Kobyłka, czyli handel, wojny i rokoko

Współczesna Kobyłka jest podwarszawskim suburbiem, natomiast z historycznego punktu widzenia, to jedna z najstarszych osad z prawami miejskimi na Mazowszu, sięgająca początkami XIII wieku.

Kościół Trójcy Świętej w Kobyłce, fot. Paweł Wroński

Dziś Kobyłkę można uznać za szmateksowe centrum Mazowsza gdyż liczbę działających secondhandów szacuje się tutaj na 30. Tradycje kupieckie są więc kontynuowane, wszak początki osady wiązały się także z handlem, tyle, że końmi. W erze koni mechanicznych, ten rozdział dziejów zamknięto, wystawiając groteskowy pomnik konia na skwerze przed Miejskim Domem Kultury.

Kobyłka z Kobyłki, fot. Paweł Wroński

Kobyłka ma prawa miejskie. Ba, ma nawet rynek, i to oryginalny, bo trójkątny. Szerzej miasteczko słynie z imponującej fary fundacji biskupa Marcina Załuskiego. Książę Kościoła podjął w 1740 roku budowę kościoła pod wezwaniem Trójcy Świętej. Zaprojektował go włoski architekt Guido Antonio Longhi, ale ukończył Jakub Fontana dopiero w 1763. Powstało dzieło niezwykłe, określane mianem perły mazowieckiego baroku.

Kościół Trójcy Świętej w Kobyłce, fot. Paweł Wroński

Potężny kościół pnie się ku niebu dwoma wysokimi wieżami, zachwyca niezwykle plastyczną frontową fasadą o rokokowych cechach. Ciekawostką jest rozciągnięta południkowo bryła świątyni, przez co główna fasada pyszni się od strony północnej, prezbiterium zaś znajduje się na południu. Odmiennie niż w większości świątyń w Polsce, które są zazwyczaj orientowane – prezbiteria mają skierowane ku wschodowi, ku Ziemi Świętej – miejscu kaźni Zbawiciela. Teatralny, charakterystyczny dla epoki baroku efekt potęguje Kaplica Męki Pańskiej skomponowana z południową fasadą świątyni. Tam jest także wejście do krypt, gdzie znalazł wieczny spoczynek fundator świątyni.

Kaplica Męki Pańskiej, fot. Paweł Wroński

Zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, świątynię zdobiły bogate malowidła, które w pełni zachowały się jedynie w środku. Kościół jest bowiem świadkiem burzliwych dziejów Kobyłki i Mazowsza. Już podczas insurekcji kościuszkowskiej ucierpiał tak dalece, że pozostała mu tylko jedna wieża. W 1795 roku ludność została zdziesiątkowana przez „morowe powietrze„.

Co do losów malowideł, to w parafialnej kronice opisano wydarzenia związane ze stacjonowaniem wojsk napoleońskich wycofujących się spod Moskwy. W tęgie mrozy ludzie schronili się w świątyni wraz z końmi i „freski (…) zostały zohydzone przez żołnierzy niewłaściwymi dodatkami” tak, że trzeba je było zabielić wapnem.

Do końca XIX wieku kościół popadał w ruinę, a w 1944 wycofujące się wojska hitlerowskie wysadziły w powietrze ocalałą wcześniej, zachodnią wieżę. Dopiero w latach powojennych podjęto renowację świątyni. Wieżę zachodnią przywrócono w połowie lat 50. XX wieku, a wschodnią w 1973 roku. Wkrótce potem wpisano kościół do rejestru zbytków.


www.kobylka.pl


If You like this site, your support will be welcome!

$5.00


Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s