Turracher Höhe, na stoku z kamerdynerem 

Na Turracher Höhe jest słonecznie i długo zalega śnieg, szumią limbowe lasy i skrzy się tafla skutego lodem jeziora. Jak to w Alpach – powiedzą sceptycy. Owszem, ale z pewnością na najwyższym poziomie, a poza tym tylko tam – nigdzie indziej – o komfort gości dbają… kamerdynerzy.

Ośrodek Turracher Höhe rozsiadł się na wysokości 1763 m w Alpach Gurktalskich (Alpach Doliny Gurk), na słonecznym płaskowyżu, od którego wziął nazwę. Najwyższy punkt zagospodarowanego narciarsko terenu to dostępny kolejkami Kornock (2205 m), zaś najniżej położona jest dolna stacja Turrachbahn na wysokości 1400 m. Trasy oplatają północne stoki szczytów: Rinsennock (2334 m) na wschodzie i Kaserhöhe (2318 m) na zachodzie. Leżąc na granicy dwóch krajów związkowych Austrii, ośrodek korzysta z ich naturalnych walorów: z pachnących żywicą lasów Styrii oraz ze słonecznego klimatu i górskich jezior Karyntii.

Fun dla małych i dużych
Na tym stosunkowo niewielkim, ale świetnie zorganizowanym i nowocześnie uzbrojonym terenie narciarskim, zróżnicowane pod względem trudności i charakteru trasy zjazdowe tworzą sieć o łącznej długości 42 km. Dwóch z nich nigdy nie wyrównują ratraki, pozostawiając wielbicielom białego szaleństwa przyjemność kontaktu z dziewiczym śniegiem. Trzy ciągi przeszkód w miejscowym Snowparku dostosowane są do poziomu umiejętności fanów freestyle’u, niezależnie od tego czy są wierni jednej czy dwóm deskom. Adrenalinę wyzwala zmierzenie się z wyzwaniami Funcrossu – toru do jazdy slalomem z przeszkodami. Równolegle poprowadzono 850-metrową Funslope – trasę o łagodniejszym od pozostałych profilu, wprawdzie z niższymi i łatwiejszymi ale fascynującymi boksami, dedykowaną rodzinnym wyczynom. Co ciekawe, można się nimi od razu pochwalić, wysyłając smartfonem film na Facebook, bo każdego zjeżdżającego rejestrują zamontowane na stałe kamery Spoton HD. Dla najmłodszych, którzy dopiero opanowują trudną sztukę stania na nartach, tuż obok zjazdu Wildkopfpiste przygotowano strefę „Nocky’s” WinterZeit, na której dzieciom towarzyszą maskotka ośrodka Nocky i jego przyjaciele.

Nie tylko narty zjazdowe
Wytyczone w pięknym górskim otoczeniu 4 trasy dla narciarzy-biegaczy mają łączny dystans 15 km, a całoroczny tor saneczkowy, otwarty codziennie w godzinach 10-16 alpejski rollercoaster Nocky Flitzer – 1,6 km. W sezonie zimowym, we wtorki i w czwartki od 20 do 21:30 dobrze oświetlony 1-kilometrowy odcinek trasy zjazdowej Sonnalm zamienia się w naturalny tor saneczkowy. Przyjemność sanny można tam łączyć z wieczornymi biesiadami w gospodach Sonnalm-Hütte lub Meizeit-Hütte. Do rozrzuconych po okolicy gospód można też z powodzeniem dostać się romantycznym środkiem transportu – saniami ciągniętymi przez konie. Podczas takiej sanny drogę rozświetla światło pochodni. Dla wielbicieli adrenaliny i większych szybkości organizowane są wyprawy z przewodnikiem skuterami śnieżnymi. Ufundowanie przejażdżki pod hasłem „get the experience” może stać się naprawdę niekonwencjonalnym, zaskakującym prezentem (www.snowmobiling.at).

Pewny śnieg i lód na jeziorze
Z racji dość wysokiego położenia, śnieg w rejonie Turracher Höhe pojawia się już w końcu października i zalega do maja. 90% terenu jest ponadto sztucznie dośnieżane, więc nie ma obawy, że zabraknie białej, skrzącej się w słońcu pierzynki. Gdy zaś śniegi się ustabilizują i zmniejszy radykalnie niebezpieczeństwo lawin, a więc praktycznie od marca, przed miłośnikami skitouringu i jazdy poza trasami otwierają się rozległe, dziewicze stoki Alp Gurktalskich, w których przyrodę chroni się w ramach rezerwatu biosfery.

Zimą, skute lodem Turracher See, największe z miejscowych jezior, zamienia się w gładkie jak stół lodowisko. Na naturalnej tafli można wtedy równie dobrze jeździć na łyżwach, jak oddawać się rozgrywkom Eisstockschießen. Tradycyjna gra o ludowym rodowodzie, która przypomina nieco curling, znakomicie sprzyja integracji w gronie przyjaciół lub rodziny, wyzwalając jednocześnie zdrową porcję sportowych emocji.

Smacznie na każdym poziomie
Po szaleństwach na śniegu i lodzie specjały kuchni karynckiej i styryjskiej smakują jeszcze bardziej. Tym bardziej, że właściciele zarówno gospód, jak luksusowych hoteli za punkt honoru stawiają sobie użycie lokalnych, świeżych i zdrowych produktów. W gospodzie „K-Alm-Hütte” (1763 m) znajduje się nawet pierwszy w Europie humidor do przechowywania boczku. „AlmZeit-Hütte” (1968 m) specjalizuje się podawaniu pieczystego, hitem menu na Sonnalm (1845 m) jest raclette, a w Gasthofie „Almstube” (1850 m) zupa z siana – Almheu, w „Georgs Einkehr” (1450 m) podają grillowaną dziczyznę, a w gospodzie „MeiZeit” (1808 m) niezapomniane żeberka. W luksusowym hotelu „Genießer-Schlosshotel Seewirt”, szef kuchni Philipp Prodinger prowadzi małą, ekskluzywną restaurację dla smakoszy (od środy do soboty), sprowadzając wyroby od prominentnych lokalnych producentów – palię alpejską z hodowli Siegfrieda Grubera, wołowinę od Leonharda Pertla, czy ekologiczne lody od Hansa Petera Hubera (te ostatnie dopiero od marca). Wyjątkowe przysmaki, również wegańskie, serwowane są w hotelu „Hochschober”, a w hotelu „Romantik Seehotel Jägerwirt” gotuje się zgodnie z mottem: „Ekologiczne jest dobre, regionalne jest lepsze, lokalne – najlepsze”.

To co nas wyróżnia
Ze względu na rozległe możliwości i świetną organizację, Turracher Höhe cieszy się tytułem Najlepszej Fun-Mountain (Góry zabawy) w Austrii, a opiniotwórczy portal Skiresort.de przyznał mu w 2016 roku tytuł „Wiodącego ośrodka narciarskiego” w grupie stacji narciarskich oferujących trasy do 60 km. Jednak we wszystkich wymienionych dziedzinach Turracher Höhe ma potężną konkurencję. Nieustanny wyścig sprawia, że utrzymywanie najwyższego poziomu jest koniecznością i dawno już weszło w krew gospodarzom. Skłania ich także do poszukiwania niecodziennych, wyróżniających rodzimą stację atutów. Przebojem Turracher Höhe są stokowi kamerdynerzy (Pistenbutlerzy). Jeszcze kilkanaście lat temu była to usługa związana z jednym tylko hotelem. Dziś dostępna jest dla wszystkich, w – rzecz jasna – zleconym zakresie. Butlerzy przemieszczają się codziennie po ośrodku ułatwiając gościom życie. Na zakatarzone nosy mają zawsze pod ręką chusteczki, na zaczerwienione słońcem twarze – krem z filtrem. Wyposażeni w Snowmobile pojawiają się w umówionych miejscach i rozstawiają barek, by serwować Prosecco i smakołyki. Na zlecenie towarzyszą narciarzom przez cały dzień na stoku. Natomiast ich ekskluzywna oferta związana z wybranymi hotelami obejmuje na przykład poranne wędrówki na rakietach śnieżnych z obfitymi śniadaniami w górach lub całodniowe narciarskie tury z kulinarnymi przystankami. Usługę „Rent a Butler” można zamówić przez Tourismusverein Turracher Höhe (mailowo: info@almbutler.at, bądź telefonicznie: +43 4275 8392-0; informacje o ofercie i warunkach wynajmowania butlerów: www.turracherhoehe.at).


Turracher Höhe (po polsku!) : www.turracherhoehe.at
Austria.info dla dziennikarzy: www.press.austria.info

Reklamy

Austria – Karyntia z butlerem na stoku

W Nassfeld, jednym z popularnych ośrodków narciarskich Karyntii, znajduje się zegar zliczający godziny nasłonecznienia. Z jego pomiarów wynika, że w tym właśnie landzie jest zawsze o 100 godzin więcej słońca niż w innych częściach Austrii.

To pierwszy, ale nie jedyny powód by właśnie na karynckich stokach spędzić zimowy urlop. Od takiego promiennego wątku, rozpoczęła 19. października 2016 prezentację południowoaustriackiego landu, Elke Maidic z Kärnten Werbung, spółki powołanej do promowania Karyntii.

Rodziny mile widziane
Jej zdaniem do atutów kraju należy zaliczyć trzytysięczniki, w tym zagospodarowany narciarsko lodowiec – Mölltaler Gletscher, górujący nad krainą Groβglockner (3798 m) – najwyższy szczyt Austrii, którego wierzchołek stanowi wyzwanie dla miłośników skialpinizmu, a z drugiej strony – tereny idealne dla początkujących w paśmie Nockberge.

Podkreślenia wymaga fakt, że stacje narciarskie usytuowane są na wysokości około 1720 m, a trasy zjazdowe zaczynają się najczęściej na poziomie 2250 m (za wyjątkiem lodowca, na którym jazdę rozpoczyna się nieco powyżej 3000 m). Aktywny wypoczynek na takich wysokościach jest korzystny dla zdrowia, sprzyja bowiem podnoszeniu odporności naszego organizmu. Ponadto można mieć pewność, że nie zabraknie śniegu. Karyntia ma bogatą ofertę zarówno dla miłośników białego szaleństwa, jak i dla osób, które mogą żyć bez nart lub deski.

Jako jedne z pierwszych w Austrii, karynckie hotele wyspecjalizowały się w ofercie rodzinnej, w tym w specjalistycznej opiece nad dziećmi. A ponieważ Polacy są jedną z pięciu najliczniej odwiedzających land zimą nacji i w ostatnim czasie ilość naszych noclegów wzrasta o 10-12% rocznie, coraz częściej obsługa posługuje się językiem polskim.

Prezentacja Karyntii przed sezonem zimowym 2016/2017, fot. Paweł Wroński
Prezentacja Karyntii przed sezonem zimowym 2016/2017, fot. Paweł Wroński

Oprócz wysokogórskiego krajobrazu i słońca, do naturalnych bogactw Karyntii należy także woda. Land słynie z licznych jezior, tak czystych, że wodę można pić bez gotowania lub z kranu. Ponadto są tam liczne termy i – oczywiście – SPA. Tradycje wykorzystania wody dla relaksu i celów zdrowotnych sięgają czasów antycznych, czego najlepszym dowodem jest kąpielisko w Bad Kleinrichheim, nie bez przyczyny nazwane Therme Römerbad (Łaźnie Rzymskie).

Wielkim atutem jest także kuchnia z wyraźnymi wpływami z południa. Można ją z powodzeniem określić jako alpejsko-adriatycką, bo jest bogatsza i lżejsza niż w centralnych, czy północnych partiach Alp.

Opisując walory karynckiej przyrody, Elke podzieliła się z publicznością ciekawostką natury przyrodniczej i romantycznej zarazem. Otóż w kurorcie Bad Villach, gdy topnieją śniegi, zasilane dodatkową wodą, uaktywniają się źródła termalne obecne w zlewni miejscowego strumienia Maibachl. W efekcie, wodą o temperaturze 30 st. C wypełniają się zagłębienia terenu wokół nich, i można zażywać ciepłej kąpieli. Za darmo, w dzień, a nawet w nocy, w romantycznej atmosferze, którą korzystający ze źródeł podkreślają, zapalając świece. Szkopuł w tym, że z przyrodą trudno uzgodnić terminy i na dobrą sprawę nie wiadomo, kiedy takie zjawisko nastąpi. Wiadomo jedynie, że po tygodniu lub dwóch, podziemne wody obniżą poziom i niecki obeschną. Trzeba więc korzystać, jeśli tylko nadarzy się okazja i trzymać kciuki, aby właśnie na taki okres trafić.

Zapobiegliwi Karyntyjczycy wykorzystują także możliwości nowoczesnej techniki. Gospodarze jednego z hoteli ośrodka Turracher Höhe posunęli się do tego, że podgrzewają wodę w przybrzeżnej części miejscowego jeziora do poziomu 28 st. C. Goście mogą się więc kąpać w akwenie w środku zimy, bez obaw że zmarzną.

butler-elmar_sieciowy_2369
Elmar Ebner – kamerdyner klienta z ośrodka Turracher Höhe w Karyntii (Austria), fot. Paweł Wroński

Pod opieką gościa w surducie

Z Karyntii przybył do Polski wraz z Elke, Elmar Ebner. Wystąpił w służbowym stroju, łączącym akcenty folklorystyczne z dworskimi.

Elmar jest bowiem Butlerem (kamerdynerem). Tak jak jego współpracownicy uprzyjemnia gościom pobyt w Karyntii. Latem podaje owoce i drinki, zimą też, tylko strój zmienia na odpowiedni do pory roku, bo cieplejszy, a na nartach nosi także kask. Najczęściej pojawia się jednak na umówionych miejscach na Snowmobilu wyposażonym w barek, z którego serwuje Prosecco i smakołyki.

Latem Almbutler (kamerdyner na hali) jest przewodnikiem, który ułatwia docieranie do miejsc pięknych i ciekawych. Zimą, jako Pistenbutler (kamerdyner stokowy), towarzyszy narciarzom na trasach.

Butlerzy pełnią swą służbę w ośrodku Turracher Höhe od 16 lat. Ich usługi związane były przez dłuższy czas jedynie z konkretnymi hotelami. Zbliżający się sezon będzie natomiast czwartym, w którym działają w otwartej, komercyjnej formule. Teraz hotele i touroperatorzy, a nawet indywidualni klienci mogą ich wynająć, ważne żeby dokonać rezerwacji do godziny 13.30 dnia poprzedniego.

W swojej zimowej ofercie Butlerzy mają takie programy jak poranna jazda na nartach. Ten program określany mianem porannego tria, pozwala rozpocząć dzień na śniegu zanim jeszcze pojawią się inni narciarze. Trzeba tylko wstać rano żeby o 7.30 wyruszyć na szlak i po 45-minutowym spacerze dotrzeć do górskiego schroniska na śniadanie. A potem w asyście Pistenbutlera, można pośmigać po pustych jeszcze stokach przez półtorej godziny (narty i ekwipunek już czekają w schronisku, bo Butler zadbał o ich transport). Usługę „Rent a Butler” można zamówić przez Tourismusverein Turracher Höhe, mailowo (info@almbutler.at), bądź telefonicznie (+43 4275 8392-0).

Hasło promocyjne Karyntii: Lust am Leben (Ciesz się życiem)
Karyntia – Kärnten; po słoweńsku: Koroška; po włosku: Carinzia


INFO
www.karyntia.pl
Wszystko o Butlerach: www.almbutler.at oraz www.turracherhoehe.com w zakładce <Alm Butler>.


Oficjalny tegoroczny spot reklamowy Karyntii (po polsku; film udostępniony przez www.austria.info).


logo-rzeczpospolitaMateriał po konferencji prasowej jak aodbyła się w dniu 19 października 2016, opublikowany w serwisie branżowym Rzeczpospolitej www.rp.pl/turystyka, pod tytułem.: „W Karyntii – z butlerem na stoku”.


If You like this site, your support will be welcome!

$5.00