Grafika i rysunki Kurkowskiego

Na ścianach galerii przy Działdowskiej tym razem zawisły grafiki, drzeworyty i linoryty Andrzeja Kurkowskiego. Skromna wystawa, już choćby dlatego, że tylko kilka prac przykuwa uwagę kolorem; dominuje czerń i biel, a wrażeniami widzów rządzi kreska.

Bogactwo motywów, wśród których najbardziej pasjonowały mnie te inspirowane Podhalem, fascynacja góralszczyzną, ikonowi święci i motywy żydowskie.

Portret Sabały narysowany przez Kurkowskiego, fot. Paweł Wrónski

Orygianlnym elementem wystawy był stolik w rogu, a na nim książki o pożółkłych kartkach, wyszperane w antykwariatach. Trafiły do galerii, bo to bohater wystawy  je ilustrował. Wśród nich pozycja przywołująca natychmiast wspomnienie dawnych lat, kiedy to zaczytywałem się w literaturze poświęconej Tatrom i w ogóle kulturze naszych górali – antologia „Gawędy Skalnego Podhala” w wyborze Włodziemierza Wnuka, wydana przez PAX.

Okładka antologii, ilustrowanej przez Andrzeja Kurkowskiego, fot. Paweł Wroński

W slajdowisko z wernisażu wmontowałem opinie o artyście i wystawie , zamieszczone przez gości w Księdze Pamiątkowej.

 

 


Andrzej Kurkowski urodził się 31 lipca 1927 r. w Częstochowie. W latach 1949–1954 studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, uzyskując absolutorium ze scenografii. Trzy kolejne lata kontynuował naukę na warszawskiej ASP, gdzie obronił dyplom w pracowni grafiki książkowej w 1958 r. u prof. Jana Marcina Szancera. Najczęściej posługiwał się tuszem, ołówkiem, olejem, temperą, akwarelą, a także technikami graficznymi: akwafortą, linorytem oraz suchą igłą.
Wystawiał swoje prace zarówno indywidualnie, jak i zbiorowo, głównie w Warszawie, ale także w Krakowie, Wrocławiu i Radomiu. Uczestniczył w imprezach artystycznych takich jak: Międzynarodowe Biennale Grafiki w Krakowie (1964) czy I Triennale Rysunku w Muzeum Śląskim we Wrocławiu (1965). W 1966 r. otrzymał wyróżnienie w konkursie Związku Polskich Artystów Plastyków za ilustracje do dzieł Bertolda Brechta. Prace te wzięły również udział w wydarzeniu „B. Brecht – Malerei, Graphik, Plastik zu seinem Werk”, odbywającym się w Deutsche Akademie der Künste w Berlinie tego samego roku.
Literatura i teatr to dziedziny, które najbardziej pasjonowały i inspirowały Kurkowskiego, często przenikając się wzajemnie w jego pracach. Od samego początku artysta ujawnił także doskonałe poczucie humoru i talent karykaturzysty. Natchnieniem dla jego sztuki była postać pisarza, rysownika i grafika Brunona Schulza, a także malarza symbolisty Witolda Wojtkiewicza. W ich twórczości fascynowało go wyrażanie osobistych doznań, uczuć i skrywanych pragnień.
W latach 60. i 70. zilustrował około dwudziestu książek wielu gatunków literackich m.in. bajki np. „Opowieść o starej karaweli” Ewy Szelburg-Zarembiny, powieści historyczne jak „Skazany na Wielkość” Marceliny Grabowskiej czy książki przygodowe np. „St. Ives, czyli Przygody francuskiego jeńca w Anglii” Roberta Louisa Stevensona. W jego dorobku nie zabrakło także ilustracji do największych światowych klasyków jak „Dama pikowa” i „Eugeniusz Oniegin” Aleksandra Puszkina. Miał umiejętność wczuwania się w akcję i stany emocjonalne bohaterów oraz perfekcyjnego uchwycenie charakteru danej opowieści.
Andrzej Kurkowski większość życia spędził w Warszawie. Zmarł 2 października 1994 roku. Dzięki jego niezapomnianym ilustracjom możemy przeżywać przygody bohaterów, śmiać się i płakać razem nimi…

Krótka biografia artysty – autor: Agnieszka Stróżyk (cytat za: www.skarbnicasztuki.com)

 


Fundacja Skarbnica Sztuki: www.skarbnicasztuki.com

Reklamy

GRE i jubileusz „Skarbnicy Sztuki”

Pierwszą rocznicę działalności Fundacji „Skarbnica Sztuki” uświetnił wernisaż wystawy malarstwa Zbigniewa Gręziaka. Wystawa jego prac była 9. zorganizowaną w tak krótkim czasie przez Fundację Ewy i Pawła Boguta w Galerii przy Działdowskiej 8A w Warszawie.

Autor zaprezentowanych obrazów jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Opracował autorską technikę oleju drapanego. Ma na koncie stworzenie Eliptosfery – obrazu otaczającego widza ze wszystkich stron. Ten aspekt jego twórczości przypomniała obecna na wernisażu, pani Danuta Węgrowska, która w latach 90. pełniła funkcję Naczelnika Wydziału Kultury w dzielnicy Warszawa-Wola.

Artysta nie pozostaje obojętny wobec otaczającej go rzeczywistości. Ba, komentując ją, nader często odnosi się do różnych zjawisk krytycznie. Widać to wyraźnie w dziełach takich jak: „Martwa natura z granatami”, „Propaganda”, „Zamiast skóry niedźwiedzia”. Zazwyczaj jednak, pozwala widzom szerokie pole do interpretacji, określając swoje obrazy mianem „Bez tytułu”.

Na wystawie w Galerii „Skarbnicy Sztuki”, Zbigniew Gręziak pokazał prace z lat 2015-2018, po raz pierwszy publicznie. „Tą wysatwą dodaję do mojej pracy nowe tematy – jestem na służbie. Na służbie, próbując skomentować rzeczywistość. Dlaczego? Bo rzeczywistość kąsa i nie pozwala koncentrować się na abstrakcji” – czytamy w wydanym przez Fundację katalogu słowa, którymi malarz podsumowuje swój aktualny dorobek.


Fundacja „Skarbnica Sztuki” w Interneciewww.skarbnicasztuki.com oraz fanpage: www.facebook.com