Litwa / Kowno – Višta Puode

„Višta Puode”, czyli „Kurzy Garniec”, albo jakoś tak – o ile ma sens tłumaczenie nazw. Przyjemna restauracja w Kownie. Klimatyczna. Hipsterska. O nowoczesnym wystroju, z lekkim rustykalnym odcieniem. Z uprzejmą obsługą i smacznym jedzeniem!

W restauracyjnym podtytule wypunktowano główne cechy kuchni: Sezoniška. Meistriška. Modernu, tzn. sezonowa, mistrzowska, nowoczesna. Święta prawda. Spróbowałem tam tradycyjnych potraw, przygotowanych jednak i podanych nowocześnie. Zaznaczyć jedynie wypada, że nie były to purytańsko „litewskie” potrawy. Natomiast wszystkie nawiązywały do tego co i jak na Litwie się jadało i nadal jada.

Na początek sriuba czyli zupa. Zdecydowałem się na czebureki (lit. čeburėkas). Okazało się, że był to lekki bulion z dużą ilością marchewki, a do niego – i to był gwóźdź programu – duży i ciepły smażony pieróg faszerowany jagnięciną (čeburėkas idarytas aviena prie sultinio). Potrawa ma stepowe korzenie. Pojawiła się w Rzeczypospolitej Obojga Narodów wraz z Tatarami służącymi pod naszymi sztandarami. Przyjęła się szczególnie dobrze na wschodnich terenach naszego rozległego niegdyś kraju – od Litwy po Ruś.

Rosołek z tatarskim pierogiem mięsnym, czyli , fot. Paweł Wroński
Rosołek z tatarskim pierogiem mięsnym, czyli čeburekas, fot. Paweł Wroński

Jagnięcina była też głównym składnikiem zawiesistej zupy, przypominającej konsystencją dobrą, barową fasolkę po bretońsku, a kryjącej się w menu (lit. meniu) pod nazwą gęstej baraniej polewki Wuja Eugeniusza (Dėdės Eugenijaus tiršta avienos sriuba).

Zawiesista polewka wujka Eugeniusza, fot. Paweł Wroński
Zawiesista polewka wujka Eugeniusza, fot. Paweł Wroński

Kuszącą alternatywę jakiejkolwiek zupy stanowiły sałatki (salotos), ale zamówienie którejś z nich wydało mi się mało pouczające.

Sałatka z kawalkami ryby, fot, Paweł Wroński
Sałatka z kawalkami ryby, fot, Paweł Wroński

Na główne danie wybrałem sandacza z jesiennymi warzywami (lit. sterkas su rudens daržovėmis; w karcie sterkas „vokelyje”, czyli sandacz w „kopercie”). Ryba popularna zarówno w wodach słodkich na europejskim niżu, jak i w przybrzeżnych wodach Bałtyku. Podana – jak to teraz w modzie – w papierze, którym była owinięta podczas pieczenia. Z warzywami wśród których, jak na jesień (lit. ruduo) przystało, najwięcej było marchewki (lit. morkos, morka).

Pieczony sandacz z porcją jesiennych warzyw, przystrojony listkami mięty i plasterkami cytryny, fot. Paweł Wroński
Płaty pieczonego sandacza z jesiennymi warzywami, przystrojone listkami świeżej mięty, plasterkami cytryny i żurawiną, fot. Paweł Wroński

Miałem ochotę na danie z jagnięciny, ale w zestawieniu z czebureki… Nie, to byłby już „owczy pęd”. Więc zrezygnowałem.

Na deser zamówiłem coś co zostało w anglojęzycznym menu przetłumaczone jako „tradycyjny jabłkowy ser” (lit. obuolių sūris). Brzmiało frapująco – nieprawdaż?! Okazało się nader gęstą marmoladą jabłkową z migdałami i pestkami słonecznika, której konsystencja uprawniała do skojarzenia z serem. Było to bardzo, bardzo smaczne!

Hit absolutny - tradycyjny ser jabłkowy - dla mnie, wielbiciela wszelkich dżemów, marmolad i konfitur - przepyszny, fot. Paweł Wroński
Hit absolutny – tradycyjny ser jabłkowy – dla mnie, wielbiciela wszelkich dżemów, marmolad i konfitur – przepyszny, fot. Paweł Wroński

logo_vista-puodeVišta Puode (Kowno, ul. S. Daukanto 23): www.vistapuode.lt
Fanpage na www.facebook.com
Na firmowym youtube’owskim kanale Višta Puode film: „Višta puode. Pradžia”, czyli „Višta puode. Początek” (1:46)

Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.