Niemcy / Bawaria – Jarmark Bożonarodzeniowy w Norymberdze

Od ponad 400 lat, w okresie adwentu, główny plac Norymbergi zapełnia się straganami. Migocą tysiące zabawek, pachnie grzane wino, na rusztach gdzie pieką kiełbaski skwierczy tłuszcz, pod płótnem namiotów unoszą się kłęby dymu, a smakowity zapach uderza w nozdrza… Najsłynniejszy niemiecki Christkindlesmarkt trwa od końca listopada do wigilii Bożego Narodzenia.

Film z kanału Youtube zamieszczony przez Nürnberg.


Wczesnym rankiem przekraczam Bramę Królewską (Königstor) i wędruję główną ulicą norymberskiej starówki – Königstrasse. We wrotach prowadzących na przytulone do murów Podwórze Rzemieślników (Handwerkerhof) rozstawił właśnie swój żeliwny piec sprzedawca gorących kasztanów (Heiße Maroni). Podkręca gaz i rozgląda się, wypatrując pierwszych klientów. Mijam sklepy ozdobione figurkami św. Mikołajów. W zielone girlandy na ścianie domu towarowego vis a vis wieży mieszkalno-obronnej Nassauer Haus, wpleciona jest cała kompania Mikołajów. Zaś w witrynie nieczynnego jeszcze biura podróży białobrody człek w czerwonej czapce i pasiastym stroju kąpielowym, wyleguje się na leżaku na słonecznej plaży… Tuż za kościołem św. Wawrzyńca zapraszająco uśmiechają się właściciele otwartych właśnie straganów. Kuszą, by się zatrzymać, wystawione w nich kolorowe zabawki i ozdoby choinkowe. Ale to jeszcze nie to…

Kierunek anioł
Ulica lekko obniża się i przez most przekraczam rzeczkę Pegnitz. Jej koryto dzieli norymberską starówkę na dwie wyraźne części. Południowa, którą mam już za sobą, nosi nazwę Lorenz (od dominującego nad dachami kamienic Lorenzkirche – kościoła św. Wawrzyńca). Przede mną otwiera się część północna zwana Sebald, gdyż ku niebu pną się tu wieże kościoła św. Sebalda. Zza kolejnego zakrętu ulicy (Plobenhofstrasse) widzę stragany na Głównym Rynku (Hauptmarkt). A nad ulicą kołysze się, poruszany lekko wiatrem, ogromny, lśniący anioł.

Rauschgoldengel jest symbolem jarmarku bożonarodzeniowego i w ogóle najpopularniejszym w Niemczech znakiem nadchodzących świąt. Jego początkowo metalową sukienkę, w XIX wieku, u progu epoki masowej produkcji, zastąpiły płatki połyskującej folii. Pod koniec lat 30. dziennikarka Anni Rosbacher opublikowała legendę, tłumaczącą genezę anielskich figurek. Działo się to ponoć w czasie wojny trzydziestoletniej. Chorej córeczce Melchiora Hausera, słynnego twórcy norymberskich zabawek, przyśnił się świetlisty anioł. Ojciec nadał realny kształt sennemu marzeniu rozgorączkowanego dziecka. Podarkiem sprawił jej radość, pomagając w zwalczeniu choroby. Wieść o zdarzeniu rozniosła po mieście i poza jego granicami, a anioł stał się najpopularniejszą świąteczną zabawką w Niemczech.

Kilometr straganów
Na głównym miejskim placu rozstawia się każdego roku około 180 straganów. Mają swoje numery, a z miejscowej informacji turystycznej można wziąć plan ich rozstawienia z opisem co i gdzie można kupić. Oferta jest niezwykle tradycyjna. Próżno szukać tak powszechnych na naszych odpustach nowoczesnych kiczowatych, pozbawionych wdzięku transformersów i pretensjonalnych lalek. Obowiązkowo podczas bożonarodzeniowego jarmarku sprzedaje się wyroby tradycyjne, wykonane przede wszystkim w warsztatach rzemieślniczych o wielowiekowej nieraz tradycji.

Dominują ozdoby choinkowe. Są wśród nich nie tylko szklane bombki i świece, ale także kolorowe zabawki ze słomy i drewna. Na nitkach obracają się słońca, gwiazdy i księżyce. Są strażacy i wojacy z drewna. Wariantów anioła ze złocistej folii, słomy lub glinki nie sposób zliczyć. Często spoza stert błyszczących precjozów ledwo wystaje głowa sprzedawcy. Powierzchnia handlowa wszystkich stoisk zajmuje blisko 2,5 tys. m2, a gdyby wszystkie stragany ustawić obok siebie, utworzyłyby blisko kilometrową barwną aleję.

Przejścia między straganami tworzą uliczki i mają swoje nazwy. Na przykład Zur Puppenküch, bo w tym rejonie można dostać wyroby cukiernicze, a wśród nich laleczki z ciasta. Wśród słodyczy królują okrągłe pierniki zwane Elisenlebkuchen. Za podstawę mają opłatek, są polane czekoladą i udekorowane migdałami. Kupuje się je na wagę lub w pudełkach, ozdobionych zazwyczaj widokami Norymbergi. Przysmakiem jest także Früchtebrot – pieczywo z owocami i bakaliami. Upominków, zwłaszcza dla dzieci, najlepiej szukać w ciągu Docken-Gässla.

Hołd elektorów
Na barwnym targowisku świątecznych rekwizytów czas mija niepostrzeżenie. Skuszony apetycznym zapachem zatrzymuję się przy jednym z licznych grillów z kiełbaskami. Określiłbym je jako frankfurterki, ale nazywają się dla podkreślenia ich lokalnych korzeni Nürnberger Bratwürste. Najstarsza norymberska masarnia, w której je produkują pochodzi z XIII stulecia. Zimowe temperatury nikogo nie odstraszają. W wielu stoiskach serwują bowiem grzane wino (Glühwein). Za ceramiczny kubeczek z datą i napisem Christkindlesmarkt płacę zastaw. I podobnie jak inni turyści po wypiciu wina… zabieram kubeczek na pamiątkę.

Tak jak każdego dnia w roku, również w adwencie, w samo południe, trębacze z fasady Kościoła Mariackiego (Frauenkirche) dają sygnał. Większość przybyszów przerywa wówczas zakupy i zadziera głowy. Otwierają się bowiem drzwiczki poniżej zegarowej tarczy i pojawiają postacie elektorów w czerwonych płaszczach (Kurfürsten). Trzykrotnie okrążają tron, oddając ukłon cesarzowi. Widowiskowa scena hołdu elektorów, nazywana Männleinlaufen, jest pamiątką 1356 roku. Wówczas Karol IV Luksemburski wydał tak zwaną złotą bullę, oddając prawo wyboru cesarza w ręce siedmiu elektorów: arcybiskupom Moguncji (Mainz), Kolonii i Trewiru (Trier), królowi Czech, księciu-palatynowi reńskiemu, księciu Saksonii oraz brandenburskiemu margrafowi. Po wyborze byli oni zobowiązani złożyć cesarzowi przysięgę wierności, on zaś zwoływać ich radę – Reichstag. Pierwsza rada odbyła się w Norymberdze. Mechanizm zegara jest młodszy, pochodzi z 1509 roku.

Pierścień szczęścia
Klucząc między straganami i grupkami ludzi z kubeczkami grzanego wina dochodzę do północno-zachodniego narożnika placu. Na oktagonalnej podstawie wznosi się jeden z najwspanialszych zabytków Norymbergi – fontanna Schöner Brunnen. Pochodzi z 1396 roku i ma 19 metrów wysokości. Twórca tego wspaniałego gotyckiego dzieła – Heinrich Behaim ozdobił ją wizerunkami czterdziestu postaci. W najniższym rzędzie znajdują się alegorie siedmiu sztuk wyzwolonych i Filozofii, a ponad nimi figurki czterech ewangelistów i czterech Ojców Kościoła. W centralnym rzędzie przedstawieni są elektorzy (siedmiu z czasów Karola IV), trzech antycznych herosów: Hektor – królewicz trojański, Aleksander Macedoński i Cezar, trzech bohaterów starotestamentowych w żydowskich kapeluszach oraz trzech bohaterów zachodniej Europy: Król Artur, Karol Wielki i Gottfried von Bouillon. W najwyższym rzędzie znajduje się Mojżesz w towarzystwie siedmiu innych proroków.

W ażurowe żeliwne ogrodzenie wykonane w końcu XVI stulecia wpleciony jest niewielki pozłacany pierścień terminatora (Handwerksburschernring). Podobno umieścił go tam – bez zgody mistrza – nieznany z imienia czeladnik. I ten rekwizyt, bardziej aniżeli studiowanie postaci, przyciąga pod fontannę tłumy turystów. Kto bowiem, zgodnie z tradycją pokręci pierścieniem zazna szczęścia. Chętni ustawiają się w długiej nieraz kolejce, by wspiąć się na stopnie fontanny (co niżsi również na palce). Rodzice podsadzają dzieci, a Japończycy nie tylko przekręcają pierścień, ale jeszcze fotografują się w czasie tej czynności. Na dowód… gdyby ze szczęściem było coś nie tak.

Ku zamkowi
Od północy rynek zamyka potężny gmach wczesnobarokowego ratusza. Jego zabytkowy front skierowany jest ku ulicy Burgstrasse, która zgodnie z nazwą wspina się na wzgórze ku zamkowi cesarskiemu. Na tyłach ratusza, na Obstmarkcie – normalnie targu warzywnym, trafiam na grupę kilkunastu straganów. Jeden z nich wieńczy grupa modrych aniołków. Jest w nich coś swojskiego. Jak się okazuje przeczucie mnie nie myli. Są to bowiem stoiska miast partnerskich Norymbergi, a to, które przykuła moją uwagę pochodzi z… Krakowa. Oba miasta współpracują od 1979 roku. Choć ich związki są znacznie dawniejsze. W przeszłości połączyła je postać słynnego snycerza Wita Stwosza. Współczesnym, bardzo praktycznym efektem tej współpracy są norymberskie tramwaje obsługujące krakowskie linie.

Poza głównym placem ciągiem najważniejszych ulic, które przemierzyłem, uderza mnie cisza i… mały ruch. Aż wierzyć się nie chce, że w adwencie, Norymbergę odwiedza rokrocznie ponad dwa miliony turystów z całego świata. Dekoracje świąteczne są też, iście po protestancku, skromne. W kościołach uroczystą atmosferę podkreślają przede wszystkim wieczorne koncerty i jasełka, w których występują dzieci. A na zamku, akcentem jest jedynie choinka przy bramie na główny dziedziniec, przystrojona światełkami.

Oglądanie panoramy miasta z murów muszę niestety odłożyć na inną okazję. Gdy zapada zmrok, krętą i stromą Burgstrasse schodzę z zamkowego wzgórza. Jak magnes przyciąga mnie gwarny i rozświetlony Hauptmarkt. Do czasu zamknięcia straganów oddycham z przyjemnością świąteczną atmosferą, piję grzane wino i co najważniejsze – kupuję świąteczne upominki.


Norymberga. Od średniowiecza do czasów napoleońskich stolica, księstwa Frankonii. Włączona do Bawarii jest metropolią jej północnej części. Blisko pół miliona mieszkańców, 187 km2 powierzchni. Centrum nauki i kultury (festiwale organowe, międzynarodowe targi zabawkarskie – największe na świecie), ośrodek rzemiosła metalowego, a współcześnie przemysłu, m. in. elektronicznego (Grundig) i port nad kanałem Ren-Men-Dunaj. Z Monachium – 135 km, z Frankfurtu – 190 km, z Berlina – 420 km, z Lipska – 250 km, z Drezna – 310 km.


Adwent. W kalendarzu chrześcijańskim okres obejmujący cztery niedziele poprzedzające Boże Narodzenie. Celebrowanie narodzin Chrystusa rozpoczyna także nowy rok kościelny (liturgiczny). W połowie XVI wieku, radny Norymbergi Paulus Behaim I, opisał szybko rozpowszechniający się zwyczaj obdarowywania dzieci zabawkami z tej okazji. Inicjatywę przypisuje się Marcinowi Lutrowi, który propagował gorąco rozdawanie podarków dzieciom z okazji Bożego Narodzenia. Słynny niemiecki reformator nawiązywał w ten sposób do archaicznego obyczaju obdarowywania biednych i dzieci, który w III wieku chrześcijaństwa zapoczątkował w Mirze, beatyfikowany później biskup Mikołaj. Niezależnie od genezy, popyt na zabawki, zwłaszcza sprowadzane z Holandii lalki (docken), spowodował rozkwit handlu. W mieście prosperowały liczne warsztaty snycerskie, a część rzemieślników specjalizowała się w wytwarzaniu zabawek. Norymberga – jedna z najważniejszych metropolii średniowiecznej Europy, siedziba uniwersytetu, przyciągała i tak tłumy przybyszów. Trwający cztery tygodnie Christkindlesmarkt – wielki jarmark bożonarodzeniowy, stał się dodatkowym magnesem. Wzorem Norymbergi zaczęły go organizować również inne miasta. Christkindlesmarkt stał się nieodłącznym elementem adwentu w całej niemieckojęzycznej Europie.


Norymberskie ‚naj’

Zaułek Rzemieślników (Handwerkerhof)
Kompleks szachulcowych budowli z warsztatami w cieniu ogromnej XV-wiecznej wieży – Dicker Turm, między bramami Frauentor i nieistniejącą Königstor. Chociaż budynki powstały dopiero w czasach odbudowy miasta po wojnie, panuje tu niezwykła atmosfera średniowiecznego skansenu. Warsztaty czynne są od poniedziałku do piątku w godz. 10.00-18.30, w soboty: 10.00-16.00. Lokale gastronomiczne czynne w dni powszednie w godz. 10.30-22.00 (w adwencie w niedziele, w godz. 10.00-18.30). 24 grudnia-16 marca nieczynne.

Kościół św. Wawrzyńca (Lorenzkirche)
1270-1477 jeden z najważniejszych obiektów miasta. We wnętrzu wspaniałe dzieła sztuki gotyckiej spod dłuta Adama Krafta i Wita Stwosza. Najbardziej spektakularne jest zawieszone w prezbiterium Zwiastowanie (Engelsgruß) Wita Stwosza. Otaczający postacie Marii i archanioła Gabriela wieniec z 55 róż symbolizuje modlitwę: dziesięć razy po pięć Ave Maria i 5-krotne powtórzenie Ojcze nasz. Vis a vis kościoła, na rogu Königstrasse i Schumacherstrasse znajduje się Nassauer Haus, uważany za najstarszy dom patrycjuszowski z Norymbergi, łączący w sobie funkcje mieszkalne i obronne.

Szpital Świętego Ducha (Helig-Geist-Spital)
Przegląda się w wodach Pegnitz, co fantastycznie widać z mostu przy Königstrasse. Powstał w 1332 roku. W latach 1424-1796 w jego wnętrzach przechowywano insygnia Świętego Cesarstwa Narodu Niemieckiego. W zabytkowych wnętrzach mieści się obecnie znakomita restauracja – dania kuchni niemieckiej.

Kościół Mariacki (Frauenkirche)
Kościół powstał po 1349 roku, kiedy z rozkazu Karola IV zniszczono całą dzielnicę żydowską, znajdującą się na miejscu dzisiejszego Hauptmarktu (w domach z zamurowanymi drzwiami zmarło 600 osób). Cesarz wzniósł świątynię – „na chwałę cesarstwa, w hołdzie Matce Boskiej i za pomyślność tych co umarli”. Od 1525 do 1916 roku pełnił funkcje zboru protestanckiego.

Kościół św. Sebalda (Sebaldkirche)
1225-1483. We wnętrzu rzeźby, reliefy i freski najwybitniejszych mistrzów z Norymbergi oraz szkatuła z prochami patrona. Postacie wokół krzyża w prezbiterium wykonał Wit Stwosz.

Zamek Cesarski (Kaiserburg)
Początki – rok 1050 i po 1167. W średniowieczu cesarze niemieccy nie mieli stałej siedziby, ale rezydowali wraz z dworem w rozrzuconych po cesarstwie twierdzach. Ludwik Bawarski przebywał tu podczas swoich rządów 70 razy, Karol IV – ponad 40, Maksymilian I – 6. Najwyższą budowlą jest wysoka Sinwellturm. Jednym z najcenniejszych obiektów kaplica cesarska z XII wieku. Zdobiący jej ścianę krucyfiks jest dziełem Wita Stwosza. Z zamku roztacza się widok na miasto.

Tiergärtnerplatz
Leży tuż przy murach, pomiędzy Tiergartentor a mieszkalną częścią zamku. Najefektowniejsze z otaczających go budynków to tzw. Dom Piłata i Dom Albrechta Dürera o charakterystycznej konstrukcji zwanej pruskim murem. Ozdobą pierwszego z nich jest narożna figura św. Jerzego w świetlistej zbroi, w drugim mieści się muzeum poświęcone najsłynniejszemu artyście niemieckiego renesansu.

Weißgerbergasse
Uchodzi za najbardziej romantyczną ulicę norymberskiej starówki. Dobry sposób na przejście spod kościoła św. Sebalda przez Weinmarkt (Targ Winny) nad rzekę Pegnitz przy murach w rejonie Hallertor. Uwagę zwracają fasady domów szachulcowej konstrukcji z dekoracyjnymi drewnianymi wykuszami.

Spichrz winny (Weinstadel)
Niegdyś skład win nad Pegnitz, dziś hostel studencki w zarządzie miejscowego uniwersytetu. Wznosząca się obok wieża stanowiła część umocnień miejskich w XIV stuleciu. Tędy, przez drewniany most Maxbrücke (długość 48 m) przebiegała tak zwana droga wisielców (Henkersteg).

Złoty wiek Norymbergi. Przypadł na przełom XV i XVI stulecia. Wybitne dzieła sztuki tworzyli tu wówczas Wit Stwosz – snycerz (1447-1533), Adam Kraft – rzeźbiarz (1455-1508), Albrecht Dürer – miedziorytnik i malarz (1471-1528). W Norymberdze urodzili się też i pracowali: Martin Behaim – geograf (1460-1529), który w 1492 roku skonstruował pierwszy globus (1459-1507), Peter Vischer – wynalazca mosiądzu i Peter Henlein – zegarmistrz (1480-1542), twórca pierwszego przenośnego, wybijającego godziny, zegara sprężynowego (1510). Jego wynalazki umożliwiły skonstruowanie zegarka kieszonkowego. W 1543 roku, w Norymberdze wydano po raz pierwszy drukiem dzieło Mikołaja Kopernika „O obrotach sfer niebieskich”.

Muzeum Zabawek (Spielzeugmuseum)
Najsilniej związane z tradycją Christkindlesmarktu muzeum Norymbergi, miasta od czterystu lat nazywanego Światową stolicą zabawek. Ekspozycja otwarta dla publiczności w 1971 roku prezentuje zabawki z całego świata i z różnych epok. Urocze domki dla lalek odzwierciedlają wiernie wystrój i wyposażenie współczesnych ich twórcom mieszczańskich domostw.

Fembohaus
Przy Burgstrasse to jedna z najwspanialszych renesansowych kamienic Norymbergi. Na fasadzie zwracają uwagę okuciowe ornamenty i dekoracyjny zegar słoneczny. Kamienica mieści Muzeum Miejskie. We wnętrzu imponują stiukowe zdobienia sufitów i drewniane galerie dziedzińca z końca XVI wieku.

Rodzinny Dom Albrechta Dürera
Mieszkał tu w latach 1509-1528. Miasto wykupiło obiekt z rąk prywatnych w trzechsetną rocznicę śmierci artysty. Zrekonstruowano kuchnię, izbę mieszkalną. W czasy mistrza wprowadza zwiedzających grana przez aktorkę żona malarza. Zgromadzone obrazy są kopiami, z reguły z XX wieku. Oryginały znajdują się w słynnych muzeach świata. Na przykład autoportret wykonany w 1498 roku – w Museo del Prado w Madrycie.

Germańskie Muzeum Narodowe
W ocalałych po bombardowaniu 2 stycznia 1945 roku fragmentach dawnego klasztoru kartuzów oraz w nowoczesnym pawilonie z 1977 roku mieści się imponująca kolekcja sztuki całego niemieckiego obszaru językowego od czasów najdawniejszych po współczesne. Muzeum powstało w połowie XIX wieku z inicjatywy arystokraty Freiherra Hansa von Aufsess, założyciela Towarzystwa Badaczy Germańskiej Historii i Starożytności.

Stara Zajezdnia (poza starówką)
Mieści się przy Schloßstrasse 1. Organizacyjnie stanowi fragment Muzeum Transportu. Zgromadzono tu wagony tramwajowe poczynając od najstarszego pojazdu konnego po urządzenia elektryczne z XX wieku, zwrotnice i przystanki. W jednym z wagonów urządzono restaurację. Można wynająć zabytkowy tabor na przejażdżki trasą linii 5. W każdy weekend w okresie jarmarku bożonarodzeniowego „5” startuje spod Dworca Głównego w godz. 10.00-17.00.

Trybuna Zeppelina (poza starówką)
W okresie III Rzeszy, Norymberga była centrum ruchu nazistowskiego. Odbywały się tutaj zjazdy NSDAP. W 1935 roku uchwalono ustawy norymberskie, legitymizujące m.in. Holockaust. Pamiątką tego okresu jest nieukończone gigantyczne Centrum Zjazdów Partyjnych. W południowo-wschodniej części miasta zachowały się tylko fragmenty tej gigantycznej kompozycji przestrzennej: Hala Kongresowa oraz Plac Zeppelina z Wielką Drogą (Große Strasse), gdzie odbywały się wojskowe defilady i wiece. W gmachu trybuny Zeppelina nazwanej tak na cześć konstruktora sterowców (symbolu germańskiego panowania w przestworzach), mieści się od 2001 roku Centrum Gromadzenia Dokumentów Partii Nazistowskiej oraz wystawa Fascynacja i Przemoc. Finał hitlerowskiego epizodu w historii miasta miał dwa etapy. 2 stycznia 1945 roku alianckie lotnictwo dokonało zmasowanego nalotu na miasto. Prawie doszczętnie zniszczono wówczas starówkę. W latach 1945-46 przed międzynarodowym trybunałem odbyły się procesy hitlerowskich zbrodniarzy wojennych.

Trasa spacerowa wokół murów liczy około 5 km długości. Wznoszą się na 7-8,5 m. Można iść zamienioną na park dawną fosą 12-metrowej głębokości, szeroką na 20 m. Wieczorem, romantycznie wyglądają przerzucone nad nią mostki.


INFO
www.christkindlesmarkt.de
www.tourismus.nuernberg.de

– W biurze informacji turystycznej (Hauptmarkt, w budynku ratusza miejskiego) są dostępne: plan miasta z objaśnieniami po polsku – gratis oraz kalendarium jarmarku bożonarodzeniowego (niem., ang., franc.).

– Na Hans-Sachs-Platz odbywa się Kinder Weihnacht. Stragany i atrakcje wymyślone specjalnie dla najmłodszych gości Norymbergi; tu właśnie w każdy wtorek i czwartek w godz. 14.30-15.00, Christkind, w którego wciela się wybierana co dwa lata dziewczyna w wieku 16-18 lat, czyta dzieciom bajki.


Lokale gastronomiczne z tradycyjnymi potrawami w menu

W menu wszystkich lokali z tradycją, serwujących dania lokalnej kuchni, pierwsze miejsce zajmują Nürnberger Rostbratwürste – zawsze długie na 9 cm grillowane wieprzowe kiełbaski (w kioskach ulicznych serwują je w bułce – po 3 w 1 – Drei im Weggla). W restauracjach podają je z sałatką ziemniaczaną na zimno – Kartoffelsalat i kapustą kiszoną na ciepło – Weinsauerkraut. Można zamówić 6, 8, 10 lub 12 kiełbasek (cena  6-10 euro); dla dzieci są mniejsze porcje.

Brautwustglöcklein im Handwerkerhof. Restauracja z tradycyjną kuchnią w zaułku rzemieślników w niewielkim szachulcowym budynku. Tradycyjne dania są podawane na cynowych talerzach w kształcie dzwonu (stąd nazwa restauracji). Można kupić takie naczynie na pamiątkę – ok. 40 euro oraz kiełbaski z najstarszej norymberskiej masarni… w puszkach – 7 euro.

Heilig-Geist-Spital, Spitalgasse 16. Restauracja i winiarnia w zabytkowych wnętrzach Szpitala Św. Ducha. Fantastyczne ciemne piwo i dania kuchni frankońskiej. Budynek przegląda się w wodach Pegnitz; www.heilig-geist-spital.de

Bratwursthäusle bei St. Sebald, Rathausplatz 1; naprzeciwko ratusza; www.bratwurst-haeusle.de

Zum Sudhaus „Hexenhäusle”, Bergstraße 20; cicha historyczna piwiarnia i gospoda w budynku kordegardy (po zewnętrznej stronie murów) przed mostem wiodącym ponad fosą do Tiergärtnertorturm (bramy przy wieży Tiergaten) – miejsce malownicze, kuchnia znakomita; www.sudhausnuernberg.de

Zum Gulden Stern, Zirkelschmiedsgasse 26. W tym budynku austeria mieści się od 1419 roku (nie mają dnia wolnego – Ruhetag). Ponoć od początku podają tam norymberskie kiełbaski; www.bratwurstkueche.de

Restaurant & Bar Kaiserburg, Obere Krämer Gasse 20. Budynek wraz z piwnicami na wino u stóp zamku liczy około 650 lat


Artykuł publikowany w magazynie „Podróże” w grudniu 2002 roku.

Reklamy

Skomentuj jeśli chcesz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.