BIOceny na Koszykach

Hala na Koszykach powstała pod koniec pierwszej dekady XX wieku. Należy do symboli Warszawy, czy się to komuś podoba, czy nie. Jej otwarcie po rewaloryzacji we wrześniu 2016 roku, rozpoczęło kolejny rozdział w dziejach stołecznego handlu i… snobizmu.

Halę zaprojektował Juliusz Dzierżanowski, a dekorację rzeźbiarską wykonał Zygmunt Józef Otto. Oryginalna, nitowana, stalowa konstrukcja była dziełem prosperujących dobrze zakładów mechanicznych (od II połowy XIX wieku zakładów metalowych, znanej w Warszawie firmy Władysław Gostyński i S-ka; www.warszawa.wyborcza.pl). Bramy i okucia wykonała także ceniona wtedy w Warszawie, Fabryka Wyrobów Żelaznych, Konstrukcji i Ornamentacji, H. Zieleziński. Jego zakłady produkowały początkowo przede wszystkim kasy pancerne. Potem, oferowały równiez wyroby dekoracyjne z żelaza. Sławę przyniosło im misternie wykute ogrodzenie pomnika Adama Mickiewicza, wystawionego przy Krakowskim Przedmieściu (www.towarzystwoprzyjaciolpragi.com).

O Zielezińskim znalazłem notkę na www.archiwumalle.pl, którą cytuję: „Hieronim Zieleziński posiadał Fabrykę Wyrobów Żelaznych Konstrukcji i Ornamentacji założoną w 1872 roku w Warszawie. Był to jeden z najciekawszych i nielicznych polskich producentów kas pancernych. (…) w latach 1880 -1890 (…) firma Zielezińskiego wykonała kasy pancerne dla Banku Polskiego (…). Firma o bardzo dużych tradycjach w zakresie wszelkich konstrukcji stalowych, otrzymała dużą ilość patentów na swoje produkty, zatrudniająca w najlepszym okresie 239 pracowników i posiadająca 11 hal produkcyjnych. Wyróżniona wieloma medalami na wystawach światowych, reprezentowała polską myśl techniczną na prestiżowej wystawie techniki w Paryżu w 1937 roku, gdzie wykonała maszt stalowy o wysokości 41 metrów oraz halę wystawienniczą.”.

Odrestaurowane detale architektoniczne tworzą klimat Hali na Koszykach, fot. Paweł Wroński
Odrestaurowane detale architektoniczne tworzą klimat Hali na Koszykach, fot. Paweł Wroński

Odbudowana dość szybko po wojnie hala, niestety niedoinwestowana, zaczęła popadać w w ruinę. Na przełomie lat 2006 i 2007 zamknięto ją, a niedługo potem zdemontowano stalowy szkielet. Pod auspicjami Griffin Real Estate przeprowadzono w latach 2014-2016 rewaloryzację obiektu. Zachowano rozwiązania konstrukcyjne, styl, klimat i dekoracje, zmieniając jednak charakter. Zamiast prozaicznego targowiska pod dachem, mamy dziś ekskluzywny i nowoczesny kompleks handlowy połączony z sąsiednimi biurowcami. W podziemiach działają delikatesy Piotr i Paweł oraz drogeria Rossmann, na parterze zaś powstało rozległe zagłębie gastronomiczne z wyrafinowaną ofertą handlową, skierowaną do wierzących w moc estetycznie opakowanych BIO-herbatek i jaglanej kaszy, przede wszystkim zaś, gotowych płacić za ich właściwości, wyśrubowane raczej ceny. Wyższa kondygnacja jest właśnie zagospodarowywana. Dobrze stamtąd widać stalowy szkielet.

Dyskusja jaka toczy się w mediach na temat dla kogo jest dziś hala, przyczynia obiektowi reklamy. W listopadową sobotę, w środku długiego niepodległościowego weekendu, przy Koszykowej 61/63 trudno było znaleźć miejsce w zainstalowanych na parterze barach.

BIO-towary - decyzja nie jest prosta, fot. Paweł Wroński
BIO-towary – decyzja nie jest prosta, fot. Paweł Wroński

warszawska-syrenka_72dpiINFO
www.koszyki.com
Z portalu można ściągnąć ciekawy prospekt historyczny w formacie PDF

Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.