Nietuzinkowa Paula Modersohn-Becker

Paula Modersohn-Becker (1876-1907). Nazywana prekursorką kubizmu, modernistką, ekspresjonistką, najwybitniejszą niemiecką malarką, wbrew temu, że całym swoim krótkim życiem protestowała przeciwko szufladkowaniu, włącznie z nazywaniem jej emancypantką.

Nosy jak kolby, usta jak rany” – recenzował jej niepowtarzalny, indywidualny styl mąż, również malarz, Otto Modersohn.

Jeden z obrazów pędzla Pauli Modersohn-Becker eksponowany w Große Kunstschau w Worpswede, fot. Paweł Wroński
Jeden z obrazów pędzla Pauli Modersohn-Becker eksponowany w Große Kunstschau w Worpswede, fot. Paweł Wroński

Artystka zmarła młodo. W wieku 31 lat, kilka dni po urodzeniu dziecka. Pozostawiła po sobie setki obrazów, malowanych w tylko dla niej specyficzny sposób. Dziś w zaułku Böttcherstraße, na starówce w Bremie mieści się poświęcone jej muzeum. Obrazy jej pędzla posiadają w swoich zbiorach Louisiana Museum of Modern Art oraz prywatni kolekcjonerzy. Przede wszystkim zaś eksponuje je z dumą Groβe Kunstschau Worpswede. Obok dzieł innych artystów – założycieli artystycznej kolonii sprzed 130 lat.

Dołączyła do nich u schyłku XIX wieku, i zapewne przebija dziś sławą. Ale to dzięki nim, w położonym na uboczu Worpswede, zrealizowała swoje marzenia. Poznała i rozkochała w sobie poetę Rainera Marię Rilkego. Zaprzyjaźniła się z rzeźbiarką, Klarą Westhoff. Stamtąd wyjeżdżała do Paryża w poszukiwaniu inspiracji. I tam wyszła za mąż, za życzliwie przyglądającego się jej artystycznemu rozwojowi, choć nie nadążającego za jej tokiem odczuwania, Ottona Modersohna.

Rzeźba przed wejściem do Groβe Kunstschau Worpswede, fot. Paweł Wroński
Rzeźba przed wejściem do Groβe Kunstschau Worpswede, fot. Paweł Wroński

Jej nazwisko świat poznał stosunkowo niedawno, głównie za sprawą wielkiej wystawy urządzonej w Humlebaek w Danii, w 2015 roku.

„…jak od wieków umierały
kobiety, staromodnie, w dusznym domu,
śmiercią położnic, które już nie mogą
zasklepić się na powrót, bo ów mrok,
który swój udział miał w porodzie, znowu
wraca, napiera się i wchodzi w nie”

fragment wiersza Rilkego, poświęcony Pauli Modersohn-Becker


Paula Modersohn-Becker Museum w Bremie, fot. Paweł Wroński
Paula Modersohn-Becker Museum w Bremie, fot. Paweł Wroński

Paula Modersohn-Becker Museum w Bremie
Böttcherstraße 6–10; czynne od wtorku do niedzieli w godz. 11:00–18:00
www.museen-boettcherstrasse.de

Groβe Kunstschau Worpswede
Lindenallee 5
www.worpswede-museen.de

Ciekawy artykuł o wspomnianej duńskiej wystawie i biografii artystki pióra Anny Arno, zamieściła Gazeta Wyborcza w 2015 roku: http://wyborcza.pl/

W 2013 roku, na łamach The New Yorker, John Colapinto opowiada o odkryciu malarstwa Pauli Modersohn-Becker i poświęconej jej książce: www.newyorker.com

 

 


Materiał publikowany w portalu http://magazynswiat.pl w cyklu Lato w Dolnej Saksonii.

Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s