Włochy / Toskania – Porta del Paradiso

Jakby ktoś pytał, Drzwi Raju są we Florencji. Lśnią złociście, prowadząc na początek do Baptysterium św. Jana. Niewielkiej budowli wzniesionej przed imponującym gmachem florenckiej katedry.

Drzwi są dziełem nie mniej słynnym niż kopuła owej katedry. Pochodzą z XV wieku, i nazywane są Rajskimi Wrotami – Porta del Paradiso. Wykonane z brązu i pozłacane, przedstawiają Ofiarę Abrahama; patrząc na rzecz z perspektywy ofiary – Ofiarowanie Izaaka. Pozbawiając życia syna, Abraham dowodzi swej głębokiej wiary i bezwzględnego podporządkowania woli Boga.

pod-drzwiami-raju_0404
Pod Rajskimi Wrotami są zawsze tłumy. Droga do Raju jest bowiem kusząca, choć przedstawiona na drzwiach strategia ich pokonania, wydaje się delikatnie mówiąc kontrowersyjna, fot. Paweł Wroński

Arcydzieło sztuki renesansowej wykonał Lorenzo Ghiberti. Ojcowie miasta wyłonili artystę w drodze konkursu. Przekonał ich swoim projektem. Rozmachem i nowatorstwem, dystansując koncepcje przedstawione przez sześciu konkurentów. Znany jest projekt tylko jednego z nich, równie jak Ghiberti młodego wtedy Florentczyka, hołdującego jednak przeżywającej wówczas zmierzch gotyckiej jeszcze stylistyce.

Co ciekawe, był to pierwszy w dziejach udokumentowany konkurs na dzieło sztuki. Jeśli ktoś woli, można go też uznać za przetarg publiczny. Odbył się w 1401 roku. Wygląda jednak na to, że była to powszechna praktyka, bo Brunelleschiego, który przykrył katedrę słynną kopułą wybrano nieco później w dokładnie taki sam sposób. Notabene Brunelleschi brał także udział w konkursie na drzwi do baptysterium, ale jego koncepcja nie znalazła uznania w oczach zleceniodawców.

Lorenzo Ghiberti odniósł sukces w konkursie, ale na realizację projekt czekał aż ćwierć wieku. Artysta wykonał drzwi dopiero w latach 1425-1450. Równolegle niemal toczyły się prace nad przykryciem katedry wielką kopułą. W owych czasach drzwi były nazywane „drugimi drzwiami”, gdyż do wnętrza baptysterium prowadziły wrota wykonane sto lat wcześniej przez Andrea Pisano. Trudno uwierzyć, żeby się w stosunkowo krótkim czasie aż tak zniszczyły. Raczej wyszły z mody, i chciano je zastąpić bardziej okazałymi.

Nazwę „Porta del Paradiso” zyskały dzięki Michałowi Aniołowi. Określenie było wyrazem zachwytu, może nawet zazdrości. Do Raju trudno się zresztą przez nie dostać. Po pierwsze dlatego, że oddziela je od gawiedzi barierka. Owszem, ozdobna, ba – pozłacana, ale niemal zawsze zamknięta. Ponadto, ponieważ XV-wieczne skrzydła sczerniały, pokrywając się grubą warstwą patyny. W czasach współczesnych zdjęto je i oddano do konserwacji. Oryginał można podziwiać w katedralnym muzeum (Il nuovo Museo dell’Opera del Duomo), zaś w wejściu do baptysterium umieszczona jest jedynie kopia, oddająca wiernie detale.

Trudno sfotografować drogę do Raju, ale wielu próbuje tej sztuki, fot Paweł Wroński
Trudno sfotografować drogę do Raju, ale wielu próbuje tej sztuki, fot Paweł Wroński

Porta del Paradiso liczy 5,2 m wysokości, skrzydła są szerokie na 3,1 m, a grube na 11 cm. Drzwi ważą 8 ton. Ozdabia je 10 kwater ze scenami testamentowymi. Tytułową scenę Ofiary Abrahama (Ofiarowania Izaaka), znajdziemy na prawym skrzydle, w drugiej kwaterze od góry. Kompozycji dopełniają ornamenty, a wśród główek umieszczonych na obrzeżach, znajduje się autoportret Lorenzo Ghiberti’ego.


INFO
Il Grande Museo del Duomo: www.operaduomo.firenze.it
La Porta d’oro del Ghiberti: www.operaduomo.firenze.it

Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.