Europa FFB Hiszpania Polska Stolica zachwyca

20 września, Światowy Dzień Paelli

Hiszpańskie restauracje na całym świecie serwują wówczas to narodowe danie. Epicentrum wydarzenia stanowi Walencja (València), z której wywodzą się najstarsze przepisy, i gdzie rozkwitła moda na rozkoszowanie się paellą.

Początków potrawy szukać należy w rolniczych okolicach Walencji, gdzieś tak na przełomie XV i XVI stulecia. Wydaje się jednak, że potrawa ma jeszcze dłuższą historię, a jej korzenie wiążą się z kulturą Maurów, bowiem to Arabowie przywieźli ryż na Półwysep Iberyjski z Afryki już w VIII wieku. Jedna z hipotez odnośnie pochodzenia nazwy wskazuje ponadto arabskie słowo baqiyah, oznaczającego pozostałości, resztki. To dość wiarygodne, gdyż paella należy do tych światowych potraw, których receptury podyktowało życie. Wracający po całym dniu pracy w polu rolnicy potrzebowali pożywnego posiłku, który można było szybko i łatwo przyrządzić z dostępnych składników. Z czasem dopiero utarł się obyczaj, że paellę przygotowują wcale nie gospodynie, ale ich mężowie. Natomiast współcześnie, każdego roku przepisu na paellę poszukuje w Internecie około 8 mln osób, a to stawia ją pośród najpopularniejszych dań świata.

Paella przygotowana specjalnie na World Paella Day w „Casa Pablo”, fot. Paweł Wroński

Inicjatorzy Światowego Dnia Paelli opracowali logo, które symbolizuje mieszanie składników potrawy w powszechnie używanym do tego naczyniu. Widoczny wyraźnie turkus oddaje barwę wód Morza Śródziemnego, zaś pozostałe kolory: żółty i pomarańczowy – odcienie wrzącego bulionu, nawiązując jednocześnie do barw z flagi Walencji.

Światowy Dzień Paelli
El día mundial de la paella

#WorldPaellaDay

 

Gdzie zjeść dobrą paellę w Warszawie? Zapytałem o to znajomą, która od lat promuje atrakcje iberyjskiego kraju. Odpowiedziała tak: „Na 20 września 2019 przypada Światowy Dzień Paelli i polecam Casa Pablo, która na ten dzień z kilkoma innymi restauracjami będzie serwować paellę. W kolejności jakości polecam: ‘Casa Pablo’, ‘La Iberica’, ‘Sol y Sombra’”.

Paellę podadzą w Warszawie również w ‘Mojo Picon’. Natomiast jeśli znajdziecie wpis w Internecie, że najlepszą podają przy Płowieckiej 35, nie idźcie tym tropem. Może tak było, może nie – tamtejsza restauracja zamknęła już dawno swoje podwoje!

Wina z Emilio Moro Bodegas z regionu Ribera del Duero (www.emiliomoro.com) w „Casa Pablo”, fot. Paweł Wroński

Paella to potrawa o hiszpańskim rodowodzie. Głównym składnikiem jest ryż z dodatkiem szafranu, podsmażany i gotowany na rozłożystej metalowej patelni z dwoma uchwytami, zwanej paellera, tak samo zresztą jak mówiono na kobietę przygotowującą potrawę, albo – po prostu – paella. Dodatki mogą być przeróżne; najczęściej są to kawałki mięsa z królika lub drobiu, a na terenach nadmorskich – owoce morza. Wszędzie używa się oliwy, bogactwa warzyw i ziół jako przypraw.

Na zdjęciu otwierającym paella marinera (albo inaczej: paella de marisco) z Casa Pablo.

Do paelli z owocami morza skosztowaliśmy Finca Resalso z 2016 roku (Emilio Moro Bodegas, szczep tempranillo) – nader delikatne, o subtelnym bukiecie. Zgodnie z opisem ze strony producenta: „Wyprodukowane jest z winorośli mających od 5 do 15 lat, nosi nazwę naszej flagowej plantacji z 1932 roku. Jest ono najmłodszym produktem winnicy, ale mimo swego młodego wieku, jest to wino o bardzo dobrze wytonowanym kolorze, pięknie pachnie i smakuje„. Fot. Paweł Wroński
…a potem powtórzyliśmy 🙂 bo było rzeczywiście smacznie, fot. Paweł Wroński

INFO
‘Casa Pablo’, Grzybowska 5a: www.casapablo.pl
‘La Iberica’, Burakowska 5/7: www.la-iberica.pl
‘Sol y Sombra’ Grzybowska 2/16: www.solysombra.pl

Światowy Dzień Paelli: www.worldpaelladay.org oraz www.visitvalencia.com

Poniższy film z 2018 roku prezentuje paellę, widzianą oczami mieszkańców Walencji.

Ponadto, Hiszpanie zajadają się swoją narodową potrawą także 27 marca każdego roku, kiedy celebrują smaczne święto – Spanish Paella Day: www.daysoftheyear.com

O rodowodzie paelli, ciekawostkach związanych z potrawą, takich jak cytowana poniżej legenda oraz recepturach czytajcie na: www.hispanico.pl

W XIX wieku, podczas wojny o niepodległość (Guerra de la Independencia Española) pewien francuski generał tak się rozsmakował w paelli, że obiecał za każdą nową wersję potrawy uwalniać jednego hiszpańskiego jeńca. Zmyślna kucharka przez wiele dni serwowała mu coraz to nowe wersje potrawy. Generał dotrzymał słowa, i zwrócił wolność 176 jeńcom.

0 komentarzy dotyczących “20 września, Światowy Dzień Paelli

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: