Niemcy – kanapka na cześć Bismarcka

Ilekroć jestem na większej stacji kolejowej w Niemczech idę do baru, bo nie mogę sobie odmówić Bismarck Baguette – kanapki Bismarcka.

Wielki mąż stanu, którego postać przedstawiano nam w szkole jako podłego, germanizującego pragnących jedynie wolności Polaków, potwora, był tak na prawdę człowiekiem żelaznych zasad. Owładniętym obsesją tworzenia i respektowania prawa. Poszukiwał rozwiązań problemów swojej epoki czego doskonałym przykładem były wybuchające wciąż na nowo, mimo krwawego tłumienia strajki robotnicze. Rozumiejąc sytuację i żądania robotników, zamknął się w gabinecie na zamku w Wernigerode i pogrążył w pracy. Opuścił go z dokumentem, stanowiącym po dziś dzień podstawę niemieckiego, a zatem i europejskiego systemu ubezpieczeń społecznych.

Bismarck był przy tym wszystkim realistą. Wystarczy wspomnieć jego maksymę, trącającą delikatnie kwestie spożywcze: „Im mniej ludzie wiedzą o kulisach tworzenia prawa i produkcji kiełbasy… tym śpią spokojniej”. I jakżeż tu nie zjeść na cześć takiego człowieka bułki ze śledziowym płatem. Prostej, bez niepotrzebnych dodatków i dressingu. Jedynie z liściem sałaty i kilkoma plasterkami kiszonego ogórka! Bismarck Baguette – za dwa i pół euro!

Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.