzięki rygorystycznemu dress code, w barwnym tłumie bez trudu odróżnimy bywalców ekskluzywnej Royal Enclosure od gości egalitarnego Grandstand. Kurtuazyjnie zredagowany przewodnik (Guide Style), określa precyzyjnie co należy założyć z okazji zawodów (What to wear?). Panów z elity obowiązuje oficjalny strój dzienny, czyli surdut angielski znany u nas także pod nazwą fraka dziennego lub jaskółki. Czarny lub szary z kamizelką, chusteczką w butonierce i plastronem. Notabene klasyczny angielski plastron nazywany jest „ascot”. Buty czarne. A na głowie – koniecznie – szary lub czarny cylinder. Panie mogą występować w sukienkach, spódnicach z żakietami, albo w garniturach. Spódnice i sukienki powinny się kończyć tuż nad kolanem, choć dopuszczalne są również nieco dłuższe. Koniecznie z paskiem nie węższym jednak niż 1 cal, z zasłoniętymi rozcięciami wzdłuż uda, czy w talii. Jeśli spodnie, to tylko długie. Wolno też narzucić na ramiona szal lub chustę. Jeśli chodzi o obowiązkowe nakrycie głowy, to wskazany jest kapelusz, którego alternatywą może być jedynie elegancki stroik na okrągłej podstawie o średnicy 10 cali.

IMG_3326
Ascot, fot. Paweł Wroński

Po okresie pewnego rozluźnienia, w 2012 roku zaostrzono dress code. I dziś stanowczo zwraca się uwagę, że panowie nie mogą występować w fularach, panie zaś z odkrytymi ramionami albo w mini, w żadnym też wypadku z przypiętym do włosów fascinatorem. Żeby wejść do Grandstand Enclosure, panowie muszą założyć garnitur i być pod krawatem. Panie zaś podlegając podobnym rygorom jak w Royal Enclosure, mogą jednak ozdobić głowę również fascinatorem. W jeszcze bardziej oddalonych od królewskiej strefy sektorach (Silver Ring i Heath Enclosure), ścisłego dress code wprawdzie nie ma, ale i tam dobrze widziany jest stonowany ubiór. Kreacje sportowe, szorty, czy – Boże strzeż Królową – obnażone torsy, nigdzie nie są dopuszczalne. Kategorycznie zabrania się także noszenia nowości markowych lub odzieży promocyjnej. Generalnie, jeśli chodzi o ubiór, sugerowane jest podążanie za wymogami określonymi dla strefy elitarnej. Gościom zagranicznym zaleca się występowanie w strojach narodowych, albo w galowych mundurach służb, które reprezentują.

Ascot, fot. Paweł Wroński
Ascot, fot. Paweł Wroński

Szampan, piwo, Pimm’s i media
Nie tylko ubiór ale także zachowanie wyróżnia z tłumu elitarnych gości. Poruszają się bowiem ze swobodną elegancją. Uchylając cylindra, dżentelmeni dokładają starań aby miną wyrażać zdystansowaną uprzejmość wobec wszystkiego co się wokół dzieje. Ich towarzyszki okazują zazwyczaj życzliwe zainteresowanie spotykanym osobom, unikając jednak nadmiernej spontaniczności. Elitę od reszty społeczeństwa wyróżnia to co je i pije, a także w czym. Jak donoszą angielskie media, podczas pięciodniowej imprezy strzelają korki od 50 do 100 tys. butelek szampana. Goście wychylają około 175 tys. pint piwa i 45 tys. pucharów Pimmsa. Zjadają ponad 2 tony homarów i tysiące ostryg, a na deser 4,5 tony truskawek oraz 550 galonów kremów. Pospolitych Fish and Chips nikt nie liczy. Są one zresztą domeną barów i kiosków rozrzuconych po Silver Ringu. Royal Ascot odwiedza w ciągu tych 5 dni 300 tysięcy widzów, muszą więc pochłaniać krocie. Kilka słów wypada poświęcić Pimmsowi – alkoholowemu napojowi bazującemu na dżinie, w kolorze herbaty, o smaku przypraw i cytrusowych owoców. Urósł w Anglii do rangi napoju wyższych sfer, nic więc dziwnego, że serwują go w Ascot. Tyle, że w eleganckich restauracjach pawilonu Royal Ascot Village pije się go ze szklanych pucharów, a na błoniach w strefie Granstand i na Silver Ringu z plastiku.

Atmosferą Royal Ascot upaja się przez pięć czerwcowych dni cały kraj, gdyż na scenę wyścigów kierują uwagę media. Nadają stąd swoje codzienne programy niemal wszystkie liczące się stacje radiowe i telewizyjne. A przede wszystkim BBC, której prezenterzy i prezenterki są ubrani stosownie do okoliczności.

Ascot, fot. Paweł Wroński
Ascot, fot. Paweł Wroński

How to bet?
Najsilniejsze emocje panują w namiocie trenerów i właścicieli koni. Skrywane są wprawdzie po angielsku, za maską wyszukanej galanterii. Ale pula nagród sięga współcześnie 5 milionów funtów, a oprócz Złotego Pucharu stawką są jeszcze Królewski Puchar Myśliwski (Royal Hunt Cup) oraz Waza Królowej (Queen’s Vase). Wprawdzie wszystkie trafiają w ręce hodowców zwycięskich koni tylko na rok, jednak liczące się media i kroniki hippicznych sportów, fakty takie skrzętnie odnotowują. Nic więc dziwnego, że profesjonaliści opróżniają w tym dniu najwięcej kieliszków. Wokół natomiast trwa beztroski festyn. Do 13.40, gdyż najpóźniej na 20 minut przed spodziewanym przybyciem Królowej należy zająć dogodne miejsce by być świadkiem paradnej rundy (Royal Procession), i w należyty sposób oddać hołd. Królowa pojawia się w odkrytym powozie, w towarzystwie Księcia Edynburga (taki tytuł nosi mąż Królowej). Panowie zgromadzeni wokół Ring Parade zdejmują cylindry, panie pochylają głowy. Lśnią w słońcu szable gwardzistów w czerwonych mundurach. Potem Królowa udaje się do Royal Enclosure, i wszyscy spieszą zająć miejsca na trybunach.

Na tablicach bukmacherów (ich stoiska znajdują się między trybunami, a bieżnią), wyświetlane są imiona startujących koni. W Ascot ogląda się zwierzęta najpóźniej na 15 minut przed biegiem, wyniki zaś obstawia niezależnie od sportowych zainteresowań, bo to także część rytuału. Nie ma więc dżentelmena, który nie studiowałby w tych dniach gazety „The Racing Post”. Gra bowiem dodaje mitingowi rumieńców, a jeśli ktoś nie do końca rozumie jej zasady może zawsze sięgnąć do poradnika „Jak obstawiać?” (How to bet?).

Ascot, fot. Paweł Wroński
Ascot, fot. Paweł Wroński

Gdy tylko konie ruszą, unoszą się lornetki. Jeźdźców co prawda najlepiej obserwować na ekranach telebimów, bo tor ma 1,5 mili długości, a podczas gonitw konie obiegają jego główną, zbliżoną kształtem do trójkąta część kilkakrotnie. Zgodnie bowiem z tradycją, dystans do pokonania liczy 4 mile (6437 m). Lornetka jest uświęconym tradycją rekwizytem dżentelmena. I wystarczająco dobra by dostrzec szczegóły czy nie, ale ozdobiona emblematami z różnych edycji imprezy, świadczy dobitnie o pozycji właściciela.

Jazda konna i hodowla koni wyścigowych są wielką, powszechnie znaną pasją Królowej Elżbiety II. Noszący jej barwy dżokeje zdobywali już wielokrotnie prestiżowe laury, a 22 konie z królewskiej stajni triumfowały w Ascot. Jednak dopiero w ubiegłym roku, Ryan Moore na ogierze Estimate wywalczył dla Królowej Złoty Puchar. Odbierając go, Her Majesty nie ukrywała radości. Zewsząd posypały się też gratulacje, jako że sukces miał epokowe znaczenie. Najcenniejsze trofeum Royal Ascot ustanowione w 1807 roku, trafiło po raz pierwszy w historii do rąk panującego monarchy. Królowej przypadła też nagroda w wysokości niemal 156 tys. funtów. Nic natomiast nie wygrała w zakładach, ponieważ nigdy nie obstawia wyników gonitw. Za jej długiego panowania to także stało się tradycją. A ponieważ tradycje monarchistyczne są drugim obok prawa filarem angielskiej kultury, Royal Ascot jest najważniejszym wydarzeniem sportowym i towarzyskim w Wielkiej Brytanii.

Ascot, fot. Paweł Wroński
Ascot, fot. Paweł Wroński

Gwarantowana ustawowo…
…otwartość Royal Ascot ma wyraźnie zarysowane, nieprzekraczalne granice. Żeby się bowiem dostać do Royal Enclosure sam strój nie wystarczy. Ba, nawet wielopokoleniowa przynależność do wyższych sfer to za mało. Aplikacja do elitarnego grona wymaga wprowadzenia przez osobę, która sama dostąpiła już tego zaszczytu i aktywnie uczestniczyła w Royal Ascot przynajmniej czterokrotnie. Gości zagranicznych obdarza się prawem do przebywania w obecności Królowej w podobnym trybie albo za pośrednictwem macierzystych ambasad. Za wszelkie sprawy protokolarne, pobyt rodziny królewskiej i nobliwych gości w Royal Enclosure odpowiada wywodzący się tradycyjnie z arystokratycznej rodziny urzędnik – Her Majesty’s Representative at Ascot. I choć funkcja ta wyewoluowała z kręgu królewskich masztalerzy, nabrała tak dużego politycznego znaczenia, że po powołaniu nowego rządu w Wielkiej Brytanii, następuje zmiana również na tym stanowisku.

Ascot, fot. Paweł Wroński
Ascot, fot. Paweł Wroński

Ladies Day
W 1823 roku nieznany poeta, oczarowany efektownymi strojami pań określił kulminacyjny dzień zawodów (ten w którym stawką jest Golden Cup), jako Ladies’ Day. „Kobiety niczym anioły emanują boską słodyczą” – argumentował. Dla pań chęć wystąpienia w jak najpiękniejszej kreacji jest naturalna. Obyczaje dotyczące stroju panów narodziły się u progu wieku XIX, w tym samym czasie, w którym pojawił się Złoty Puchar. Beau Brummell, bliski przyjaciel ówczesnego Księcia Regenta, ogłosił, że z tak doniosłej okazji elegancki mężczyzna powinien zakładać zwężony czarny surdut, pantalony, a pod szyją wiązać biały fular. Zmiany stroju ulegają od tamtego czasu nieznacznym tylko zmianom. Bardziej jednak niż modne trendy wyznacza je nieustanne dążenie do ideałów szyku i elegancji.

Ascot, fot. Paweł Wroński
Ascot, fot. Paweł Wroński

Wszystko ściśle uregulowane!
Nawet długość trawy! W Ascot, murawę przycina się do 4 cali na torze wyścigowym. Natomiast na parkurze gdzie, dopiero od 1965 roku rozgrywane są konkursy skoków przez przeszkody, do wysokości 5 cali.

Ascot, fot. Paweł Wroński
Ascot, fot. Paweł Wroński

INFO
Ascot jest oddalone 45 km od londyńskiego centrum: www.visitlondon.com
Royal Ascot odbywa się zawsze w czerwcu. Witryna imprezy: www.ascot.co.uk
Oficjalne strony brytyjskiej monarchii: www.royal.gov.uk

Ascot, fot. Paweł Wroński
Ascot, fot. Paweł Wroński

Tekst publikowany na łamach „EGO Inspiracje” – live styl’owego dodatku do polskiej edycji Harvard Business Review w 2014 roku.

Reklamy

One thought on “Wielka Brytania – Anglia na wyścigach

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s