#zostańwdomu Stolica zachwyca

Czekoladowa plamistość czy żerowanie szrotówka

Wzdłuż ulicy Ostrobramskiej, którędy z upodobaniem spaceruję ze Zmorą, rosną szeregiem kasztanowce. Niezbyt rosłe, acz dość gęsto ulistnione, zamieniły ruchliwą ulicę w przyjemną miejską aleję. Jakiś czas temu na ich liściach pojawiły się jednak rudawe plamy. Jesień idzie – pomyślałem. Niesłusznie, jak się okazuje, bo to po prostu oznaka choroby.

 

Wysadzona, głównie kasztanowcami, ulica Ostrobramska na odcinku Grenadierów/Poligonowa – Kinowa, fot. Paweł Wroński

Jak na łamach poradnika wydawanego przez firmę Murator twierdzi ekspert, Maciej Aleksandrowicz: „Brązowe plamy na liściach kasztanowca mogą świadczyć o wystąpieniu bardzo powszechnej choroby grzybowej kasztanowców, czyli czekoladowej plamistości. Rozwijające się w obrębie plam zarodniki infekują wtórnie w ciągu całego okresu wegetacyjnego. Choroba ta często towarzyszy żerowaniu szrotówka kasztanowcowiaczka, ale ma inne objawy – plamy są okrągłe i ciemnobrązowe.” Liście kasztanowca, oprócz plam, zwijają się na brzegach w górę i przedwcześnie opadają (lipiec-sierpień). Zarodniki grzyba powodującego chorobę są przenoszone przez wodę lub owady, a następnie kiełkują i zarażają tkankę liścia. Grzyb przetrwa zimę w opadłych liściach, a wiosną – przy odpowiedniej wilgotności – zarodniki workowe przenoszone są na rozwijające się pąki rośliny inicjując pierwotną infekcję. I tak na okrągło.

Czekoladowa plamistość – choroba kasztanowców, fot. Paweł Wroński

Czekoladowa plamistość kasztanowca to choroba drzew, groźna głównie dla młodych okazów, bo może doprowadzić do ich zamierania. Liście zaatakowanych drzew pokrywają się brązowymi, rozległymi plamami. Plamy otoczone są żółtą obwódką. Chorobę powoduje grzyb Guignardia aesculi (według innych źródeł: Phyllosticta apaeropsidea). Niechemiczne antidotum to dokładne wygrabienie i spalenie opadłych jesienią liści.

Wspomniany szrotówek kasztanowcowiaczek (Cameraria ohridella) jest z kolei dość wdzięcznym motylem z rodziny kibitnikowatych. Lata, raczej słabo – głównie więc przesiaduje na pniach drzew, od kwietnia do października; zimuje w stadium poczwarki w opadłych liściach. To obcy, inwazyjny gatunek, pochodzący z Bałkanów. Ponoć pierwszy raz zaobserwowano go w Polsce w 1998 roku na Dolnym Śląsku. W ciągu kilku lat opanował nasz kraj. Jak go poznać? Ano po wyglądzie – skrzydła pierwszej pary ma pomarańczowe, połyskujące, z czarno-białymi przepaskami. Skrzydła drugiej pary – szare, wąskie postrzępione. Na głowie włoski tworzą dwa charakterystyczne pęczki. Czułki ma długie, w spoczynku układa je wzdłuż ciała.

Szrotówek kasztanowcowiaczek, fot. z portalu: www.medianauka.pl

Ale tak na prawdę groźne są gąsienice szrotówka, żółtawe bez odnóży. To właśnie one, żerując na liściach, niszczą kasztanowce. Z tym, że choć drzewo traci liście to jednak jest w stanie przetrwać inwazję – ku pożytkowi szkodnika, niestety.

Gąsienica szrotówka kasztanowcowiaczka, fot. z portalu Instytutu Ochrony Roślin z Poznania: www.ior.poznan.pl

Kinowa przy skrzyżowaniu z Trasą Łazienkowską – chory kasztanowiec i księżyc w nowiu nad Warszawą, fot. Paweł Wroński

Katalog chorób roślin: www.e-ogrodek.pl ewentualnie: www.choroby.kwiaty-ogrody.pl
Brunatnienie liści kasztanowca w Otwartej encyklopedii leśnej: www.encyklopedia.lasypolskie.pl
Brązowe plamy na liściach kasztanowca: www.4poryroku.net
Plamy na liściach kasztanowca – co robić? – porada eksperta: www.muratordom.pl


0 komentarzy dotyczących “Czekoladowa plamistość czy żerowanie szrotówka

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: