Muzyczna porcja Afryki w Harendzie

Jubileuszowa, X. edycja Dnia Afryki miała nader kameralny charakter. Impreza odbyła się 10 czerwca 2018 na dziedzińcu Klubu Harenda w Warszawie.

Świetną muzyką porwał gości do tańca Senegambia Collectif w składzie: Buba Kuyateh (kora, wokal), Kuba Pogorzelski (tykwa, djembe), Grzegorz Rytka (saksofon), Mamadou Diouf (wokal, djembe).

 

Senegambia Collectif to pomysł dwóch muzyków urodzonych w Senegalu: Pako Sarra i Mamadou Dioufa, którzy swojego czasu zaprosili przyjaciół i rodaków do wspólnego grania. Skład formacji zmienia się więc, zależnie od okoliczności.

 

Na scenie Klubu Harenda w Warszawie Senegambia Collectif. X. Dzień Afryki (2018), fot. Paweł Wroński

Organizatorami wydarzenia były w tym roku jedynie fundacje: Afryka Inaczej i Habitat for Humanity Poland oraz Klub Harenda, na którego dziedzińcu wszystko się odbyło.

Inspiracją do organizacji imprezy po raz pierwszy w 2008 roku, było uczczenie kolejnej rocznicy powołania Organizacji Jedności Afryki (obecna Unia Afrykańska) w Addis Abebie w 1963 roku. Święto obchodzone jest wszędzie tam, gdzie żyją przedstawiciele afrykańskiej diaspory. Przez dziewięć lat Dzień Afryki wspomagała finansowo Warszawa – jak napisali organizatorzy: „wierna swojej polityce wielokulturowości”. W pełnym gorących wydarzeń politycznych 2018 roku, Dzień Afryki wsparły jedynie mniejsze instytucje. Mimo braku rozmachu poprzednich edycji, goście – niezależnie od wieku – bawili się świetnie.

Na dziedzińcu Klubu Harenda, 10 czerwca 2018 w Warszawie, fot. Paweł Wroński

Klub Harenda: www.facebook.com/KlubHarenda
Fundacja Afryka Inaczej: www.fundacja.afryka.org
Fundacja Habitat for Humanity Poland: www.habitat.pl

Dzień Afryki finansuje UE w ramach projektu Build Solid Ground, elementu Solid Ground – międzynarodowej kampanii Habitat for Humanity, której celem jest poprawa dostępu do ziemi, jako krok do uzyskania godnego miejsca do życia.

 


Reklamy

Józef Wilkoń o życiu i sztuce

Ilustracje Józefa Wilkonia, te zwykłe – malowane na papierze i te przestrzenne – wyciosane w drewnie, żyją. Po prostu!

Uchwycone w ruchu, o wyrazistych emocjach, naturalne postacie zwierząt, ludzi, czy baśniowych stworów – bez różnicy – są po prostu prawdziwe. I to jest u niego fenomenalne. W dziełach i charakterze. Żadna tam wystudiowana poza, ale autentyczna ekspresja temperamentu, potwierdzona tym o czym i jak mówi, fascynacją przyrodą i radością życia, którymi Józef Wilkoń i jego dzieła emanują.


Pełny zapis rozmowy z Józefem Wilkoniem i Agatą Napiórską, prowadzonej przez Sylwię Chutnik i Karolinę Sulej 13 lutego 2018 w kolumnie informacyjno-promocyjnej bloga oraz na kanale Youtube (wkrótce).


Promocja książki Agaty Napiórskiej „Szczęśliwe przypadki Józefa Wilkonia”, która jest zapisem rozmów autorki z artystą o życiu, jedzeniu, jego warsztacie, sztuce i roli przypadku w życiu, zbiegła się z jego 88. urodzinami. A więc, niech mu szumią drzewa, zawsze!

Książka wydana przez Wydawnictwo Marginesy ukazała się w lutym 2018 roku (www.marginesy.com.pl).

Życzenia świąteczne od Zmory

Ponoć w Wigilię zwierzęta mówią ludzkim głosem. Muszą być zdolne, bo my zwierzęcymi nie potrafimy. Zmory wprawdzie jeszcze po ludzku mówiącej nie słyszałem, ale jest nader komunikatywna, więc i tak się rozumiemy.

Dziś, zaś – jako wilk o ponadprzeciętnej inteligencji – składa życzenia świąteczne i noworoczne wszystkim członkom fanclubu oraz śle pozdrowienie dzikim szarym pobratymcom. Howgh!

Karob, czyli chleb świętojański

Od najdawniejszych czasów ludzkość poszukuje eliksiru nieśmiertelności, w związku z czym przez świat przebiegają fale mody na to i owo. A że teraz gotowanie w modzie, jedna z ostatnich takich fal przyniosła karob, czyli chleb świętojański.

Strąki chleba świętojańskiego i migdały. Te akurat, pochodzą z Sycylii. Fot. Paweł Wroński

Szarańczyn strąkowy, inaczej ceratonia – drzewo, które rodzi strąkowe owoce nazywane chlebem świętojańskim, jest bardzo popularne w basenie Morza Śródziemnego. Ba, na Cyprze te owoce stały się wysoce cenionym produktem eksportowym już w czasach starożytnych, zyskując miano „cypryjskiego czarnego złota”.

Najbliższym kuzynem drzewa karobowego (Ceratonia siliqua L.) jest… bób.

Dziś chleb świętojański przeżywa swoisty renesans. Melasa i sproszkowane strąki są zalecane przez różnej maści ekspertów jako nieodzowny element zdrowej diety. Można się z tego śmiać, ale w gruncie rzeczy lepiej pić lub jeść karob niż na przykład… palić papierosy, choć właśnie w przemyśle tytoniowym karobowy proszek też znalazł zastosowanie, podobnie jak w papierniczym, kosmetycznym czy farmaceutycznym.

Twarde nasiona ukryte w karobowych strąkach mają identyczną wielkość i wagę (0,2 g), więc już w starożytności używano ich do ważenia kruszców i szlachetnych kamieni, przyczyniając się w ten sposób do powstania karata – jednostki miary czystości złota oraz wagi i wartości kamieni jubilerskich lub pereł (od nazw karobu: gr. „kerátion” i łac. „carato”).

No cóż, w przetworach spożywczych jego obecność też nie jest czymś nowym, ponieważ z karobu wytwarza się zagęstnik, zwany galaktomannozą, mączką chleba świętojańskiego lub po prostu gumą karobową (na etykietach ukryty jest pod tajemniczym symbolem E410). Nic to, egzotyczne owoce są bogate w magnez, fosfor, żelazo, wapń, sód, potas i witaminy. Są również źródłem naturalnych cukrów, ale nie zawierają koszmaru zdrowo się odżywiających – glutenu, i są przyjazne dla alergików.

Etykieta z buteleczki syropu karobowego produkcji cypryjskiej, fot. Paweł Wroński

Melasę można ponoć zajadać niczym Nutellę (tyle, że zdrowiej), używać do deserów i ciast, syropem – słodzić napoje, albo skrapiać sałatki, z proszku zaś – parzyć surogat kawy, a w wypiekach zastępować nim wymagane recepturą czekoladę lub kakao. Żeby skorzystać ze zdrowych właściwości karobowych przetworów, zwłaszcza syropu czy melasy, trzeba w nich tylko… zasmakować. A to – przynajmniej dla mnie – nie jest wcale takie proste.

Zastosowanie mączki z chleba świętojańskiego (za: https://vitalia.pl/)

  • Żywność: wyroby cukiernicze, polewy, lukier, lody, mleko modyfikowane dla niemowląt, fermentowane produkty śmietanowe i ich substytuty z żywymi kulturami bakterii, owoce i warzywa suszone, jadalne kasztany w zalewie, dżemy, galaretki, marmolady, słodzony przecier z kasztanów.

  • Farmacja: środki odchudzające, syropy.

  • Ponadto: karmy dla zwierząt, kleje i detergenty.


INFO
Stosowanie substancji naturalnej E410 reguluje na terenie Unii Europejskiej Rozporządzenie Komisji (UE) nr1129/2011 z dnia 11 listopada 2011 r. www.inchem.org

Guma karobowa – stabilizuje, emulguje, zagęszcza; jest substancją pochodzenia naturalnego; uchodzi za nieszkodliwą.

Wyniki własnego testu kilku dostępnych na polskim rynku proszków karobowych przedstawiają autorzy bloga www.baranowscy.eu

XXV finał WOŚP 15 stycznia 2017

Jednym z kluczowych punktów programu jubileuszowego Finału WOŚP będzie happening pt. „Światełko do Nieba″.

Organizatorzy proponują, by w tej jednej chwili, wszyscy, którym bliskie są cele Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, wysłali „w stronę nieba, czyli w kierunku Dobrych Aniołów, światełka w postaci np. zapalonej zapałki, świeczki, pochodni czy sztucznych ogni”.

Obrazek kryje link do stron organizatora. Kliknij – wejdź!