Wróżenie z fusów

Moda na wróżenie z fusów – kawowych i herbacianych – opanowała Europę w XVII wieku. Mieli w tym swój udział Turcy, Holendrzy i mieszkańcy wysp brytyjskich.

Ci pierwsi opracowali już wcześniej opasłe katalogi znaczeń możliwych wzorów jakie tworzą kawowe fusy, ci drudzy zwozili (przyszłe) herbaciane fusy z Chin do Europy w ładowniach swych statków. Natomiast ci ostatni, nudząc się w mgliste i dżdżyste wieczory, chętnie wypełniali sobie w ten sposób czas, gdy w filiżankach zabrakło już wonnego napoju. Szczyt popularności wróżenia z herbacianych fusów przypadł na epokę wiktoriańską.

Ponieważ fusy osadzały się na ściankach naczynek, finezyjną sztukę interpretowania wzorów i wyciągania z tego wniosków na temat przyszłości, nazwano tasseomancją (posługiwano się także określeniem tasseografia, a nawet – z nutą naukowego zacięcia – tasseologia), od arabskiego określenia filiżanki – tasse.

 

Wróżenie z kawy to po turecku kahve falı.

 

Zamieniwszy się w rodzaj towarzyskiej gry tasseomancja przyjęła się w innych krajach, sięgając też wschodniej Europy. Ba, przykładając może mniejszą wagę do rezultatów niż 200 lat temu, wiele osób również dziś chętnie wróży sobie przyszłość z fusów. Powodzenia!

Chociaż mamy udział w otwarciu się Europy na doznania płynące z filiżanki kawy (worki z ziarnami kawy wpadły w ręce Sobieskiego w 1863 roku, gdy jego zwycięskie wojska plądrowały pod Wiedniem namioty Kara Mustafy), dopiero od dwóch dekad, tak wielu spośród nas nie wyobraża sobie dnia bez przynajmniej jednej filiżanki kawy, fot. Paweł Wroński

 

A tak na marginesie, czy wiecie, że turecka filiżanka do kawy jest mniejsza od europejskiej? Że turecka kawa jest szczególnie drobno mielona, przez co jej roztarte na pył ziarenka przenikają przez każde sito, tworząc w filiżance zawiesinę? I, że parzenie kawy po turecku zostało w 2013 roku wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa ludzkości UNESCO?

 

Osman Serim, który osobiście przyczynił się do umieszczenia obyczaju parzenia kawy po turecku na liście UNESCO, opowiada o dziejach kawy, o jej drodze z Etiopii przez kraje arabskie do Europy, a potem na inne kontynenty, fot. Paweł Wroński

Osman Serim: www.osmanserim.com
Przyczynek do tematu: https://pawelwronski.blog
O wróżebnej tureckiej technice czytajcie na blogu ‘Cafe Hurriya’: www.cafe-hurriya.blogspot.com


If You like this site, your support will be welcome!

$5.00


Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s