Austria pod egidą UNESCO

Na listę światowego dziedzictwa ludzkości wpisano 10 cennych zespołów przyrodniczych i zabytkowych z terenu Austrii. Na liście niematerialnego dziedzictwa znalazły się pieczołowicie kultywowane obrzędy zapustne w Imst oraz słynna Hiszpańska Szkoła Jazdy. Ponadto 15 szczególnie cennych archiwów objęto programem Pamięć Świata (Memory of the World), któremu także patronuje UNESCO.

Zestawienie obrazuje stan z końca 2017 roku, ponieważ 12 obiektów znajduje się na liście podmiotów oczekujących na wpis. Są to: opactwo w Kremsmünster, Bregenzerwald, katedra w Gurk, krajobraz kulturowy Innsbrucku z pasmem Nordkette/Karwendel, pogranicze Imperium Rzymskiego*, wielkie SPA europejskie*, Großglockner Hochalpenstraße*, Hall in Tyrol, opactwo Heiligenkreuz, zamek Hochosterwitz (jego 14 bram prezentuje zamieszczony poniżej filmik), Szlak Żelaza z Erzbergiem i starówką Steyr, Park Narodowy Wysokie Taury ; 3 z nich (oznaczone gwiazdką), zostaną zapewne wpisane na listę w 2019 roku (www.worldheritagesite.org; tabela Tentative List).

WACHAU – 36 kilometrowy odcinek liczącej 2800 km długości doliny Dunaju. Region flankują benedyktyńskie opactwa: Melk i Göttweig.
Meandry Dunaju ograniczają skaliste, porośnięte lasami wzgórza. W zakolach rzeki i na ukształtowanych przez człowieka terasach uprawia się winorośl. W każdej miejscowości znajdują się cenne obiekty przeszłości – klasztory, kościoły, zamki. Dokonano tu ciekawych odkryć archeologicznych, świadczących o ciągłości osadniczej zachowanej przez dziesiątki tysięcy lat. www.donau.com

HALLSTATT przytuliło się do stóp górskich stoków opadających wprost do jeziora. To jedna z flagowych miejscowości krainy jezior i gór – Salzkammergut.
Znaleziska archeologiczne z tych terenów okazały się tak znaczące, że w historii Europy nadano jednemu z wczesnych okresów nazwę kultury halsztackiej. Wydobywana w tym rejonie już w starożytności sól, legła u podstaw potęgi materialnej Habsburgów, a jej starogermańskie określenie „hall” stanowi człon miejscowych nazw – miasteczka i jeziora. W Boże Ciało wypływają na taflę Hallstättersee łodzie z feretronami. Procesja należy do najbarwniej celebrowanych świąt religijnych w Austrii. www.hallstatt.net i/lub www.dachstein.salzkammergut.at

STARÓWKA GRAZU stolicy Styrii cieszy oczy historyczną zabudową oraz wkomponowanymi w nią nowoczesnymi obiektami.
Przez stulecia miasto rozwijało się wokół wzgórza zamkowego, na którym przyciąga wzrok charakterystyczna wieża zegarowa. Na stokach poniżej murów, sadził ponoć winorośl arcyksiążę Johann Habsburg, stając się prekursorem nowoczesnego sadownictwa i winogradnictwa – kluczowych dziś dla Styrii gałęzi gospodarki. Jego postać owiana jest ponadto legendą, gdyż z miłości do kobiety niższego stanu zrezygnował z prawa do sukcesji habsburskiego tronu i odsunął na oddaloną od Wiednia prowincję. Na drugim brzegu przepływającej przez miasto rzeki Mury wznosi się nowoczesny Kunsthaus o zoomorficznej sylwetce, a na rzece kołysze pawilon ze stali i szkła, zawieszona na elastycznej pontonowej konstrukcji sztuczna wyspa (MurInsel) z popularną kawiarnią. www.graztourismus.at

SEMMERING to pasmo górskie i kurort oddalony od Wiednia około 100 km. Z tutejszych źródeł ciągnie krystalicznie czystą wodę do picia stolica Austrii.
Semmering rozsławiła jednak przede wszystkim kolej, którą w latach 1848-1854 poprowadzono niezwykle śmiało osiągając rekordową w owym czasie wysokość 895 m n.p.m. Pod kierunkiem inżyniera Carlo di Ghega z Wenecji zbudowano pierwszą górską linię kolejową w Europie długości 41 km, co przyczyniło się do ekonomicznego rozwoju regionu Semmering-Rax-Schneeberg i jego turystycznego poznania. www.semmeringbahn.at

PAŁAC SCHÖNBRUNN wraz z otaczającymi go pawilonami oraz rozległym ogrodem zaliczany jest do najwspanialszych barokowych rezydencji w Europie.
Urządzone w nim muzeum prezentuje kulisy życia członków jednego z najpotężniejszych europejskich rodów monarszych – Habsburgów. W kompleksie działa tradycyjny teatr lalkowy, założony z rozkazu Marii Teresy ku uciesze jej licznego potomstwa. Z efektownej Glorietty, spod której tryska fontanna roztacza się wspaniały widok na pałac, ogrody i położony w pobliżu Wiedeń. Z parkiem otaczającym Schönbrunn pełnym egzotycznych roślin, sąsiaduje jeden z najstarszych w Europie ogrodów zoologicznych. www.schoenbrunn.at

JEZIORO NEZYDERSKIE – jedyny stepowy akwen w Europie. Rozlewa się na granicy Austrii (Burgenlandu) i Węgier, tam gdzie alpejskie przedgórze przechodzi w Równinę Panońską. Przybrzeżne szuwary stanowią ostoję wielu gatunków ptaków, a okolice słyną z upraw winorośli, warzyw i owoców.
Ochroną bogactwa przyrodniczego zajmują się służby urządzonego tu Parku Narodowego Neusiedlersee-Seewinkel (i jego węgierskiego odpowiednika). Niemniej ciekawy od przyrodniczego jest krajobraz kulturowy, ilustrujący dzieje osadnictwa, przemiany gospodarcze, a nawet konflikty zbrojne, zwłaszcza czasy, w których Turcy próbowali podbić Europę. www.neusiedlersee.com

WIEDEŃ – niegdyś stolica habsburskiego imperium obejmującego przez wieki szmat Europy, dziś miasto-państwo, jeden z 9 krajów związkowych Republiki Austrii, metropolia mody, muzyki i elegancji.
Zabytkowa część miasta jest wciąż żywą kroniką habsburskiej dynastii i zmian zachodzących na Starym Kontynencie od średniowiecza do końca I wojny światowej. Tu narodził się w XIX wieku walc i zapoczątkowała secesją XX-wieczna rewolucja w sztuce – architekturze, zdobnictwie i wzornictwie. Na tę historyczną tkankę nakłada się nowoczesny, współczesny Wiedeń z architekturą nieznoszącego linii prostych Hundertwassera, wielkimi wydarzeniami kulturalnymi i bujnym życiem towarzyskim aktywnych generacji. www.wien.info

KLOSTERNEUBURGopactwo augustianów, usytuowane na terenie Dolnej Austrii, a zarazem skarbnica dzieł sztuki sakralnej okresu średniowiecza.
Ekspozycja muzealna obejmuje dzieje opactwa oraz wybitne dzieła rzeźbiarskie z XII-wiecznym ołtarzem autorstwa Mikołaja z Verdun i figurami apostołów z nieistniejącej już Capella speciosa oraz malarskie z Madonną z Klosterneuburga i fragmentami witraży z krużganków. Podwiedeńska miejscowość pełniła już za panowania Babenbergów, czyli w pierwszych wiekach tworzenia austriackiego imperium, rolę stolicy. Na cesarską siedzibę pragnął także przebudować opactwo w I połowie XVIII wieku Karol VI. W Klosterneuburgu założono pierwszą na terenie Austrii winnicę. www.stift-klosterneuburg.at

SALZBURG słynie na całym świecie ze starówki stłoczonej nad rzeką Salzach, i narodzin genialnego kompozytora Wolfganga Amadeusza Mozarta w 1756 roku.
Podstawą propserity było wydobycie i handel solą. Bogacący się dzięki temu biskupi władali miastem jako udzielnym kościelnym księstwem przez niemal 700 lat, a pozostawione przez nich pałace i kościoły przyczyniły się do nadania mu miana „Rzymu Północy”. Dziś to niezwykłe miasto jest sceną prestiżowych muzycznych festiwali i miejscem, w którym pary z całego świata chętnie biorą śluby. www.salzburg.info

PREHISTORYCZNE DOMY NA PALACH WOKÓŁ ALP
Austria należy do grupy 6 krajów alpejskich, w których udokumentowano 111 z około 1000 znanych stanowisk archeologicznych ze śladami osad z okresu 5.000-500 lat p.n.e.
Wznosili je przedstawiciele około 30 różnych kultur historycznych nad brzegami rzek i jezior oraz na skraju obszarów podmokłych. Odzwierciedlają życie wczesnych wspólnot agrarnych w Europie. www.palafittes.org


Wszystkie pozycje z listy UNESCO: www.worldheritagesite.org


Wzgórze Zamkowe w Grazu w świątecznej szacie – widać wieżę zegarową, która jest jedną z wizytówek stolicy Styrii, fot. Paweł Wroński

Na liście niematerialnego dziedzictwa ludzkości UNESCO, z Austrii pochodzą 2 pozycje.

SCHEMENLAUFEN
Karnawał  w Imst (Imster Fasnacht) w Tyrolu ma niepowtarzalny rys. Co cztery lata, w niedzielę przed Wielkim Postem odbywa się pochód tancerzy w specjalnie na tę okazję przygotowanych drewnianych maskach i kostiumach – Schemenlaufen.

Główne postacie występują w 55 parach – jedna osoba ma małe dzwonki rozmieszczone wokół talii, druga dźwiga dzwony o wadze sięgającej nawet 35 kg. Wykonują taniec z podskokami i ukłonami, zaś inni uczestnicy korowodu naśladują ten taniec, jakby w zwolnionym tempie, bądź starają się „zaprowadzić porządek”, rozdając klapsy i opryskując gawiedź wodą. Do korowodu dołączają też kominiarze, czarownice, białe lub brunatne niedźwiedzie, a mała dziewczynka obsypuje widzów pachnącym pudrem. Karnawał integruje wspólnotę z Imst od pokoleń, a wyrazem pielęgnowania tradycji jest nauka szycia kostiumów w szkole, kucie dzwonków przez miejscowych kowali oraz rzeźbienie drewnianych masek, według tradycji przekazywanej w poszczególnych rodzinach i na specjalnie organizowanych kursach. www.fasnacht.at

HISZPAŃSKA SZKOŁA JAZDY
Tradycje specyficznego ujeżdżania koni sięgają 450 lat wstecz, i wciąż są chlubą Wiednia. Stajnie mieszczą się w zespole Hofburga, gdzie na zabytkowym maneżu odbywają się dostępne dla szerokiej publiczności codzienne treningi. Dżokeje z wiedeńskiej szkoły prezentują także swoje umiejętności na efektownych pokazach podczas zagranicznych tournée. Na habsburskim dworze utarł się obyczaj, że przedstawiciele domu panującego (i tylko oni), jeżdżą na białych lipicanach – koniach rasy, której powstanie datuje się na ostatnie ćwierćwiecze XVI wieku. Historyczne stadniny znajdowały się w Lipicy (dzisiejsza Słowenia) i Lipicach (dzisiejsza Chorwacja), a więc na ziemiach należących wówczas do habsburskiego imperium i na potrzeby wiedeńskiego dworu, zaś w 1920 roku główną stadninę przeniesiono do Piber w Styrii (Lipizzaner Heimat; www.lipizzanerheimat.com). Cechą charakterystyczną dla tej rasy jest zmiana maści z ciemnej, czasem wręcz czarnej na białą, co świadczy o osiągnięciu przez konia dojrzałości. Kroki do których przyuczano konie i jeźdźców, uchodzą wprawdzie za nienaturalne, ale urzekają tanecznym wdziękiem oraz synchronizacją wyszkolonych perfekcyjnie ruchów zwierzęcia i dosiadającego go człowieka. Pielęgnowanie tradycji Hiszpańskiej Szkoły Jazdy (Spanische Hofreitschule), pozwala na utrwalenie umiejętności i praktyk związanych z jeździectwem, pielęgnowanych przez kilka stuleci na habsburskim dworze. www.srs.at


Z terenów Austrii 3 obszary włączono do sieci Rezerwatów Biosfery UNESCO: Großes Walsertal (Vorarlberg; www.vorarlberg-alpenregion.at/walsertal/), Lungau & Nockberge (Kraj Salzburski/Karyntia; www.biosphaerenparknockberge.at) oraz Wienerwald, czyli Las Wiedeński (Dolna Austria/Wiedeń; www.bpww.at).

Światową sieć miejsc cennych z geologicznego punktu widzenia (IGGP) tworzy 119 obszarów w 33 krajach; w Austrii znajdują się 3 Globalne Geoparki: Eisenwurzen (Styria; www.eisenwurzen.com), Alpy Karnijskie (Karyntia; www.geopark-karnische-alpen.at), Erz der Alpen w masywie Hochkönig w regionie Pongau (Kraj Salzburski; www.en.geopark-erzderalpen.at) oraz 1 transgraniczny: Karawanki (Karyntia/Słowenia; www.geopark-karawanken.at).


Ze względu na bogate archiwalia, Austria odgrywa znaczącą rolę w prowadzonym przez UNESCO programie Pamięć Świata. Lista cennych dokumentacji obejmuje 15 pozycji.

Pisma i kompozycje Arnolda Schönberga (1874-1951), prominentnego przedstawiciela kultury zachodnioeuropejskiej I poł. XX wieku (www.schoenberg.at). Centrum jego imienia mieści się w Wiedniu (www.wien.info).

Kolekcja   Brahmsa – manuskrypty, korespondencja, partytury jednego z najwybitniejszych kompozytorów epoki romantyzmu (1833-1897). Urodził się w Hamburgu, ale mieszkał i tworzył głównie w Wiedniu. Kolekcja znajduje się w archiwum wiedeńskiego Musikverein. www.musikverein.at

Kolekcja szkiców architektury gotyckiej – unikalny zbiór obejmuje 425 pozycji, złożony jest w wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych (Akademie der Bildenden Künste Wien). www.akbild.ac.at

Dokument końcowy Kongresu Wiedeńskiego – kończący okres wojen napoleońskich traktat pokojowy w Wiedniu został podpisany 9 czerwca 1815 roku po niemal rocznym okresie negocjacji stron; miał ogromny wpływ na losy państw w Europie i na świecie w XIX wieku. Bezcenny dokument znajduje się w Austriackim Archiwum Państwowym (Österreichischen Staatsarchiv). www.oesta.gv.at

Psałterz Moguncki – księga z 1457 roku zawierająca tekst łaciński jest pierwszą książka wydaną drukiem w Europie opatrzona datą i sygnaturą wydawcy; zachowało się 10 egzemplarzy. Ten ze zbiorów Austriackiej Biblioteki Narodowej (Österreichische Nationalbibliothek) uchodzi za najcenniejszy. www.onb.ac.at

Papirus Arcyksięcia Rainera – zwany też Egipską księgą umarłych to w rzeczywistości 180 tys. papirusowych zwojów zapisanych różnymi rodzajami pisma w wielu językach między 1500 r. p.n.e., a 1500 rokiem n.e. Są tam dzieła literackie i spisy urzędowe. To największy skarb tego typu na świecie, wyeksponowany w specjalnie utworzonym muzeum przy Austriackiej Bibliotece Narodowej w Wiedniu (Papyrussammlung Wien lub Papyrussmuseum Wien). www.onb.ac.at

Tabula Peutingeriana – XII-wieczna kopia unikalnej mapy sieci dróg publicznych w imperium rzymskim (cursus publicus). Znajduje się w zbiorach Austriackiej Biblioteki Narodowej (Österreichische Nationalbibliothek). www.onb.ac.at

Atlas Blaeu-Van der Hem – złożony w Austriackiej Bibliotece narodowej atlas składa się z 46 tomów z ponad 2400 mapami, wykresami, rysunkami i widokami miast, budynków, portów i krajobrazów. Jest rozszerzoną wersją Wielkiego Atlasu, opublikowanego w Amsterdamie między 1660 a 1663 rokiem. www.onb.ac.at oraz www.blaeuvanderhem.com

Bibliotheca Corviniana – drugi pod względem liczby woluminów po watykańskim księgozbiór zgromadzony u progu epoki renesansu. Zawiera dzieła spisane i zebrane z polecenia władającego Węgrami Macieja Korwina (1458-1490), który w 1485 roku zajął całą Dolną Austrię wraz z Wiedniem część Styrii i Karyntię. Są tam kopie najważniejszych dokumentów z tamtych czasów, utwory literackie oraz dzieła odzwierciedlające ówczesny stan wiedzy z dziedzin takich jak filozofia, teologia, historia, prawo, geografia, nauki przyrodnicze, medycyna, czy architektura. Oryginalny księgozbiór jest w Austriackiej Bibliotece Narodowej (Österreichische Nationalbibliothek). www.onb.ac.at

Złota Bulla – wielkie dzieło ustawodawcze cesarza Karola IV z 1356 roku. Był to najważniejszy dokument konstytuujący Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, obejmujące terytoria dzisiejszej Austrii, Belgii, Czech, Niemiec, Holandii, Słowenii i Szwajcarii oraz niektóre terytoria należące współcześnie do Francji, Włoch i Polski. Są tam ujęte zasady cesarskich elekcji i ustanowieni elektorzy w liczbie 7. Oryginały i kopia sporządzona dla króla Wacława IV Luksemburskiego znajdują się w Austriackiej Bibliotece Narodowej (Österreichische Nationalbibliothek). www.onb.ac.at

Wiedeńskie Archiwum Fonograficzne (1899-1950) – pierwsze archiwum dźwiękowe zebrane na świecie. Sięga początkami 1899 roku i inicjatywy członków Imperialnej Akademii Nauk. W ciągu 100 lat istnienia Phonogrammarchiv rozrosło się do ponad 50 tys. zarejestrowanych pozycji (około 7 tys. godzin materiałów, dziś możliwie najlepiej zrekonstruowanych i przeniesionych na nośniki elektroniczne). Znajduje się w zbiorach Austriackiej Akademii Nauk (Österreichische Akademie der Wissenschaften), sukcesorki XIX-wiecznej imperialnej instytucji. www.phonogrammarchiv.at

Dokumentacja Kolei Semmering z Cesarsko Królewskiego Muzeum Historii Kolei Austriackich – zgromadzono w niej dokumenty dotyczące pierwszej górskiej linii kolejowej poprowadzonej w Europie w połowie XIX stulecia. Zbiór zawiera 164 oryginalne dokumenty z lat 1844-1910. Znajduje się w Muzeum Techniki w Wiedniu (Technisches Museum Wien). www.technischesmuseum.at

Dzieła filozoficzne Ludwiga Wittgensteina – dorobek urodzonego w Austrii, a zamarłego w Wielkiej Brytanii filozofa żyjącego w latach 1889-1951 został usystematyzowany w 1969 roku przez Georga Henrika von Wrighta, jego ucznia i następcę w katedrze filozofii w Cambridge (opracowanie na łamach Przeglądu Filozoficznego nosi tytuł „The Wittgenstein Papers”). Kolekcja obejmuje 83 manuskrypty, 45 maszynopisów i 11 podyktowanych pism, łącznie około 20 tys. stron oryginalnych dokumentów. www.wittgensteinsource.org

Schubertiana – największa na świecie, systematycznie uzupełniana kolekcja dorobku muzycznego wielkiego kompozytora, gromadzona w Bibliotece Miejskiej w Wiedniu (Wienbibliothek im Rathaus; www.wienbibliothek.at). Trzonem kolekcji są manuskrypty muzyczne i prawie kompletny zbiór pierwszych wydań dzieł kompozytora. www.schubert-online.at

Kodeks Dioskuridesa – inaczej: Wiedeński Dioskurides to najważniejsze źródło wiedzy farmaceutycznej z okresu starożytności, napisane przez greckiego lekarza w I stuleciu po Chrystusie. Sięgano do niego również w czasach późniejszych niczym do słownika. Zawarte tam wiadomości stanowią po dziś dzień podstawę medycznej wiedzy o ziołach leczniczych. Przechowywana w Wiedniu księga jest zarazem jedną z najlepiej zachowanych książek starożytnych, wykonaną na zamówienie mieszkańców Konstantynopola dla księżniczki Anicji Juliany (z tej racji przyjmuje się, że powstała ok. 512 roku; wykonano ją wykonano na pergaminie, litery mają barwę „starego złota”, a nagłówki i tytuły wykonano purpurą i złotem). Księga liczy 481 kart i zawiera około 400 kolorowych ilustracji. Niestety nie zachowała się jej oprawa. Oryginał przechowywany jest w Austriackiej Bibliotece Narodowej (Österreichische Nationalbibliothek). www.onb.ac.at


Materiał przygotowany do przewodnika po Austrii dla wydawnictwa Pascal na przełomie 2017/2018 roku.


Reklamy

Mr Ski Amadé przedstawia

Christoph Eisinger jest człowiekiem znanym w całej Austrii, bynajmniej nie pod własnym nazwiskiem, ale jako… Mr Ski Amadé!

Przezwisko przylgnęło do niego ponieważ reprezentuje największe narciarskie konsorcjum w Austrii, zrzeszające pięć rozległych ośrodków z Kraju Salzburskiego i jego pogranicza ze Styrią (do konsorcjum należą: Salzburger Sportwelt, Schladming-Dachstein, GasteinGroßarltalHochkönig). Ski amadé oferuje łącznie 760 km tras zjazdowych, dostępnych z tym samym karnetem (nie tak jak w DolomitiSuperski gdzie funkcjonują karnety lokalne w różnych cenach i ogólny, nieco droższy od pozostałych). Zrzeszenie jest nie tylko liderem austriackich rankingów, ale również wzorem dla innych stacji we wszystkich austriackich landach. Inwestuje każdego roku około 80 mln euro, stawia na nowości, oferując program wypoczynkowy szerszy aniżeli sama jazda na nartach lub desce.

Scenariusze na każdy dzień
Oferowanie bogatych programów stało się już normą w alpejskim świecie, a podobnym tropem podążają również stacje w Karpatach czy na Półwyspie Iberyjskim. Granica między dobrą zabawą a zamianą stacji w lunapark jest w tej działalności łatwa do przekroczenia. Ski amadé uniknęło jak dotąd tego niebezpieczeństwa. Ponadto, jako pierwsze pojawiło się na polskim rynku z promocją swoich zimowych propozycji, zaś program zaprezentowany przez Mr’a Ski Amadé rysuje się naprawdę kusząco.

Flagowym pomysłem na sezon 2017/2018 jest akcja „Ski amadé – made my day“. To propozycja programowa obejmująca całe dnie pod profesjonalną opieką (w cenie zależnej od rodzaju wybranych atrakcji i poziomu luksusu). Jest skierowana zarówno do wytrawnych narciarzy poszukujących wyzwań poza trasami, jak dla początkujących, którzy w towarzystwie instruktora-przewodnika poczują się pewniej, szybciej i komfortowo doszlifują technikę jazdy na nartach lub desce. W oferowanych programach nie brak propozycji dostosowanych do wieku i kondycji klientów, nie zapomniano także o osobach, które pragną zakosztować uroków zimy ale narciarzami lub deskarzami nie są. Są w proponowanych programach wątki kulinarne, wykraczające zdecydowanie poza niezbędne przy aktywnym trybie życia posiłki – degustacje przysmaków austriackiej kuchni oraz win, z których produkcji kraj Mozarta także słynie. Pakiety typu „Dzień atrakcji“ należą do kategorii action, cuisine/indulgence, fun, nature, recreationsport. Są także miksowane, a dzięki wyszukiwarce znajdziemy odpowiedni dla siebie w najdogodniejszym terminie i wybranym ośrodku zrzeszenia (www.skiamade.com/pl/mademyday).

W ramach akcji „Ski amadé – made my day“ gospodarze przygotowali kilkanaście scenariuszy. Można je realizować w każdym z 5 członkowskich ośrodków zrzeszenia.

Inteligentne gogle i sieć W-LAN
Przed dwoma laty, punkty Intersportu w Ski amadé zaproponowały wypożyczanie interaktywnych gogli – Smart Ski Goggles. Pojawiło się wówczas pytanie, czy będzie w nie wmontowany GPS. Wówczas nie było jeszcze takiej możliwości, ale dziś, zaledwie dwa lata później, odpowiedź brzmi: TAK! Teraz gogle są wyposażone w aplikację, dzięki której „podpowiadają trasę“, i to dostosowując ją do poziomu zadeklarowanych we wstępnym formularzu umiejętności! W ogóle, w zrzeszeniu stawia się na rozwój multimediów i wykorzystanie możliwości Internetu, bo jak mówi Mr Ski Amdé, przywiązuje się ogromną wagę do potrzeb i oczekiwań gości, by w przyjmowanych rozwiązaniach wychodzić im na przeciw.

Na stronach konsorcjum jet dostępna mapa 3D terenów narciarskich (www.skiamade.com), a w całym obszarze nie ma problemów z łącznością i dostępem do Internetu bo przy trasach zorganizowano 400 punktów Free WiFi (www.skiamade.com).

Winne Eldorado
Poza flagowym programem i typowymi dla całego systemu rozwiązaniami technicznymi, każdy z ośrodków ma własne pomysły. Thomas Wirnsperger, reprezentujący Großarltal (www.grossarltal.info), wspomniał na przykład o zabawie z winem ukrytym w śniegu. Gospodarze doliny zakopują na wybranych stokach duże butelki wina, a uczestnicy zabawy dostają oprócz karnetu łopatę. Wyruszają więc nie tylko na narty, ale także na poszukiwania szlachetnego trunku.

Na marginesie, produkcja alkoholi w dużych butelkach wywodzi się z tradycji francuskiej, z Szampanii, gdzie najsłynniejszy trunek świata rozlewa się do naczyń o różnych pojemnościach. Każda butelka ma swoją nazwę i określoną pojemność, dzięki czemu łatwo ją przyrównać do butelki tradycyjnej.
Split – 0,187 l (1/4 tradycyjnej butelki)
Pint – 0,375 l (1/2 butelki)
Quart – 0,75 l (tradycyjna butelka)
Magnum – 1,5 l (2 butelki)
Jeroboam – 3 l (4 butelki)
Rehoboam – 4,5 l (6 butelek)
Methuselah – 6 l (8 butelek)
Salamanzar – 7,5 l lub 9 l (10 lub 12 butelek)
Balthazar – 12 l (16 butelek)
Nebuchadnezzar – 15 l (20 butelek)

Wyobraźmy to sobie – co za frajda. Kilka godzin jazdy na nartach lub desce i kopanie w śniegu w podejrzanych miejscach. A jeśli szczęście dopisze, nagrodą stanie się Matuzalem białego Grüner Veltlinera, czerwonego Zweigelta, albo musującego niczym szampan Sekta.  To doskonała zabawa z cenną nagrodą, więc o mobilizację do wysiłku nie trudno.


Więcej informacji o Ski amadé zimą: www.skiamade.com

Scenariusze „Ski amadé – made my day“ po polsku: www.skiamade.com/pl/mademyday

Österreich Werbung Warschau czyli Narodowe Biuro Promocji Austrii w Polsce: www.austria.info

Katalogi i prospekty austriackie do pobrania w formacie PDF: www.brochures.austria.info

Materiał jest relacją z prezentacji jaka odbyła się 7 września 2017, podczas pierwszej w tym roku konferencji poświęconej atrakcjom odległej zdawałoby się zimy – Austria liderem promocyjnego wyścigu.


If You like this site, your support will be welcome!

$5.00


Austria – na zimę 2013/2014

Jako M.W.

Jak w reklamie – zawsze pewnie, zawsze zdrowo, a co najważniejsze niezbyt daleko i wcale nie tak drogo. Jeśli się odpowiednio wybierze, oczywiście. A jest w czym wybierać, bo austriacki przemysł turystyczny zimą, właśnie na ośrodkach narciarskich stoi.

najtrudniejszy zjazd - Pezid

Jest ich mnóstwo. Małych i dużych. Są nawet, nie obrażając nikogo, ośrodki-lunaparki z kilkoma trasami podobne do naszych, tyle, że najbliższe leżą już niespełna 100 km na zachód od Wiednia. Dojeżdża się do nich autostradą, więc tylko wiedeńczykom pozazdrościć. Mimo to, stacje narciarskie Semmeringu raczej nam nie zaimponują. Co innego takie, które mają po 100 km tras lub więcej, albo takie, które obejmują lodowce. Tych ostatnich jest w ojczyźnie Mozarta osiem, i można na nich jeździć przez cały rok. Ponieważ jednak Austriacy są dobrze zorganizowani, a wręcz ortodoksyjni, kończą sezon zimowy wkrótce po Wielkanocy, choćby nie wiem co. Wyciągi mogą oczywiście nadal pracować, bo zakazu nie ma, ale cała infrastruktura i zaplecze funkcjonują wówczas na zmniejszonych obrotach. Zaczynają się porządki, remonty, konserwacje… Mówiąc krótko – jest po sezonie, i Schluss! Z rodzinnego punktu widzenia najbardziej interesuje nas okres szkolnych ferii. Nieco niefortunnie dla naszych kieszeni nakładają się one na szczyt zimowego sezonu w całych Alpach, co siłą rzeczy równa się najwyższym cenom i największemu obłożeniu wszystkich stacji. Na szczęście, przy wspomnianej rozległości austriackich systemów narciarskich i świetnej organizacji, tłumy rozpraszają się po stokach. Miejscowi nie mają więc pojęcia co to jest „kolejka do wyciągu”. Na trasach natomiast, perfekcyjnie zresztą przygotowanych, nigdy nie ma tłoku. Fundamentalne warunki bezpiecznej i przyjemnej jazdy są więc spełnione w 100 procentach. Co zaś się tyczy cen, to Austriacy jako pierwsi zainteresowali się naszym rynkiem. Analizują sumiennie nasze oczekiwania i dostoswują ofertę do możliwości. Od ładnych kilunastu lat należymy bowiem do najliczniejszych klientów ich stacji narciarskich. Rozejrzyjmy się więc co nam oferują w sezonie 2013/2014.

W okolicach Innsbrucku
Zacznijmy od lodowców, bo nic podobnego u siebie nie mamy. Ich największe zagłębie jest w Tyrolu. Aż pięć terenów narciarskich odległych od otoczonego górami Innsbrucku, oddalonych o pół do dwóch i pół godziny jazdy samochodem albo publiczną komunikacją. Od kilku lat funkcjonuje jeden karnet na wszystkie więc, jeśli ktoś chce, to może je zwiedzić podczas urlopu. Tylko, że wtedy najwygodniej byłoby mieszkać w stolicy Tyrolu, w Innsbrucku. A to nie jest najbardziej ekonomiczne rozwiązanie. Ja stawiam na Stubai. Jest tam najwięcej tras włącznie z karuzelą wokół najwyższego wierzchołka w obrębie systemu. Jedyną w Europie, której trasy zbiegają po lodowcowych jęzorach. Wyciągi natomiast wywożą nas pod Jochdohle – najwyżej położoną w Austrii restaurację. Jeszcze kilka lat temu była to stylowa drewniana gospoda. Dziś lśni w słońcu ganz modern jak mówią Austriacy, rondel ze stali i szkła. Ale najfajniejsza rzecz jest obok. Gigantyczny tron ducha gór, na który wspinają się i mali i duzi, żeby pstryknąć sobie pamiątkową fotkę. W miejscowościach rozrzuconych po stubajskiej dolinie, zaledwie pół godziny jazdy od Innsbrucku można znaleźć apartament, czyli pokój z kuchenką w cenie od 25 euro od osoby. Po nartach można korzystać oczywiście z uroków pięknego habsburskiego miasta. Podziwiać słynny Złoty Wykusz na starówce, obżerać się smakołykami, kupić kryształki w firmowym sklepie Swarovsky’ego, albo wybrać na peryferie miasta do Igls, żeby się przejechać bobslejem. Rewelacja. Prowadzi profesjonalista, a klienci tworzący załogę muszą jedynie zachowywać się tak samo jak on. Jak się przechyla w lewo, to my razem z nim, jak w prawo, to my też. Pomylić się niepodobna bo cała załoga przypomina szprotki w puszce. Na zakrętach siłę odśrodkową poczujemy całym jestestwem – gwarantuję. I nie będziemy chcieli wierzyć, że to wersja lajtowa – tylko 95 km na godzinę. Zawodnicy… przekraczają setkę.

narty-w-Austrii-2013-2014

Z duchem Mozarta
Tyrol ma konkurencję. Choćby w Kraju Salzburskim, na którego terenie rozciąga się większość terenów narciarskich Ski Amadé (należą do niego też ośrodki sąsiedniej Styrii). Pod nazwą nawiązującą do imienia Mozarta, kryje się jeden wspólny karnet, a w konsekwencji dostęp do z górą 760 km tras zjazdowych i snowparków w 25 miejscowościach. Wprawdzie odległości między nimi nie przekraczają godziny jazdy samochodem, jednak tygodniowy urlop jest zbyt krótki żeby choćby pobieżnie wszystkie poznać. Wystarczy natomiast, żeby posmakować różnorodności, wziąć udział w wybranych imprezach i odwiedzić niezwykłe miejsca. Takie jak Schladming, w którym trasy układają się w huśtawkę o łącznej długości 115 km. Albo zalesione, osłonięte od wiatrów niższe partie Hochköniga, gdzie – zgodnie ze znakiem „Welcome Beginners” – szczególnie rozbudowana jest oferta dla stawiających pierwsze kroki na nartach czy desce. Nad zabawami dzieci czuwa sympatyczny kudłaty Schneewurtzel. Jest bielutki jak śnieg i wygląda jak Yeti, ale nie człapie tylko jeździ doskonale na nartach. Jeśli wybierzemy trasy doliny Gastein, to po dniu spędzonym na nartach zanurzymy się w basenach wypełnionych termalną wodą. A co więcej zwiedzimy słynne Bad Gastein, kurort, który osobiście odwiedził niegdyś cesarz Franciszek Józef I. Wprawdzie nie po to by jeździć na nartach tylko żeby otworzyć linię kolejową. Kolej służy do dziś mieszkańcom i gościom. A tryskające w samym centrum Bad Gastein gorące źródła otaczają stłoczone, pamiętające czasy cesarza wspaniałe hotele, luksusowe wille i imponujące kasyno. Bad Gastein dobrze jest zwiedzać. Mieszkać lepiej, przynajmniej ze względu na kieszeń, w sąsiednich miejscowościach. Skibusy i kolej ułatwiają komunikację. Na linię kolejową nanizane są ponadto takie miejscowości jak Bischofshofen, gdzie odbywa się finałowy konkurs Międzynarodowego Turnieju Czterech Skoczni czy Filzmoos, w którym kilkanaście dni później ma miejsce jeden z najbarwniejszych festiwali baloniarskich w Alpach.

Pillerseetal_8362

Albo z Franzem Klammerem
Dygresja o Franciszku Józefie i termach przywodzi na myśl sąsiednią Karyntię. Krainę znaną nie tylko z gór, ale także z jezior i kąpielisk. We flagowym ośrodku wypoczynkowym jakim jest Bad Kleinkirchheim działają dwa rozbudowane kompleksy termalne. A ponieważ z okolic wywodzi się dwukrotny zdobywca Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim i mistrz olimpijski Franz Klammer, gospodarze wymyślili atrakcję z jego udziałem. Słynny alpejczyk będzie osobiście towarzyszyć narciarzom na stokach w godzinach 7.30-9.30. Akcja nosi hasło „Early Morning Skiing”, i jedyne co mnie w niej niepokoi to wczesna godzina. Nieco sprzeczna z moim i moich dzieci podejściem do poranków w czasie wolnym od pracy i szkoły. No ale cóż? Zobaczymy – warto przecież pojeździć z Klammerem. Akcja zaplanowana jest na okres od 4 stycznia do 8 marca 2014 roku. W tym czasie dzieci do lat 12 będą jeździć na nartach za symboliczne 1 euro dziennie. A każdy karnet na więcej niż 2 dni upoważni posiadacza do wejścia bezpłatnie na stoki lub do wspomnianych term – jak kto woli. Natomiast w czasie specjalnej promocji „Narty i termy”, w terminie od 8 do 29 marca 2014, karnety będą się mieścić w cenie noclegu, zaś wstęp do term będzie tańszy o 50%. Muszę przyznać, że to kuszące i warte rozważenia propozycje. Tym bardziej, że Karyntię kojarzę także z oryginalną grą. Na jej nazwie łamię sobie język: Eisstockschießen. To ciekawe, ludowego pochodzenia połączenie kręgli i curlingu. Ba, w Karyntii działa największa w Austrii liga sportowa w tej dyscyplinie, a emocjonujące zawody odbywają sie na taflach zamarzniętych zimą jezior. Z zimowych rozgrywek, także zresztą w konkurencjach hippicznych i łyżwiarskich, słynie Kärntens Naturarena w Naßfeld-Hermagor. Pokryte lodem Weißensee tworzy tam największe naturalne lodowisko w Austrii. Ale w Eisstockschießen może grać każdy, i wszędzie. W najmniejszej nawet wiosce jest specjalnie przygotowane do tego lodowisko. Na wolnym powietrzu lub poda dachem. A jeśli chodzi o grę to ma wariant zespołowy, znakomicie sprzyjający integracji oraz bardziej indywidualny, w którym ciężki pion trzeba tak puścić po lodzie żeby trafić w tabliczkę z jak największą ilością punktów. Nie ma w tej grze ograniczeń co do płci ani wieku, wiec dorośli mogą się doskonale bawić razem z dziećmi.

narty-w-Austrii-2013-2014_2

Na koniec mój typ
Granica Karyntii i Kraju Salzburskiego przechodzi przez Przełęcz Katschberg. Zróżnicowane trasy narciarskie zbiegają z okolicznych stoków po obu stronach owej przełęczy, a na niej samej jest teren przygotowany specjalnie dla najmłodszych. Przy przeszkodach i dmuchanych bramkach uśmiecha się uchylając cylindra gigantyczne niebieskie serduszko. Obok jest restauracja, na której tarasie można wystawić twarz do słońca. Zerkać na postępy pociech, które oddaliśmy pod opiekę miejscowym instruktorom, a samemu spokojnie sączyć piwo. Można też się wymknąć gdy dzieci zajęte są pokonywaniem przeszkód i pojeździć trochę samemu. Wiele austriackich hoteli proponuje nawet całodniową opiekę nad dziećmi, nawet nad niemowlętami. Podpatruję zawsze z mieszanymi uczuciami niemieckich rodziców. Korzystają z tego typu ofert bardzo chętnie, rozstając się praktycznie na cały dzień ze swoim potomstwem. Chyba jestem staroświecka, bo na ferie wyjeżdżam z dziećmi właśnie po to żeby cieszyć się ich towarzystwem. Oczywiście nie mam nic przeciwko rozstaniu na 2 czy 3 godziny, które spędzą pod okiem instruktora. Nauczą się przecież więcej niż ode mnie, bo austriaccy instruktorzy są chyba najlepsi na świecie. A potem pojeździmy sobie wspólnie. I to będą naprawdę fajne ferie.

narty-w-Austrii_IMG_1957

INFO
Karnety narciarskie
Ceny są relatywne do rozległości terenu narciarskiego. W tzw. niskim sezonie – na początku i końcu zimowego okresu urlopowego, karnety są tańsze. Przykładowo, we wspomnianych ośrodkach, ceny 6-dniowych karnetów narciarskich w sezonie 2013/2014:
* Lodowiec Stubai: Stubaier Super Skipass (obowiązuje w calej dolinie Stubai w okresie 7 grudnia 2013 – 21 kwietnia 2014) – 222 euro (dorośli), 111 euro (dzieci 10-14 lat), dzieci poniżej 10 roku życia z 1 pod opieką 1 z rodziców jeżdżą gratis.
* Katschberg: w wysokim sezonie (22 grudnia 2013 – 06 stycznia 2014 oraz 26 stycznia – 15 marca 2014) – 216 euro (dorośli), 108 euro (dzieci); w niskim sezonie, odpowiednio – 209 i 105 euro. Opłaca się zaopatrzyć w Katschi´s Family Card, czyli skipass rodzinny.
* Ski Amadé: w wysokim sezonie (21 grudnia 2013 – 10 stycznia 2014 oraz 25 stycznia -13 marca 2014) – 227 euro (dorośli), 113,50 euro (dzieci) w niskim sezonie, odpowiednio  – 211 i 105,50 euro; rodzinne rabaty, takie jak np.: 3 dziecko i następne urodzone po 1993 roku jeździ z rodzicami i rodzeństwem za darmo, zniżki rodzinne w weekendy i na Wielkanoc.
W Internecie
Serwis informacyjny o wszystkich krajach związkowych (po polsku): www.austria.info.pl
Tyrolskie lodowce (z polską wersją językową): www.tyrol.pl
Stubaier Gletscher (z polską wersją językową): www.stubaier-gletscher.com
Katschberg (portal nie ma polskiej wersji): www.katschi.at
Ski Amadé (z polską wersją językową): www.skiamade.com