Lawina zbiórek na WOŚP

Zbiórka pod hasłem „Zapełnijmy ostatnią puszkę Pana Prezydenta dla WOŚP”, zainicjowana przez Gdańszczankę na facebooku, dla uczczenia pamięci zamordowanego prezydenta jej rodzinnego miasta, Pawła Adamowicza, przyniosła w ciagu tygodnia niemal 16 mln zł (15 991 321 zł; przy założeniu pułapu 1000 zł).

W puszce prezydenta Gdańska było 6,5 tys. zł. W zbiórce na facebooku wzięło udział 264.515 darczyńców. Potem, w sieci, posypała się lawina zbiórek, głównie urodzinowych, których inicjatorzy także chcą przekazywać zebrane tą drogą pieniądze na rzecz „orkiestry” Jurka Owsiaka. Żeby zobaczyć ile jest tego typu inicjatyw i jakie dają efekty, wystarczy wykorzystać ten link: www.facebook.com.

„Nie będziemy dłużej obojętni na panoszącą się truciznę nienawiści”


Paweł Adamowicz piastował urząd Prezydenta Gdańska przez 20 lat. Po raz kolejny mieszkańcy Gdańska przedłużyli jego mandat podczas wyborów samorządowych 4 listopada 2018 roku. W II turze, Paweł Adamowicz uzyskał 64,8% głosów przy frekwencji 57,7% (jego konkurent z PiS otrzymał 35,2% głosów).
Strona prezydenta Gdańska z czasów aktywności: www.adamowicz.pl

Jestem przekonany, że Paweł chce, abym wypowiedział następujące słowa: trzeba skończyć z nienawiścią, trzeba skończyć z nienawistnym językiem, trzeba skończyć z pogardą, trzeba skończyć z bezpodstawnym oskarżaniem innych” – powiedział dominikanin, ojciec Ludwik Wiśniewski podczas mszy pogrzebowej prezydenta Gdańska. Zebrani w gdańskiej bazylice zareagowali na jego słowa owacją na stojąco (w bazylice mariackiej w Gdańsku zebranych było ponad 3500 osób; według szacunków policji, dzięki rozstawionym na ulicach miasta telebimom, w osatniej drodze prezeydenta Gdańska, towrzyszyło mu 45 tys. osób).

Przemówienie o. Wiśniewskiego odbiło się szerokim echem w mediach, bo jak ktoś trafnie podsumował: „słowa których nie powiedział w półgodzinnej homilii abp Głódź, padły z ust zwykłego zakonnika”! Całe przemówienie o. Wiśniewskiego oraz relacja z uroczystości pogrzebowych: www.tvn24.pl

Mowę pożegnalną o. Ludwika Wiśniewskiego przytacza także Tygodnik Powszechny: www.tygodnikpowszechny.pl


Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy: www.wosp.org.pl

XXVII Finał WOŚP: 92.143.798 zł (na zakończenie finału)
27 lat WOŚP: zebrano i wydano na wyposażenie szpitali ponad 1.000.000.000 zł (1 mld zł)

#MuremZaOwsiakiemwww.facebook.com

Reklamy

Okno na świat Rzeczypospolitej

Lata, w których żyjemy obfitują w znaczące dla Gdańska i całego kraju rocznice. 2017 rok upłynął pod znakiem obchodów 550-lecia pierwszego wolnego flisu na żeglownym szlaku jaki od X stulecia stanowiła rzeka Wisła. W 2025 będziemy uroczyście celebrować 500-lecie hołdu pruskiego. Oba te wydarzenia wiążą się wprost z dziejami Gdańska i znaczeniem nadbałtyckiej metropolii dla historii i kondycji Rzeczypospolitej.

Posiadanie miasta tak bogatego i prężnego jak Gdańsk, z portem morskim i hanzeatyckimi kontaktami, co ułatwiało wymianę towarową ze światem, było przez stulecia celem ostatnich polskich królów. Trwałe powiązanie Gdańska z Koroną dokonało się za panowania ostatnich Jagiellonów. Cały żeglowny szlak wiślany, którym spławiano towary na bałtyckie wybrzeże znalazł się wówczas w granicach Rzeczypospolitej, i potrzeba było już tylko gdańskiego portu, by zapewnić dalszy rozwój handlu i krajowej gospodarki. Miasto stało się wprawdzie zależne od Korony po pokoju toruńskim 1466 roku, ale to sekularyzacja państwa zakonnego i hołd lenny złożony w 1525 roku, zakończyły toczone przez ponad 200 lat krwawe i kosztowne wojny z krzyżakami. Nadwiślański kraj mógł wreszcie szeroko otworzyć „okno na świat”, jakim dosłownie i w przenośni jest Gdańsk.

Duma Rzeczypospolitej
Nawet przy znikomej świadomości historycznej, odczuwamy ten fakt, ilekroć zawitamy na Wyspę Spichrzów, by podziwiać dawne portowe urządzenia i współczesne instalacje. Ożywione wyobraźnią żurawie znowu przeładowują towary i słychać wielojęzyczny, portowy gwar. Wizualizacja jest tym łatwiejsza, że do Gdańska ściągają turyści z całego świata, i – rzeczywiście, m.in. właśnie na Wyspie Spichrzów, słyszy się rozmowy w różnych językach. Niestety, zabory, a po przerwie trwającej zaledwie dwie dekady, zawierucha II wojny światowej i okres komunizmu, zamknęły owe „okno”, wydawałoby się nieodwracalnie. A jednak, za sprawą XX-wiecznych wydarzeń, Gdańsk jest dziś perłą w koronie polskich metropolii. Ba, jest wygodnym miejscem do życia, gospodarzem wielu imprez międzynarodowej rangi, przyjazną dla inwestorów strefą gospodarczą – krótko mówiąc – dumą współczesnej Rzeczypospolitej. Pamięć o kluczowych wydarzeniach XX wieku i ich konsekwencjach prezentują dwie nowie, na wskroś nowoczesne instytucje: Muzeum II Wojny Światowej oraz Europejskie Centrum Solidarności.

Muzeum II Wojny Światowej
Nic chyba lepiej nie oddaje znaczenia i misji tej instytucji niż słowa zamieszczone w portalu muzeum: „(…) opowieść o tragicznym doświadczeniu II wojny światowej, o jej genezie i skutkach, o ofiarach i sprawcach, o bohaterach i zwykłych ludziach. Ma przypominać lekcję historii, której nie wolno nam zapomnieć.”. Ekspozycję zlokalizowano 14 m pod ziemią, na powierzchni 5 tys. m2, co czyni ją jedną z największych wystaw prezentowanych przez muzea historyczne na świecie. Całość zaaranżowano tak, by kolejne sale tworzyły 18 sekcji tematycznych w 3 blokach narracyjnych: „Droga do wojny”, „Groza wojny” oraz „Długi cień wojny”. Ekspozycja przedstawia wojnę i jej doświadczenie oczami Polaków i z polskiej perspektywy, wpisując je jednak w szeroki kontekst – europejski i światowy. Kolekcja 2 tysięcy eksponatów jest oczywiście imponująca sama w sobie, ale istotniejsze jest to, że zrozumienie ich znaczenia ułatwia 240 multimedialnych stanowisk, na których można przeglądać archiwalne fotografie, filmy oraz interaktywne mapy prezentujące militarne potyczki czy zmiany granic państwowych jakie się dokonywały w czasie wojny i po jej zakończeniu, wsłuchiwać w relacje świadków. Bardzo przekonująco zobrazowano życie codzienne w czasie II wojny światowej, a z myślą o najmłodszych przygotowano wystawę „Podróż w czasie”.


* Muzeum II Wojny Światowej (Pl. Władysława Bartoszewskiego 1)www.muzeum1939.pl


Europejskie Centrum Solidarności
Otwarte uroczyście w 2014 roku ECS jest nowoczesną instytucją kultury, utrwalającą pamięć o bezprecedensowym sukcesie obywatelskim – zwycięstwie Solidarności, i kulminacyjnych wydarzeniach w dziejach ruchu, które przeszły do światowej historii pod nazwą Sierpień 80. Jej misją jest jednak nie tylko zachowanie ale również propagowanie wspomnień i dorobku Solidarności ale rozpowszechnianie uniwersalnych wartości, takich jak: solidarność obywatelska, wspólne dobro, współpraca, czy integracja. Owszem, ECS jest również muzeum – upamiętnia rewolucję Solidarności i upadek komunizmu w Europie, posiada bogate archiwum, bibliotekę i mediatekę. Ponadto, inicjuje i realizuje projekty edukacyjne i obywatelskie, konferencje i wykłady, kolekcjonuje opowieści, tworzy filmy, wydaje książki i gromadzi archiwalia. W zbiorach posiada już tysiące pamiątek – od ulotek, po stoczniową suwnicę, ale nie ustaje w tych działaniach, zapraszając do współpracy wszystkich, którzy w posiadają pamiątki solidarnościowe i chcieliby je udostępnić publiczności oraz naukowcom. Osią ekspozycji jest wystawa stała, dedykowana historii Solidarności i ruchów opozycyjnych, które doprowadziły do przemian demokratycznych w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Przede wszystkim jednak, placówka pełni rolę ośrodka edukacyjnego i badawczo naukowego, przedstawiając się gościom jako „przestrzeń publiczna, miejsce spotkań wszystkich, którzy czują się odpowiedzialni za rozwój demokracji, międzyludzkiej solidarności i obywatelskości”.


* Europejskie Centrum Solidarności (pl. Solidarności 1): www.ecs.gda.pl


Artykuł publikowany na łamach magazynu „Świat Podróże Kultura” w numerze grudniowym 2017 roku, na str. 64-66 (ściągnij —> PDF).


 

If You like this site, your support will be welcome!

$5.00

 


Polska – Baltic Games w Gdańsku (migawki)

Honor Baltic Games, czyli największy w Polsce, organizowany od 2008 roku, festiwal sportów extreme. Zawody na BMX i w skateboardingu, emocje i muzyka, Tatoo Zone i namiot tańca. Wieczorami koncerty. Tak było przez trzy dni w Gdańsku. Od 14 do 16 sierpnia 2015, na Placu Zebrań Ludowych. Zaledwie 1 km od Dworu Artusa. Najmłodszy skater miał 6 lat, wśród seniorów byli zawodnicy z Francji, Rosji, USA i innych krajów. Rywalizację podziwiali nie tylko Trójmieszczanie.

www.balticgames.co

Materiał publikowany w portalu http://magazynswiat.pl w sierpniu 2015.