Izabela odkrywa Rogowskiego

Paradoksalna biografia i zapomniane, nieznane szerszej publiczności kompozycje – tak krótko można skwitować życie i twórczość Ludomira Michała Rogowskiego (1881-1954). Z tego zapewne powodu, ani jego biografia, ani oryginalna twórczość nie są znane szerszej publiczności.

Początkowo uznawano go za jednego z najbardziej obiecujących kompozytorów polskich I połowy XX wieku, stawiając w rzędzie z Karolem Szymanowskim. Ale jego pasją była również teoria muzyki i publicystyka. Zafascynowany wpływem charakteru narodu na jego sztukę muzyczną, gorąco propagował rozwój muzyki polskiej. Proponował nawet (pod wpływem zetknięcia się z kulturą południowych Słowian), stworzenie skali słowiańskiej,  którą jednak inni teoretycy i krytycy muzyczni zdecydowanie odrzucili. Intensywnie zabiegał też o tworzenie instytucji odpowiedzialnych za propagowanie polskiej muzyki, np. filharmonii w Wilnie.

Wśród hołdujących w dwudziestoleciu międzywojennym kosmopolityzmowi przedstawicieli elit politycznych i kulturalnych zyskał sobie niechęć i opinię „narodowca”, a jego koncepcje nie znalazły uznania. Czując się coraz bardziej wyobcowanym, opuścił kraj w 1926 roku i osiadł – jak się okazało – na zawsze w Chorwacji, w Dubrowniku.

Klimat południowej Europy podziałał na Rogowskiego inspirująco. Nad Adriatykiem powstały jego liczne dzieła, w tym najważniejsze, m.in.: II Symfonia „Radosna” (w Polsce tak zatytułowany utwór spotkał się wcześniej z bardzo chłodnym przyjęciem), Pieśni do słów S. Długosza, Hymn św. Błażeja poświęcony patronowi miasta, Dubrownika, „Zjawy”, czy „Wizje pogańskie”. Nie bez znaczenia był także fakt, że w Dubrowniku doceniono zarówno jego muzyczny talent, jak profesjonalizm. „Chodził do miasta w czarnej lub ciemnozielonej pelerynie z teczką. Odwiedzał Radio Dubrownickie, gdzie był doradcą muzycznym, ale też przepisywał nuty, za co otrzymywał honorarium” – opowiadała w 2014 roku na antenie II Programu PR w audycji Muzyczne pejzaże Dubrownika w twórczości polskiego kompozytora (www.polskieradio.pl), Urszula Dzierżawska-Bukowska. Po 1939 roku władze miejskie Dubrownika ofiarowały mu pokój w dawnym klasztorze św. Jakuba oraz przyznały rentę. Nadal komponował, pisał opowiadania fantastyczno-okultystyczne, wspomnienia i pamiętnik zatytułowany „Mój klasztor”. „Był człowiekiem skromnym, dobrze czuł się w swoim środowisku i zaprzyjaźniał się z dubrownickimi muzykami. Zmarł 13 marca 1954 roku. O jego pogrzebie mówiono, że to ‚ostatni wielki pogrzeb w mieście’” – kontynuowała opowieść Urszula Dzierżawska-Bukowska, autorka książki zatytułowanej „Rogowski o Dubrowniku, Dubrowniczanie o Rogowskim”.

Chorwacja w rejonie Dubrownika, panorama ze wzgórza Srd, fot. Paweł Wroński

Czyż to nie paradoks, że artysta uznany za „narodowca” odnalazł się dopiero na obczyźnie, i do tego czuł tam lepiej niż w kraju rodzinnym?! „Choć urodziłem się w Polsce, czuję się dobrze jedynie na Południu. Nigdzie jednak, w najpiękniejszych miejscowościach Europy nie byłem w stanie pozostawać dłużej nad trzy lata – byłem obcym i pośród obcych, musiałem wędrować dalej i znów gdzie indziej. W Dubrowniku jestem wśród Swoich” – pisał kompozytor.

Z bogatej skarbnicy kompozycji Ludomira Michała Rogowskiego zaczerpnęła mezzosopranistka, Izabela Kopeć, nagrywając album zatytułowany „Pieśni i Fantasmagories”. Przedstawia na nim 18 skomponowanych przez Rogowskiego pieśni powstałych w Chorwacji, Francji i Polsce, na mezzosopran, fortepian i skrzypce oraz 5 utworów nazwanych Fantasmagories z towarzyszeniem Orkiestry Teatru Wielkiego Opery Narodowej pod batutą Łukasza Borowicza.

Promocja albumu „Pieśni i Fantasmagories” w Studio U/22 w Al. Ujazdowskich w Warszawie. Izabela Kopeć opowiada o swojej fascynacji postacią i twórczością  Ludomira Michała Rogowskiego, fot. Paweł Wroński

Zainspirował mnie ten nieznany artysta z Lublina. Jego mistycyzm, wrażliwość na piękno i bezkompromisowość wskazywały na twórcę niezmiernie intrygującego. Zaczęłam poszukiwania. Nie było to łatwe, bo jego muzyka wokalno-instrumentalna nie została nigdy wcześniej nagrana . Dopiero teraz, po raz pierwszy, po 63 latach od śmierci kompozytora została opublikowana” – mówi śpiewaczka po czterech latach pracy nad poświęconym Rogowskiemu projektem.

Promocja płyty i premiera clipu: Ludomir Michał Rogowski „Berceuse” z Fantasmagories -Izabela Kopeć, miały miejsce 15 września 2017 w Studio U/22 w Al. Ujazdowskich w Warszawie.

Izabela Kopeć z reżyserką clipu promującego album, fot. Paweł Wroński

  • Krótka biografia kompozytora: www.culture.pl
  • Więcej o jego życiu i twórczości w referacie Katarzyny Bartos pt.: „Postępowiec czy konserwatysta? Ludomir Michał Rogowski”, zamieszczonym w portalu www.meakultura.pl 

„Pieśni i Fantasmagories” – album, fot. Paweł Wroński

Album „Pieśni i Fantasmagories” ukazuje się przy wsparciu Miasta Lublina w jubileuszu jego 700-lecia, przypadającym w 2017 roku.
Projekt zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Patronat honorowy: Ambasada Republiki Chorwacji w Polsce
Partnerzy: STOART. Związek Artystów Wykonawców, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Polkomtel Sp. z o.o. operator sieci Plus, Biuro Tłumaczeń Diuna
Patronat medialny: Polska The Times
Producentem płyty jest firma Artmus-IK Izabela Kopeć


If You like this site, your support will be welcome!

$5.00


Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s