Pogodny mędrzec z Sivrihisaru

Dünyanın merkezi burasıdır’, czyli ‘Tutaj jest środek świata’, głosi napis na cokole pomnika Nasreddina Hocy dłuta Metina Yurdanura, artysty-rzeźbiarza urodzonego na terenach dawnej Frygii, w miejscowości Sivrihisar w dystrykcie Eskişehir.

Nasreddin Hoca (zdjęcie znalezione w Internecie w przewodniku online po prowincji Eskişehir i okolicy:  www.kucukdunya.com)

W drodze do wykopalisk Gordionu, odkrytej przez archeologów stolicy antycznej Frygii, przejeżdżałem właśnie przez Sivrihisar. Gdy przy drodze mignęła mi pogodna rzeźbiona postać – człowiek na osiołku w wielkim turbanie, pamięć pobiegła dwie dekady wstecz, do 1996 roku dedykowanego przez UNESCO Nasreddinowi Hocy, postaci na poły legendarnej, sędziemu i filozofowi, któremu przypisuje się autorstwo niezliczonych satyrycznych i humorystycznych przypowieści, anegdot i bajek, znanemu nie tylko w Anatolii, czy szerzej – w Turcji, ale w całym muzułmańskim świecie, a nawet poza jego granicami. W zabawnych, opowiadanych dzieciom przygodach Nasreddina, czy w konwersacjach ze spotykanymi przez niego ludźmi, ważną, bo symboliczną rolę pełni osiołek. Jest bowiem jedynym ‘rumakiem’ odpowiednim dla kogoś, kto przekazuje innym tzw. ludowe mądrości.

Nasreddin Hoca z XVII-wiecznej miniatury; źródło: www.wikimedia.org

Nasreddin Hoca (1208-1284) to postać historyczna, choć w jego biografii fakty mieszają się z wytworami fantazji, zresztą nie tylko współczesnych. Na drugi plan schodzi więc to, że studiował koran pod kierunkiem wybitnych imamów, że sam pełnił taką funkcję w rodzinnej wiosce, że był uczonym, czy to, że rozstrzygał spory jako kadi (sędzia). zamiast tego pojawiają się opowieści o nadludzkich możliwościach Nasreddina, o tym, że udzielał rad sułtanom Seldżuków, a nawet władcy Mongołów – Tamerlanowi, który przyszedł przecież na świat niemal sto lat po śmierci filozofa z Anatolii, że potrafił być w kilku miejscach jednocześnie, czy to, że utrzymywał bliskie stosunki ze słynnym islamskim teologiem, wybitnym sufickim poetą i mistykiem, założycielem bractwa wirujących derwiszów, Mevlaną Celaleddinem, znznym jako Rumi.

Poczucie humoru jakie przypisuje się Nasreddinowi Hocy ilustruje znakomicie poniższa animacja zatytułowana „Baklava”, dotycząca znanej również u nas przestrogi przed wścibskością, ujętej ludowym porzekadłem: „nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy”. Widać, że mędrzec nie szedł na skróty, ale że prowadził rozmówcę tak, by sam wyciągnął wnioski.

– Hello Sir!
Hello young man
– Have you just seen the man carrying a tray full of baklava?
That’s none of my business son
– But sir, he was going to your house!
In that case, It’s none of your business young man!


 

Hoca znaczy po turecku nauczyciel, a ‘c’ wymawia się jak ‘’ (tak jak, np.  w angielskim imieniu John), stąd spotyka się transkrypcję Nasreddin Hodja. W Azerbejdżanie i w Iranie mówi się Molla albo Mulla Nasreddin, Arabowie używają określenia Juha, a mieszkańcy Tadżykistanu – Mushfiqi. Imię także wymawia się różnie, np.: Nasrettin, Nasrudin, Nasr ed-din, czy  Nasr al-din.

 


Nasreddin Hoca – biografia zamieszczona w oficjalnym portalu tureckiego Ministerstwa Kultury i Turystyki: www.kultur.gov.tr

Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.