Po pierogach ich poznacie

Ponieważ jestem wielbicielem pierogów; u nas ruskich, na Słowacji bryndzovych, w Tyrolu Schlutzkrapfen, a w Gruzji chinkali, tego typu daniem sprawdzam zazwyczaj czy kuchnia jakiegoś gastronomicznego przybytku mi pasuje, czy nie.

Niedaleko od Krakowa, w Książu Wielkim jest „Zameczek” – hotel z restauracją. Tuż przy drodze, może ciut kiczowaty jeśli o stylizację elewacji chodzi. Ale cóż to ma za znaczenie, skoro na kuchni jeszcze nigdy się nie zawiodłem. A że ceny przystępne i obsługa przyjemna, to i polecam z czystym sumieniem.

Pierogi ruskie w restauracji Hotelu "Zameczek" w Książu Wielkim, fot. Paweł Wroński
Pierogi ruskie w restauracji Hotelu „Zameczek” w Książu Wielkim, fot. Paweł Wroński

INFO
www.hotelzameczek.pl


Zameczek w Książu Wielkim, fot. Paweł Wroński
Hotel i restauracja „Zameczek” w Książu Wielkim, fot. Paweł Wroński

A widzę, że nie jestem jedynym „polecającym”. Na przykład, reklamówkę „Zameczka” zamieścił w sieci portal gdziewesele.pl (www.youtube.com).

Reklamy