Biała huśtawka i dach Styrii

Zapamiętajcie dobrze słowa: Schladming-Dachstein, huśtawka narciarska i lodowiec, położony zresztą najbliżej od polskich granic. Po co? Żeby dobrze kojarzyć tę perełkę wśród zimowych stacji Styrii i całej Austrii.

Zwróćcie uwagę, że nad Schladming górują 4 kopce. Zimą łączą je wyciągi i oplata 123 km tras, dzięki którym można przenosić się z jednego na drugi bez odpinania nart – na tym właśnie polega narciarska huśtawka! Jazda po niej ekscytuje, a widoki na pobliski Dachstein oszałamiają. Niezwykłe jest też to, że tuż obok siebie trenują zawodnicy i dzieci, które stawiają pierwsze kroki na nartach. Fabryka mistrzów, jako żywo (albo, inaczej mówiąc – tak się wychowuje mistrzów)!

Może o tym nie wiecie, ale w bajkach są najprawdziwsze rzeczy na świecie!

Jeśli nie sprawdzicie na własnej skórze, to pewnie nie uwierzycie, że slogany nie kłamią. Walory kopca Hauser Kaibling oddaje hasło „Najpiękniejsze stoki”. Nie tylko ze względu na rozciągające się stamtąd widoki, ale również na nienaganne przygotowanie tras. Planai to „Mistrzowska góra”, bo odbywały się na niej najwyższej rangi zawody w narciarstwie alpejskim i obrosła najgęściej nowoczesną infrastrukturą. Hochwurzen ma charakter rodzinny, bo można tu szaleć w dzień i po zmierzchu, na nartach, desce i sankach, na zdobywających szybko popularność tzw. „zabawnych stokach”, czyli trasach z przeszkodami. Ostatni z kopców, Reiteralm jest już dobrze znaną „górą treningową światowej elity narciarstwa”.

Dachstein, któremu do 3 tysięcy brakuje zaledwie 4 m, to po prostu dach Styrii. Wieńczy go skalny grzebień, spod którego opadają trasy zjazdowe. Położone u stóp masywu Ramsau stanowi alpejską Mekkę narciarzy-biegaczy, bo w całym regionie przygotowano im 435 km tras, a na lodowcu znajdują się te najwyżej położone i widokowo najatrakcyjniejsze! A czy wy, często biegacie na nartach po dachu? 🙂


Zima w Schladming-Dachstein: 
www.austria.info
www.schladming-dachstein.at


Tekst przygotowany do spotu reklamującego sezon zimowy 2017/2018 w Austrii.


If You like this site, your support will be welcome!

$5.00


 

Reklamy

Do Niemiec na narty?

Do Niemiec na narty? Oczywiście! Na południu kraju piętrzą się przecież Alpy, na pograniczu z Francją i Czechami rozciągają niższe, nie mniej malownicze góry, a na niżu wyrasta Harz, ponad tysiąc metrów nad okolicę.

Niemieckie stacje narciarskie czekają dzisiaj na odkrycie przez polskich narciarzy i snowboardzistów. Królestwem białego szaleństwa jest południowa Bawaria. Tam bowiem, na północnym stoku Alp, rozsiadły się największe niemieckie ośrodki, z Garmisch-Partenkirchen na czele (www.gapa.de). Na fanów narciarstwa zjazdowego czeka tam 40 km tras poprowadzonych na wysokości 732–2050 m. Ale to nie wszystko, bo niejako drugie piętro stanowi rejon najwyższego szczytu Bawarii i całych Niemiec – Zugspitze (2962 m). Jest tam kolejnych 20 km tras, przede wszystkim niebieskie, z kilkoma poprowadzonymi na jedynym zagospodarowanym po niemieckiej stronie lodowcu (Schneeferner). Można też wyjechać kolejką na wierzchołek Zugspitze, a atrakcyjność terenu zwiększa połączenie z tyrolską Zugspitz Arena.

Na południowym zachodzie rozciąga się region Allgäu. Wizytówką jego alpejskiej części jest wzniesiony przez Ludwika Szalonego zamek Neuschwanstein. Narciarzy zainteresują natomiast tereny określane wspólnym mianem Mittelberg. Najsłynniejszą miejscowością jest tam Oberstdorf. Fantastyczne warunki zimowe panują też w pobliskich stacjach należącej po części do Austrii Kleinwalsertal. Można tam korzystać ze 128 km tras, rozpoczynając zjazdy z wysokości 2224 m. Kuszącą ofertę wysuwa także Bad Hindelang – kurort z 32 km tras zjazdowych, położony w rejonie najdalej na południe wysuniętego skrawka Niemiec. Uzdrowiskiem, o czym dobitnie świadczy nazwa, jest także Bad Aibling. Teren narciarski obejmuje wprawdzie tylko 10 km tras, ale aktywne spędzanie czasu jest jedynie dopełnieniem oferty leczniczej bazującej na bogatych zasobów torfu.

Wschodnią flankę południowobawarskiej krainy śniegu stanowi Berchtesgadener Land. Jest tam wiele malowniczo usytuowanych historycznych miejscowości, wokół których szumią wyciągi. Berchtesgaden, Schönau am Königssee, Ramsau i Bad Reichenhall to główne centra nie tylko zimowego wypoczynku w tym rejonie. A że pogranicze austriackiego Kraju Salzburskiego i Bawarii obfituje w eksploatowane od wieków złoża soli, program stricte narciarskiego urlopu można wzbogacić o zabiegi w grotach solnych czy zwiedzanie zabytkowych kopalni. Planując narciarski urlop w tym rejonie, warto też zapamiętać długi ciąg nazw: Waidring/Steinplatte-Reit im Winkl/Winklmoosalm (www.reitimwinkl.de). Jest tam 42 km tras zjazdowych, a centralną miejscowością jest Traunstein.

Na pograniczu z Francją i Szwajcarią, w kraju związkowym Badenia-Wirtembergia, rozciąga się Schwarzwald. To łagodne, rozległe średniogórze, ze wzniesieniami sięgającymi niemal 1500 m wysokości. Region uchodzi w Niemczech za synonim wypoczynku we wspaniałej scenerii, którą tworzą malownicze miasteczka wciśnięte w kotliny otoczonych ciemnym płaszczem lasów wzniesień. Kluczowy ośrodek w tym rejonie to Hinterzarten z dostępem do 63 km tras poprowadzonych na wysokości 950–1450 m. To znakomita oferta dla tych, którzy chcą wypocząć, oddając się w równej mierze rekreacji na świeżym powietrzu, co rozkoszom miejscowej kuchni czy shoppingu.

Na wschodzie Niemiec, na pograniczu z Czechami, rozciąga się Las Bawarski. Tamtejsze stacje narciarskie są znakomitym miejscem rodzinnego wypoczynku – na co wpływ ma korzystny dla zdrowia mikroklimat oraz niezbyt trudne trasy narciarskie zbiegające w zaciszu lasów. Kluczowymi ośrodkami w tym rejonie są Hauzenberg koło Pasawy, Bischofsmais, Bodenmais oraz największe w tym rejonie centrum sportu i rekreacji Sankt Englmar.

Ze względu na niepowtarzalny krajobraz i imponujące przewyższenie w stosunku do otoczenia, swoisty fenomen stanowią góry Harzu. Słyną z dużej ilości opadów (zimą śniegu) i mgieł, co dodaje im tajemniczości i legło u podstaw przekonania że są to góry czarownic. Tamtejszy ośrodek narciarski Goslar-Hahnenklee oferuje nieco ponad 4 km tras, ale znajduje się nieopodal związanego z początkami niemieckiej państwowości miasteczka Goslar. Klimat niemal wszystkich podgórskich miejscowości tworzą charakterystyczne kraciaste fasady domów o szachulcowej konstrukcji.

W Harzu rozciągają się również przyjemne, dobrze przygotowane trasy biegowe. Głęboko w góry raczej nie wchodzą, ponieważ Harz jest skalisty, a doliny ma głębokie i ciasne. W ogóle, patrząc na Niemcy przez pryzmat zimowego wypoczynku, warto pamiętać, że ze względu na konfigurację terenu właśnie te niższe masywy oraz tereny podalpejskie przygotowane są przede wszystkim na przyjęcie narciarzy-biegaczy. Najdłuższe sieci tras oferują wspomniane miejscowości: Bodenmais (106 km) i Bischofsmais (86,5 km). Chociaż Oberstdorf i kurorty Kleinwalsertal w alpejskiej części Bawarii też oferują ich niemało, łącznie aż 75 km. Kto zaś chce pobiegać bardzo wysoko, przygotowaną trasę biegową znajdzie na lodowcu pod Zugspitze. Za biegową stolicę Niemiec można uznać Oberstaufen w regionie Allgäu w Bawarii. Znajduje się tam DSV Nordic Aktiv Zentrum ze 100 km tras. To jednak przede wszystkim oferta dla zaawansowanych miłośników narciarstwa nordyckiego oraz sportowców.

Ofertę narciarską Niemiec wzbogacają hale, w których można jeździć na nartach lub desce pod dachem – przez cały rok: Skiliftkarussell w Winterberdze (www.skiliftkarussell.de), SnowFunPark w Wittenburgu koło Hamburga (www.alpincenter.com), Jever Fun Skihalle Neuss w rejonie Düsseldorfu (www.skiresort.info/ski-resort/neussjever-fun-ski-hall), Snow Dome w Bottrop (www.skiresort.info/ski-resort/bottropalpincenter), SnowTropolis w Senftenbergu nieopodal Drezna (www.snowtropolis.de). W każdej narty są jednym z wielu elementów bogatej oferty rekreacji, zabawy i wypoczynku.


INFO
Opisy wszystkich rejonów narciarskich Niemiec znajdują się w portalu: www.skiresort.info (opisano w nim ponad 600 miejsc – blisko 1420 km tras) oraz – regionami – w portalu: www.snowtrex.pl.
Więcej informacji o atrakcjach turystycznych Niemiec: www.germany.travel


Advertorial dla DZT Warschau, publikowany na łamach magazynu „Witaj w podróży” w numerze grudzień 2015/styczeń 2016 (PDF —> tutaj).