Dawne szczepy gruzińskiej winorośli

Z ośmioma tysiącami lat tradycji, Gruzja zdystansowała konkurentów w wyścigu o miano kolebki światowego winiarstwa. Iran, gdzie w Hadzi Firuz Tepe istnieją ślady upraw z połowy VI tysiąclecia p.n.e. oraz Armenię z jaskinią Areni-1, potocznie określaną mianem „winiarni sprzed sześciu tysięcy lat”.

Odkrycia o epokowym znaczeniu dokonali pod koniec minionego stulecia archeologowie około 30 km na południe od Tbilisi. Znaleziono fragmenty glinianych naczyń z początków VI tysiąclecia przed Chrystusem z osadem kamienia winnego. Stanowisko Gadachrili Gora nie jest odosobnione. W sąsiednich neolitycznych osadach, ewidentnych dowodów uprawy winorośli w tak odległych czasach było więcej. A wśród nich pestki winogron o wydłużonym kształcie, charakterystycznym jedynie dla uprawnej winorośli (Vitis vinifera subsp. vinifera).

Winorośl - jeden z symboli Gruzji, fot. Paweł Wroński
Winorośl – jeden z symboli Gruzji, fot. Paweł Wroński

Wokół winiarskich tradycji Gruzja buduje dziś nie tylko ekonomiczną pozycję na światowym rynku, ale również swoją markę turystyczną. W październiku 2015 roku otwarto Nowe Gruzińskie Centrum Wina w Dżigaura (w ang. transkrypcji fonetycznej Jighaura), nieopodal Mcchety. Sponsorem tego przedsięwzięcie był Bidzina Iwaniszwili, lider politycznego frontu Gruzińskie Marzenie. Są tam winiarskie muzeum i laboratorium, repozytorium wina, piwnica, w której odbywają się degustacje oraz konferencyjne sale i gabinety. Natomiast rzędy winorośli tworzą wokół niepowtarzalny ogród botaniczny. Otacza się w nim opieką stare szczepy, bada je i odtwarza. 425 historycznych odmian już reaktywowano. Ale to nie koniec pracy placówki, gdyż w ciągu ośmiu tysiącleci, Gruzini używali ponad 500 szczepów. Współcześnie, na potrzeby komercyjnej produkcji wykorzystują zaledwie 40 spośród nich.

 

Podczas oficjalnego otwarcia Nowego Centrum Wina w Dżigaura w 2015 roku, premier gruzińskiego rządu, Irakli Garibaszwili podkreślił: „Chcemy pokazać całemu światu, że Gruzja jest ojczyzną winogron i wina.”.

 

Dziś ponad 70% produkowanego w Gruzji wina pochodzi z regionu Kachetii, z ciągnącej się u stóp Wysokiego Kaukazu rozległej doliny Alazani. Jednak historyczne dowody wskazują, że w przeszłości prym wiódł południowy region, Meschetia. Pod koniec XVI wieku Turcy spustoszyli tamtejsze tereny i przez 300 następnych lat nikt nie uprawiał winorośli w Meschetii. Winnice pojawiły się ponownie w czasach sowieckich. Większość nasadzeń zajmujących blisko 250 ha stanowiły wówczas szczepy francuskie, z których wyrabiano głównie wina musujące. Po rozpadzie ZSRR, kombinat upadł, a winnice opuszczono. W połowie pierwszej dekady XXI wieku, misji odtworzenia lokalnych szczepów podjął się Giorgi Natenadze. Jego rodzina prowadzi winiarnię w miejscowości Aczalkicze (ang. transkrypcja fonetyczna Achalciche). On założył Vardzia Terraces, sadząc winorośl na tarasach uprawowych w pobliżu wykutego w skałach miasta Wardzia.

Regiony Gruzji, na czerwono oznaczona została Meschetia (to dawna nazwa). Infografika pochodzi ze domowej strony winiarni Giorgiego Natenadze: www.natenadze.company
Regiony Gruzji, na czerwono oznaczona została Meschetia (to dawna nazwa). Infografika pochodzi ze domowej strony winiarni Giorgiego Natenadze: www.natenadze.company (kliknij w link lub mapę – przejdziesz do strony).

Jak dotąd udało mu się zidentyfikować 24 z 40 miejscowych odmian. Aż 18 szczepów posadził w swojej winnicy, m.in.: tskhenisdzudzu tetri, meskhuri mtsvane, meskhuri kharistvala, tavdakiduli, akhaltsikhis tetri. Adaptuje zdziczałe krzewy, z których najstarsze mają dziś nawet 400 lat. Mimo to wciąż rodzą winogrona, z których Giorgi Natenadze robi niewielkie ilości szlachetnego trunku (góra 1200 butelek – łącznie z różnych odmian, rocznie). Nagradzany za winiarskie dokonania na festiwalach gruzińskich, spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem w Berlinie na targach RAW Wine 2016. Furorę zrobiły różne roczniki jego MeskhuriMeskhuri Tetri.

Lokalizacja winnic Giorgiego jest nieprzypadkowa. Wino ze szczepów sadzonych na doskonale zachowanych tarasach na zboczach wzgórz flankujących dolinę rzeki Mtkware, było przez setki lat konsumowane głównie w skalnym mieście. Zachowały się nawet tunele, którymi je z rodzinnej wsi Giorgiego – Czaczkari, dostarczano do składów w Wardzi. Ba, w mieście zachowały się składy, w których zlewano wino do wpuszczonych w skały ceramicznych stągwi – słynnych gruzińskich kwewri.

 

Nazwa Czaczkari (w ang. transkrypcji fonetycznej Chachkari) oznacza Bramę winogronowych skórek.

 

Zakładanie plantacji winorośli na tarasach należących do Vardzia Terraces pokazują filmy zamieszczone przez właściciela na Youtube (w styczniu 2017 i – dla porównania, z 2016 roku).


 

Jak informuje www.georgianday.com, w 2016 roku Gruzja wyeksportowała 50 mln butelek wina, osiągając zyski w wysokości 114 mln dolarów. Wśród importerów, na wysokiej pozycji znalazła się Polska:

  1. Rosja – 27,222,076 butelek

  2. Ukraina – 5,811,050 butelek

  3. Chiny – 5,299,149 butelek

  4. Kazachstan – 3,393,435 butelek

  5. Polska – 2,329,820 butelek

 


INFO
Gruzińskie wina i festiwal Telavino na stronach rządowych: www.georgianwine.gov.ge
Gruzińskie Wiadomości Winiarskie: www.news.hvino.com (tam także o festiwalach winiarskich w Tbilisi [odbywają się na wzgórzu z diabelskim młynem – Mtatsminda Park]); fanpage magazynu: www.facebook.com

Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.