Ora et labora… et lucrum

Św. Benedykt, w regule, która jest fantastycznym dziełem literackim z VI stulecia, a jednocześnie konstytucją zachodniego życia monastycznego, podkreślił dwie cnoty: modlitwę i wysiłek. Slogan „Ora et labora” (Módl się i pracuj), stał się nakazem benedyktyńskiej wspólnoty, zaś życiowe realia wzbogaciły go z czasem o lucrum (zysk).

Piwo Przeora (ciemne) o benedyktyńskiej  recepturze, nawiązuje do tynieckich tradycji, ale jest warzone w innych browarach dla Benedictus Memes Sp. z o.o., fot. Paweł Wroński

Nie ma oczywiście nic złego w godziwej zapłacie za dobrze wykonaną pracę.

Przecież benedyktyńskie wysiłki koncentrowały się od zarania dziejów zakonu na zachowaniu dziedzictwa ludzkiej myśli i duchowości. Stąd m. in. mrówcze kopiowanie i iluminowanie rękopisów. Z drugiej strony, kopiści i iluminatorzy, a także wykonujący inne prace zakonnicy, musieli jeść, pić i dbać o zdrowie. W cieniu klasztornych murów warzono więc piwo i przygotowywano medykamenty, w ogrodach i na polach uprawiano zboża, warzywa, owoce i zioła.

Przy kompleksach klasztornych powstawały piekarnie i warzelnie, a na ziemiach klasztornych – pola i sady. Wzory jak uprawiać ziemię i jak przetwarzać produkty rozpowszechniały się, dając asumpt do rozwoju rolnictwa i innych dziedzin europejskiej gospodarki.

We współczesnym świecie, w którym moda na zdrowy tryb życia i produkty naturalne zatacza coraz szersze kręgi, sprawdzone receptury powstałe w klasztornych murach i cyzelowane przez stulecia, mają znowu wzięcie. Bazujące na nich produkty – trunki i przetwory spożywcze, maści, kremy, olejki i inne medykamenty, kosmetyki i ziołowe suplementy, stały się znowu ponętnym towarem.

Zioła z listy św. Hildegardy, XII-wiecznej mniszki benedyktyńskiej –
mistyczki, wizjonerki i uzdrowicielki, fot. Paweł Wroński

W Polsce klasztory benedyktyńskie także włączyły się w ten nurt, a powstałe z inspiracji zakonnymi tradycjami produkty można kupić w sklepach, również internetowych.

„Benedicite” to jednostka gospodarcza tynieckiego opactwa, która zajmuje się sprzedażą ok. 500 tradycyjnych produktów. W Tyńcu jest sklepik, zaś w Polsce sieć rozbudowywana na zasadzie franczyzy, pod szyldem „Produkty benedyktyńskie”. Komisja zakonna testuje produkty, a jeśli zlecenie wykonuje zewnętrzna firma, wyznacza normy, jakie zleceniodawca i jego produkt muszą spełniać. Nie ustrzegło to w 2012 roku zakonników przed zarzutami wojewódzkiego oddziału Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Krakowie, iż nie wszystko co powstaje pod ich egidą jest stuprocentowo „tradycyjne”. Pokładajmy jednak wiarę w uczciwą grę zakonnych przedsiębiorców, przecież dbają chyba o markę jaką jest zakon o 1500-letniej historii, no i św. Benedykt patrzy!

Szukając punktów sprzedaży benedyktyńskich produktów, trafiłem na warszawskie Nowodwory, na ulicę Światowida 57, gdzie są delikatesy benedyktyńskie i skromna kawiarnia, otwarte w sierpniu 2017. Oferta kawiarenki zapewne się wkrótce poszerzy, bo klientów nie brakuje. Póki co, można tam wypić herbatę, lub szklankę grzańca, a we czwartki zjeść nawet przygotowane na miejscu pierogi.

Konfitury – kolejny wyrób oparty o tradycje tynieckich benedyktynów, fot. Paweł Wroński

Reguła św. Benedykta (opatrzona obszernym wstępem św. Grzegorza Wielkiego zawiera 73 paragrafy; tekst właściwy zaczyna się na str. 13. ) —> ściągnij PDF

Towary z oferty benedyktynów tynieckich oraz opactw zagranicznych, można zamówić w zakonnym sklepie internetowym:  www.produktybenedyktynskie.com


 

 

If You like this site, your support will be welcome!

$5.00

 

 


 

Reklamy

Dieta według św. Hildegardy

Na podkieleckiej Karczówce wznoszą się klasztorne zabudowania. Należały niegdyś do bernardynów; od kilku dekad opiekują się nimi księża pallotyni.

Pallotyni zajmują się działalnością misjonarską, ale nie tylko w egzotycznych krajach. Tu, w Kielcach, udostepniają klasztorne wnetrza dla specyficznych turnusów, których celem jest oczyszczenie organizmu i wzmocnienie ducha. Pobyt za klasztornymi murami jest więc rodzajem rekolekcji, w tym przypadku połączonych z postem według św. Hildegardy, medytacją, a nawet różnorodnymi zabiegami, takimi jak masaże oraz aktywnym spędzaniem czasu – spacerami, czy Nordic Walking. Wiara nie jest warunkiem uczestnictwa, bo praktyki religijne wprawdzie dopełniają programu, ale mają charakter fakultatywny.

Na Karczówce, fot. Paweł Wroński

Pallotyni to potoczna nazwa Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego (łac.: Societas Apostolatus Catholici – SAC), powołanego przez Wincentego Pallottiego w 1835 r. w Rzymie. W Polsce działają od pierwszej dekady XX w. Wspólnota włącza w swoje projekty zarówno duchownych jak osoby świeckie. Zgodnie z ideą założyciela – ożywiając wiarę, rozpalając miłość i jednocząc wysiłki wśród ludzi wierzących, księża pallotyni wspomagają misyjną działalność Kościoła (www.pallotyni.pl).

Otoczony lasami klasztor na Karczówce jest cennym zabytkiem na terenie utworzonego na tym podkieleckim wzgórzu Parku Krajobrazowego, fot. Paweł Wroński

Odwołując się do doświadczenia św. Hildegardy z Bingen, organizatorzy turnusów z Centrum św. Hildegardy w Józefowie, wykorzystują jej koncepcję leczenia naturalnego, spisaną za życia mniszki, tj. w XII-wiecznym rękopisie „Causae et curae”, oczywiście wzbogacając tamten >objawiony< św. Hildegardzie program o wątki i elementy poparte współczesną wiedzą oraz praktyką z zakresu medycyny i psychologii. Do wymogów współczesności praktyki i receptury św. Hildegardy przystosował dr Gottfried Hertzka z Salzburga (1913-1997).

Św. Hildegarda z Bingen – szlachetnie urodzona i wykształcona mniszka benedyktyńska, później przeorysza, wizjonerka i mistyczka, żyła w XII wieku w Nadrenii-Palatynacie. Obdarzona mądrością umiała leczyć, podejmowała się misji dyplomatycznych i mediacji, na codzień zaś doradzała ludziom w różnych sprawach. Z jej opinią w kwestiach politycznych liczył się sam cesarz, Fryderyk Barbarossa. Cieszyła się też przychylnością reformatora monastycyzmu, Bernarda z Clairvaux, który uzyskał u papieża Eugeniusza III zgodę na kopiowanie zbioru myśli teologicznych i filozoficznych, m.in. manuskryptów, w których spisano jej mistyczne objawienia: „Scito vias Domini” (dzieło znane jako „Scivias” – Poznaj ścieżki Pana), „Liber Vitae Meritorum” (Księga zasług życia) i „Liber Divinorum Operum” (Księga dzieł Bożych). Św. Hildegarda jest patronką ruchów feministycznych, ponieważ jako jedna z pierwszych domagała się uszanowania praw kobiet, komponowała pieśni religijne, pisała wiersze, nie wahała się piętnować zepsucia moralnego i pazerności kleru. Jest także pierwszym w historii kompozytorem, którego biografia jest tak kompletna i dobrze znana.

Post według św. Hildegardy
Jest jedynie pierwszym, ale bęzwzględnie koniecznym krokiem, by w następnym głębiej spojrzeć w siebie. Dopiero konsekwentne wykonanie tego drugiego kroku może doprowadzić do zmiany niekorzystnych dla zdrowia i dobrego samopoczucia nawyków.

Św. Hildegarda z Bingen – fragment malowidła (z sieci)

Stosując zalecenia św. Hildegardy musimy na jakiś czas przestawić się na dietę opartą na orkiszu i gotowanych warzywach. Lekkostrawna żywność o odczynie zasadowym odciąża organizm, wspierając oczyszczającą (naturalną) przemianę materii. Uwalniając ciało od zanieczyszczeń, otrząsamy się ze stresu. Wydziela się też więcej hormonu szczęścia (serotoniny), prowadząc do złagodzenia, albo wręcz wyleczenia wielu dolegliwości.

Dzięki terapii, w której stosuje się dietę według zasad św. Hildegardy, można ponoć uleczyć: alergię, bezsenność, brak odporności, chroniczne zmęczenie, cellulitis, dolegliwości układu pokarmowego, impotencję, menopauzę, migreny, niepłodność, oziębłość seksualną, przedwczesne starzenie się, zmarszczki, stany bólowe narządu ruchu, uzależnienia.


Klasztor pallotynów na Karczówce: www.karczowka.com
Hildegard von Bingen: www.heiligenlexikon.de
Centrum św. Hildegardy w Józefowie: www.centrum-hildegarda.home.pl
Przepisy potraw (ang.): www.st-hildegard.com oraz (pl.): www.facebook.com
Więcej o zasadach i metodzie leczenia według św. Hildegardy: www.fronda.pl

Vision – biograficzny film z 2009 roku poświęcony św. Hildegardzie; w jej postać wcieliła się Barbara Sukova; reżyseria: Margarethe von Trotta.

Święty Wincenty Pallotti – Zwiastun przyszłości (film z kanału Pallotti.tv)


If You like this site, your support will be welcome!

$5.00